Samorządy ruszyły po dotacje z Kolei+

Fot. Pixabay

Frekwencja okazała się nadspodziewanie wysoka. Wartość złożonych wniosków czterokrotnie przewyższyła pulę dofinansowania zaplanowaną przez rząd.

Na ostatnią chwilę samorządy składały wnioski o dofinansowanie inwestycji w ramach programu Kolej+. Według zarządzającej infrastrukturą spółki PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) napłynęło w sumie blisko 100 wniosków obejmujących projekty dotyczące linii kolejowych o długości ok. 2 tys. km i wartych w sumie ok. 25 mld zł. To czterokrotnie więcej niż obecnie przewiduje program, zakładający łączną pulę dopłat w wysokości 5,6 mld zł.

Głównym celem zaplanowanego do 2028 r. programu jest połączenie miejscowości powyżej 10 tys. mieszkańców z miastami wojewódzkimi. Kolej+ zakłada modernizację istniejących lub budowę nowych linii kolejowych oraz inwestycje punktowe: nowe przystanki, mijanki czy łącznice kolejowe.

CZYTAJ TAKŻE: Kolej Plus: mało wniosków po miliardy na samorządowe inwestycje

Propozycje złożono na nowe trasy, na istniejące, lecz niewykorzystywane, lub takie, z których korzystają jedynie pociągi towarowe. Najwięcej wniosków złożyły województwa: śląskie (19), podkarpackie (11), małopolskie i mazowieckie (9), lubuskie (8). Ponadto wpłynęły zgłoszenia z województw: warmińsko-mazurskiego (6), dolnośląskiego, lubelskiego i wielkopolskiego (5), kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego (4), łódzkiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, pomorskiego (2) oraz opolskiego (1).

Kolej na Wschód

Wnioski można było składać od końca maja do środy 26 sierpnia. Jeszcze w ubiegły poniedziałek, na kilkadziesiąt godzin przed terminem, było ich zaledwie 13. Jako jedne z pierwszych napłynęły wnioski od samorządów z terenu Polski Wschodniej. To obszar kraju szczególnie wymagający inwestycji poprawiających lokalną i regionalną infrastrukturę kolejową.

Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego zgłoszenia złożył w połowie sierpnia. Dotyczą modernizacji linii nr 223 Czerwonka–Biskupiec–Mrągowo–Mikołajki–Orzysz, linii nr 041 Gołdap–Olecko–Ełk, linii nr 035 Ostrołęka–Chorzele–Wielbark–Szczytno oraz budowy skrzyżowania drogowo-kolejowego na przecięciu drogi krajowej nr 16 z linią kolejową nr 9 pomiędzy Iławą i Stradomnem.

– Realizacja zgłoszonych projektów umożliwi rozszerzenie oferty przewozowej na odcinkach, na których od lat nie odbywa się ruch pasażerski. Mieszkańcom zapewni dojazd do pracy czy szkoły, a turystom możliwość przemieszczania między miejscami wypoczynku – mówi marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin. Jak podkreśla, każdy z projektów przyczyni się do zrównoważonego rozwoju transportu kolejowego na terenie regionu.

CZYTAJ TAKŻE: Kolej+ przed pierwszym testem

Z Podlasia napłynęły wnioski o utworzenie ciągu komunikacyjnego Łomża–Białystok poprzez remont i elektryfikację linii kolejowej nr 49 pomiędzy Łomżą i Śniadowem. Łomża jest jednym z największych miast w regionie i jako jedyne nie posiada połączenia kolejowego w miastem wojewódzkim. – Rozbudowa infrastruktury kolejowej pobudzi ekonomicznie tę cześć naszego regionu i wzmocni potencjał transportowy oraz gospodarczy całego województwa podlaskiego – informuje Departament Infrastruktury i Transportu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego. Oprócz budowy połączenia kolejowego z Łomżą, samorząd województwa wnioskował także o elektryfikację i odbudowę infrastruktury obsługi pasażerskiej na linii kolejowej nr 36, na odcinku Śniadowo–Łapy.

