Warszawa: nowe stacje na starej linii

7 kwietnia 1995 roku o godz. 12.35 ruszyły pociągi na pierwszej linii warszawskiego metra
AdobeStock

Pociągi pierwszej linii stołecznego metra zatrzymają się na dwóch dodatkowych przystankach.

Chodzi o stacje Plac Konstytucji oraz Muranów. Plany ich budowy porzucono w 1989 roku, kilka lat po tym, jak okazało się, że finansowanie i budowa epokowej inwestycji nie idzie tak gładko, jak oczekiwano.

Ostatecznie przystanki nr 12 i 16 (numeracja idzie od stacji Kabaty) dołączą do reszty w 2026 roku, ponad trzydzieści lat po oddaniu odcinka z Kabat do Politechniki. Stacja Plac Konstytucji znajdzie się w ciągu ulicy Marszałkowskiej, pomiędzy pl. Konstytucji a skrzyżowaniem z Hożą. Stację Muranów zaplanowano wzdłuż ulicy Andersa, pomiędzy Świętojerską i Anielewicza od południa oraz ul. Stawki od północy.

CZYTAJ TAKŻE: Warszawskie metro coraz dłuższe

Komisja Przetargowa dokonała właśnie wyboru najkorzystniejszej oferty w postępowaniu na wykonanie prac przedprojektowych oraz projektu budowlanego. Planowanie potrwa 24 miesiące, po tym czasie Metro Warszawskie ma uzyskać pozwolenie na budowę. Koszt przygotowania projektów nowych stacji wraz z infrastrukturą wyceniono na blisko 7,4 mln zł.

Zgodnie z założeniami konkursu, w czasie prac nad nowymi przystankami linia M1 będzie eksploatowana. Od projektantów wymagano także „dążenia do utrzymania przejezdności dla komunikacji zbiorowej i indywidualnej” w czasie robót na powierzchni.

Przedstawiciele Metra Warszawskiego liczą, że nowe stacje przyciągną nowych pasażerów / AdobeStock

Nowe stacje mają poprawić dostępność komunikacji miejskiej w ścisłym centrum. Odległość między przystankami metra w tych miejscach zmniejszyłaby się o połowę (dziś to półtora kilometra). Odległość od Politechniki do planowanego Placu Konstytucji sięga 600 m, a od Ratusza-Arsenału do planowanego Muranowa – 900 m.

CZYTAJ TAKŻE: Premetro w Poznaniu potrzebne natychmiast

Pasażer, który znajdzie się pomiędzy stacjami metra w śródmieściu i zapragnie zejść pod ziemię, będzie miał nie więcej niż 400 metrów do najbliższego wejścia. „Według ekspertów w dziedzinie komunikacji zbiorowej taka odległość (poniżej 500 metrów) zapewnia, że pasażer będzie skłonny skorzystać z metra kosztem alternatywnych środków transportu” – argumentuje Metro Warszawskie.

Można powiedzieć, że wraz z budową kolejnych stacji dopełnia się marzenie dawnej Warszawy. Pierwsze plany budowy metra w stolicy wyrysowano niemal sto lat temu. W 1925 roku władze miasta podjęły uchwałę o opracowaniu projektu kolei podziemnej („Metropolitain”). Plan zakładał budowę dwóch krzyżujących się linii, północ – południe z pl. Unii Lubelskiej na Muranów oraz wschód – zachód, łączącej Wolę z Pragą. Wówczas budowę pokrzyżował kryzys gospodarczy z początku lat 30. W kolejnych dekadach myśl metrze wracała. Udało się przeobrazić ją w czyn 7 kwietnia 1995 roku o godz. 12.35. Ze stacji Kabaty i Politechnika, w 11-kilometrową trasę, ruszyły pociągi.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tramwaj zawieszonej linii 43 na pętli w Lutomiersku

Łódź: powolna śmierć podmiejskich tramwajów

Łódzkie tramwaje zawsze wyróżniały połączenia podmiejskie. Tym środkiem lokomocji można było dojechać praktycznie do ...

Śmieci pod czujnym okiem gminy

Władze samorządowe będą musiały same określić zasady kontroli segregacji odpadów. Wcześniej planował to zrobić ...

Podwójny rocznik, czyli wrzesień z przytupem

Przepełnione klasy, zmiany i modyfikacja życiowych planów – to czeka tegorocznych absolwentów szkół podstawowych ...

Przyjazny urząd w sieci

Publiczne strony internetowe, m.in. gmin, będą musiały być dostosowane do nowych wymogów dostępności, tak ...

Każda duża inwestycja wymaga komunikacji społecznej

Czasy, w których inwestor wkraczał i realizował inwestycję, bo posiadał stosowne pozwolenia i po ...

Kwadratowy stół dla oświaty

Powrót organizacji sieci szkół do samorządów i określenie standardów edukacyjnych – tego m.in. oczekują ...