Nowe ograniczenia w komunikacji. Będą kontrole liczby pasażerów

AdobeStock / Fotokon

W komunikacji miejskiej obowiązują od dziś niższe limity pasażerów. Dotyczy to zarówno strefy żółtej jak i czerwonej. Samorządowi przewoźnicy zapowiadają wyrywkową kontrolę liczby podróżujących.

– Rząd wprowadzając obostrzenia w pojazdach komunikacji miejskiej nie dał organizatorom komunikacji ani przewoźnikom żadnych narzędzi do skutecznej kontroli liczby pasażerów w pojazdach. Fizycznie niewykonalne jest oddelegowanie pracowników do liczenia pasażerów w prawie 400 pojazdach, kursujących jednocześnie po Gdańsku – zauważa Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy gdańskiego ZTM.

Zapasowe pojazdy na trasie

Od północy obowiązują nowe limity pasażerskie w komunikacji miejskiej. W każdym pojeździe może podróżować maksymalnie 1/3 dopuszczonej przez producenta liczby osób, przy czym połowa miejsc siedzących musi pozostać niezajęta, lub tyle ile wynosi połowa miejsc siedzących.

Sami przewoźnicy decydują, którą opcję wybierają. – Na drzwiach każdego pojazdu jest informacja o limicie w nim obowiązującym – mówi Krzysztof Balawejder, prezes wrocławskiego MPK. Zapowiada też, że w kilku punktach na terenie Wrocławia oczekują autobusy rezerwowe BIS, gotowe do wsparcia pojazdów liniowych w razie przepełnienia. W dni robocze będzie ich nawet 15-18.

CZYTAJ TAKŻE: Czerwone i żółte strefy w kolejnych miastach

To maksymalna dostępna liczba autobusów dodatkowych. Już w sobotę do godziny 8 rano na trasę wysłano jeden dodatkowy autobus. – Nie dysponujemy dodatkowymi, niewykorzystanymi tramwajami. Nie ma i nie będzie możliwości zwiększania ich liczby na poszczególnych liniach – przyznaje Balawejder.

W Gdańsku będzie obowiązywał zakaz zajmowania oznaczonych miejsc siedzących. – Dla przykładu: jeśli dany pojazd fabrycznie jest przystosowany do przewozu 140 osób, to od soboty, w takim typie pojazdu będzie mogło podróżować jednocześnie tyle osób, ile wynosi 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących, przy czym zajęta może być jedynie połowa miejsc siedzących. Liczba pasażerów zmniejszy się do zaledwie 42 osób – mówi Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy gdańskiego ZTM.

Ten przewoźnik zdecydował o wzmocnieniu oraz zwiększeniu częstotliwości linii autobusowych i tramwajowych, na których notowane są duże potoki pasażerskie. Podobnie jest w Lublinie.

W Warszawie przyjęto zasadę 30 proc. – Oznacza to że, do autobusu 18-metrowego (czyli przegubowego), w zależności od typu, będzie mogło wsiąść 40-54 osoby. Autobus 12 metrowy zabierze 21-35 osób; 9 metrowy – 16-17. Tramwaj starszego typu, w dwóch wagonach razem pomieści 60-70 osób; niskopodłogowy – ok. 60 osób – wylicza Tomasz Kunert, rzecznik stołecznego ZTM. Dodaje, że pociągi metra, w zależności od typu, zabiorą 340-450 pasażerów.

CZYTAJ TAKŻE: Pasażerowie protestują, ale podwyżki cen komunikacji publicznej są nieuniknione

Różne typy pociągów używa także Szybka Kolej Miejska, będzie mogło do nich wsiąść od 210 do 292 osób.

W Krakowie już została podjęta decyzja o wzmocnieniach komunikacji miejskiej. Pierwsze zmiany zostały zaplanowane już ten weekend. – Z myślą o osobach, które planują odwiedzić cmentarze przed 1 listopada, zostaną uruchomione specjalne linie do dwóch krakowskich cmentarzy – informuje Marek Gancarczyk, rzecznik krakowskiego MPK.

Pasażerowie powinni się sami pilnować

Przewoźnicy przypominają, że zarówno  komunikacji miejskiej i na terenach ogólnodostępnych, w tym na przystankach, nadal jest konieczne zakrywanie ust i nosa – maseczką, przyłbicą, czy też odzieżą. – Osoby zwolnione z tego obowiązku powinny mieć przy sobie stosowne zaświadczenie lekarskie, które podczas kontroli należy okazać policji lub straży miejskiej – przypomina Agnieszka Smogulecka, rzecznik poznańskiego MPK.

W Gdańsku pracownicy centrali ruchu ZTM we współpracy z policją i strażą miejską będą prowadzili wyrywkowe kontrole liczby pasażerów i stosowania się do reżimu sanitarnego, czyli zasłaniania ust i nosa oraz zachowania dystansu.

– Przypominają o tym wgrane komunikaty głosowe we wszystkich pojazdach. Apelujemy również do pasażerów, by wzięli pod uwagę ograniczenia związane ze strefą czerwoną, planując podróż komunikacja miejską – mówi Zygmunt Gołąb.

Władze Gdańska zaapelowały też do pracodawców o przesunięcie godzin rozpoczynania pracy w największych zakładach pracy, by rozłożyć liczbę pasażerów w komunikacji.

Monika Fisz, z lubelskiego ZTM zauważa, że przepis rozporządzenia w sprawie liczby pasażerów jest adresowany do wszystkich obywateli, w tym pasażerów, i wszyscy są zobowiązani do jego
respektowania. – Apelujemy do pasażerów o przestrzeganie tego zakazu i niewsiadanie do
pojazdu, w przypadku przekroczenia maksymalnej liczby pasażerów. Prosimy
o zrozumienie i wspólną odpowiedzialność w tym trudnym i wyjątkowym dla
wszystkich okresie – dodaje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wybory za pasem. Przed urzędami moc pracy

Samorządy czekają na zgłoszenia kandydatów do obwodowych komisji wyborczych, a także na uregulowania odnośnie ...

4 czerwca znów powieje wiatr od morza

Chcemy, by Polska była znowu praworządna i demokratyczna – mówi prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Fundusz Wsparcia Kultury: listy wciąż nie ma, ale cięcia są

Nadal nie znamy listy beneficjentów Funduszu Wsparcia Kultury, który wzbudził kontrowersje wysokimi dotacjami dla ...

Publiczne przedszkole? Tylko z kompletem szczepień dziecka

W wielu miastach bez szczepień trudno jest dostać się do żłobka czy przedszkola. Radni ...

Koronawirus pojawił się w Krakowie

Ponad 60-letni mężczyzna z Krakowa zarażony koronawirusem to kolejny 12. potwierdzony przypadek tej choroby ...

Komunikacja miejska od święta. Koronawirus poprzestawiał rozkłady jazdy

Samorządy zmieniają rozkłady jazdy komunikacji miejskiej. Na ulice wyjeżdża mniej autobusów czy tramwajów. Dlaczego ...