Dojadą do kopalni

Pięć wniosków nadesłało województwo lubelskie. Dotyczą budowy linii kolejowej Szastarka–Janów Lubelski–Biłgoraj wraz z poprawą dostępności do transportu kolejowego w Kraśniku, prac na liniach 69 i 72 na odc. Rejowiec–Zawada–Zamość Szopinek wraz z budową łącznicy omijającej stację Zawada, rewitalizacji połączenia Chełm–Włodawa wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego we Włodawie, elektryfikacji linii nr 30 Łuków–Lublin oraz utworzenia połączenia kolejowego Lublin–Łęczna/Bogdanka. W tym ostatnim przypadku celem jest budowa linii zapewniającej połączenie Łęcznej z Lublinem oraz budowa połączenia do Bogdanki do dowożenia pracowników do kopalni węgla oraz projektowanej elektrowni. – Nowa linia kolejowa będzie służyć także przewozom towarowym na potrzeby zakładów w jej sąsiedztwie – wyjaśnia Remigiusz Małecki, rzecznik lubelskiego urzędu marszałkowskiego.

Swoje wnioski nadsyłały także poszczególne miasta. Przykładowo Jędrzejów chce budować przystanki kolejowe Podchojny i Mnichów – to duże wsie na terenie gminy, liczące po ok. 1,5 tys. mieszkańców, mających teraz problemy z dojazdem do Jędrzejowa. Inwestycja kolejowa stała się koniecznością po uruchomieniu biegnącej tamtędy drogi ekspresowej nr 7, która – jak twierdzą władze miasta – odcięła sporą część gminy od transportu publicznego.

CZYTAJ TAKŻE: Rewitalizacja kolejek wąskotorowych. Zaczyna się lato na wąskim torze

– Dziś komercyjni przewoźnicy autobusowi nie są zainteresowani korzystaniem z dróg serwisowych wzdłuż ekspresówki, a na ekspresówce nie ma przystanków autobusowych – tłumaczy burmistrz Jędrzejowa Marcin Piszczek. Przystanki kolejowe poprawiłyby skomunikowanie obu wsi z Jędrzejowem. Ich budowa ma kosztować ok. 4 mln zł.

Teraz PLK będą analizować każdy złożony wniosek. Do kolejnego etapu przejdą te propozycje, które spełniają postawione w programie kryteria.

Problemem samorządów będą jednak trudne do udźwignięcia wydatki. Przy rosnących kosztach budów (są już dwukrotnie droższe od kosztorysów z początku obecnego budżetu UE) oraz rosnących cen taboru (droższy o połowę) i dodatkowych kosztów np. w postaci opłat dworcowych, samorządowych budżetów może nie być stać nawet na 15-procentowy wkład własny.

Słabą stroną programu jest także rozciągnięcie go w długim czasie. Do końca 2023 r. roczne wydatki nie będą wielkie, obejmując przygotowanie inwestycji. Budowy zaczną się rozkręcać dopiero w 2024 r, a największe nakłady na poziomie blisko 2 mld zł rocznie planowane są dopiero na lata 2025–2026.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ludność pod lepszą ochroną

Władze lokalne będą musiały dokładnie zaplanować, jak pomagać w przypadku wystąpienia niebezpiecznych sytuacji.

Śmieciowa rewolucja utyka. UOKiK krytycznie o regionalnych instalacjach

Głównymi przyczynami wzrostu cen w instalacjach przetwarzania odpadów były wyższe koszty działalności, brak konkurencji, ...

Lokalne budżety na 2020 rok: mieszkańcy odczują cięcia

Choć w planach miast na przyszły rok katastrofy nie widać, bez trudnych decyzji się ...

Równość w urzędzie

Równe traktowanie ze względu na płeć, wiek, stan zdrowia, niepełnosprawność, pochodzenie, narodowość, rasę, religię, ...

Uwaga na młodych na drodze! Badanie: są największym zagrożeniem

Kierowcy w wieku 18-24 lata mają najbardziej lekceważący stosunek do przepisów drogowych – wynika ...

Spór o model rozwoju regionów

Nie wszystko w polityce regionalnej da się zmienić poprzez rozwój metropolii – mówi Zygmunt ...