Autonomiczne drony bliżej polskich miast

Toruń jest na najlepszej drodze, by stać się pierwszym ośrodkiem, który wprowadzi autonomiczny ruch bezzałogowych statków powietrznych.

Publikacja: 04.03.2019 03:20

Autonomiczne drony bliżej polskich miast

Foto: AdobeStock

Zaledwie cztery miesiące od podpisania przez prezydenta Torunia Michała Zaleskiego porozumienia o pilotażu usług bezzałogowych statków powietrznych w mieście ruszyły intensywne działania mające przygotować je do tzw. statusu DroneReady.

W myśl idei U-Space, miasta europejskie zostaną przystosowane do wdrożenia autonomicznego ruchu bezzałogowych statków powietrznych (BSP) – a to spore wyzwanie dla włodarzy. Za przestrzeń powietrzną do 150 m nad miastami odpowiadają bowiem samorządy (z wyłączeniem przestrzeni podległej wojsku). Zatem to w gestii miast leży kwestia podjęcia działań na rzecz przystosowania go do ruchu dronów: stworzenia „autostrad” dronowych, opracowania zasad ruchu, dostosowania technologii oraz koordynacji ruchu powietrznego.

Władze Torunia mają świadomość potencjału, jaki niosą autonomiczne BSP – 15 lutego odbyło się tam pierwsze spotkanie grupy roboczej koordynowanej przez Pawła Słupskiego, prezesa Instytutu Wspierania Nowych Technologii. Zespół złożony z przedstawicieli jednostek organizacyjnych miasta, Polskiego Funduszu Rozwoju, a także Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Polskiej Izby Systemów Bezzałogowych oraz Instytutu Wspierania Nowych Technologii i przedstawicieli branży dronów – będzie tworzył system, zaczynając od przeprowadzenia pilotażu, który ma koncentrować się na wsparciu walki z problemem dzikich wysypisk śmieci. Drony mają monitorować wyznaczony obszar, by namierzyć nielegalne składowiska, identyfikować sprawców i wspierać służby w złapaniu osób odpowiedzialnych za taką działalność. Testowana technologia ma umożliwiać autonomiczne śledzenie podejrzanego aż do momentu zatrzymania.

Ale bezzałogowce w Toruniu nie będą służyć jedynie do monitorowania składowisk odpadów. Plan zakłada również wykorzystanie BSP do patrolowania brzegu Wisły wzdłuż bulwaru Filadelfijskiego i w okolicach przywracanej do użytku plaży miejskiej.

Autonomiczne pojazdy mają pomóc w minimalizowaniu ryzyka utonięć. Ponadto szykowany jest pilotaż monitoringu infrastruktury drogowej z powietrza. Cel? Analizy natężenia ruchu i stanu dróg. Ale plany zespołu pracującego w Toruniu idą jeszcze dalej. Dariusz Werschner, prezes Polskiej Izby Systemów Bezzałogowych, proponuje np., by w Toruniu, jak również na terenie całego woj. kujawsko-pomorskiego, testować „system międzymiastowy”. Projekt zakłada m.in. szybki transport medyczny, w tym dostarczanie krwi i narządów do przeszczepu. W ramach prób z jednego z tamtejszych szpitali miałby się odbyć pierwszy tego typu przelot transportowy na trasie Toruń–Warszawa.

Adrian Drzycimski z Instytutu Wspierania Nowych Technologii (IWNT) wskazuje, że przedsięwzięcie jest nowatorskie i skomplikowane, jednak konieczne, jeśli miasto chce wykorzystywać w pełni potencjał „prospołecznych” usług dronowych, a także umożliwić komercyjne loty BSP w mieście np. do prowadzenia inspekcji, transportu towarów, a w przyszłości być może nawet osób.

Według IWNT opracowane rozwiązania mają być wzorcowe i pomóc innym miastom we wdrożeniu ruchu dronów w swojej przestrzeni, a pełne rezultaty prowadzonych pilotaży zaprezentowane mają zostać w październiku podczas forum DroneTech World Meeting w Toruniu.

Parlament Europejski oraz państwa UE porozumiały się w ub.r. w sprawie harmonizowania regulacji dotyczących wykorzystania dronów. Zgodnie z porozumieniem projektowanie i wytwarzanie dronów będzie musiało być zgodne z jednolitymi wymogami dotyczącymi bezpieczeństwa, a KE zdefiniuje szczegółowe wymagania dotyczące pułapu i zasięgu lotów, ich stabilizacji, automatycznego lądowania czy systemów unikania kolizji. Również w Polsce w lutym wdrożono nowe przepisy, ułatwiające loty bezzałogowe poza zasięgiem wzroku, dopuszczające ruch autonomiczny. – Wprowadzając tak nowatorskie w skali Europy i świata przepisy, wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom rynku. Regulacje te otwierają nowe możliwości dla biznesu i korzyści dla obywateli – podkreśla Mikołaj Wild, sekretarz stanu w resorcie infrastruktury.

Jak twierdzi Piotr Rutkowski, ekspert Fundacji Instytut Mikromakro, uregulowania, które dotyczą funkcjonowania dronów, powinny być uwzględniane w programach i strategiach rozwoju polskich miast. Szczegółowe regulacje dotyczące nowego rodzaju przestrzeni powietrznej w lotnictwie, tzw. U-space (z ang. urban space), powinny wejść w życie w 2019 r. – Polskie miasta muszą być do tego czasu gotowe do odpowiedzi na pytanie, w jakich obszarach zastosowania dronów mogą mieć najwięcej korzyści i jak w interesie mieszkańców zaplanować narastający ruch – zaznacza Rutkowski.

Według Małgorzaty Darowskiej, pełnomocnika ministra infrastruktury ds. BSP, integracja coraz bardziej zautomatyzowanych dronów jako nowego użytkownika przestrzeni powietrznej, w szczególności tej nad miastami, jest niezwykle multidyscyplinarnym przedsięwzięciem, o przełomowym znaczeniu dla gospodarki.

– Stworzenie odpowiedniej infrastruktury i usług publicznych uwalniających przestrzeń powietrzną dla BSP, a jednocześnie zapewniających bezpieczeństwo, jest wyzwaniem – przyznaje Małgorzata Darowska.

Zaledwie cztery miesiące od podpisania przez prezydenta Torunia Michała Zaleskiego porozumienia o pilotażu usług bezzałogowych statków powietrznych w mieście ruszyły intensywne działania mające przygotować je do tzw. statusu DroneReady.

W myśl idei U-Space, miasta europejskie zostaną przystosowane do wdrożenia autonomicznego ruchu bezzałogowych statków powietrznych (BSP) – a to spore wyzwanie dla włodarzy. Za przestrzeń powietrzną do 150 m nad miastami odpowiadają bowiem samorządy (z wyłączeniem przestrzeni podległej wojsku). Zatem to w gestii miast leży kwestia podjęcia działań na rzecz przystosowania go do ruchu dronów: stworzenia „autostrad” dronowych, opracowania zasad ruchu, dostosowania technologii oraz koordynacji ruchu powietrznego.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Z regionów
Prezydent miasta idzie do parlamentu? Rząd już nie wyznaczy komisarza
Z regionów
Z Sejmu do sejmiku: Którzy posłowie przenieśli się do samorządu?
Z regionów
Były wiceprezydent Warszawy wyjaśnia, czemu chce być prezydentem Raciborza
Z regionów
Krzysztof Kosiński: Samorządy potrzebują 10 mld zł, by zrekompensować Polski Ład
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Czy II tura przyniesie polityczne trzęsienia ziemi?