Księży Młyn w ciągłym ruchu

Budynek przędzalni na Księżym Młynie / fot. Wikipedia

Odnowione mieszkania, lofty, biura, handel, edukacja, kultura – łódzki Księży Młyn, jak wiele innych miejsc w tym mieście, rodzi się na nowo.

Imperium włókiennicze Karola Scheiblera na Księżym Młynie było w XIX wieku istnym miastem w mieście. Rozpoczęte na początku XXI stulecia prace rewitalizacyjne przywracają świetność zabytkowym budynkom. A wszystko zaczęło się w latach 70. XIX w., kiedy Scheibler wykupił ziemię na południowy wschód od centrum miasta (w miejscu dawnej osady młyńskiej należącej do miejscowego plebana), by wznieść potężną i nowoczesną fabrykę, która odmieniła oblicze dzielnicy. Obok długiego na 207 metrów budynku przędzalni stanęły szpital, szkoła, remiza strażacka, sklepy (konsumy), osiedle domów robotniczych, zwanych tu famułami, wreszcie zespół parkowo-pałacowy z willą Herbsta (od nazwiska zięcia Scheiblera).

Famuły na Księżym Młynie / Wikipedia

Dom i praca

XXI wiek zastał Księży Młyn w marnej kondycji – produkcja ustała, budynki niszczały. Jednym z pierwszych inwestorów okazał się Opal Property Developments. Australijczycy zainteresowali się budynkiem przędzalni, który do 2010 roku został przekształcony w lofty U Scheiblera. W długim budynku zmieściło się 421 mieszkań. Trzy lata później działająca w pobliżu Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna SA odnowiła dawną fabrykę Ludwika Grohmana, by urządzić w niej 1400 mkw. biur (Grohmanowie byli potężnymi konkurentami Scheiblerów, jednak w 1921 roku obie firmy się połączyły). Kilka tygodni temu inny deweloper – Royal Mill Investment Group – oddał biura w pobliskiej szkole, otwartej przez Grohmana w 1914 r.

Księży Młyn w czasach rozkwitu / Wikipedia

Remizą strażacką zajęła się zaś firma St. Paul’s Developments, jeden z pionierów inwestowania na Księżym Młynie. Wewnątrz także powstały biura, a nieco dalej nowoczesne budynki pod nazwą Textorial Park. Teraz deweloper chce iść za ciosem i zagospodarować resztę kwartału. W planach ma odnowienie i nadbudowę dwóch zabytkowych magazynów bawełny i budowę kolejnego biurowca. Niestety, spojrzenie na makietę rodzi obawę, że jego ogrom przytłoczy okoliczne zabudowania. Inwestor zapowiada jednak stworzenie otwartych przestrzeni wypoczynkowych, kawiarni, a nawet przedszkola i biblioteki publicznej. Planowane oddanie inwestycji to 2020 r.

Budynek remizy strażackiej / fot. Wikipedia

CZYTAJ TAKŻE: Przywracanie zabytkowych przestrzeni

Imperium Scheiblera było zasilane z własnej elektrowni. Działkę, na której stoi, zajęło Echo Investment. Przedsięwzięcie pod nazwą Fuzja obejmie odnowienie pozostających tu zabytków (łącznie 14 reliktów) oraz wzniesienie sześciu nowych budynków, w tym czterech mieszkalnych. Pierwsi lokatorzy wprowadzą się na początku 2021 r. – Chcemy, aby sercem przedsięwzięcia była odrestaurowana elektrownia. Zostanie przeznaczona na cele kulturalne, edukacyjne lub gastronomiczne. Jesteśmy w trakcie rozmów z operatorami usług – zapowiada Jolanta Kuczyńska z Echo Investment. Na placu przed elektrownią powstanie otwarty plac miejski wypełniony zielenią i miejscami do odpoczynku. W pozostałych budynkach zabytkowych zaplanowano handel, usługi i gastronomię.

Projekt Fuzja / wizualizacja Echo Investment

Miasto na finiszu

Inwestuje też miasto. Odnowiono stojącą obok przędzalni neorenesansową willę Herbsta. Pod koniec XIX stulecia mieszkała w niej najstarsza córka Karola Scheiblera, Matylda, z mężem Edwardem Herbstem. Teraz mieści się jedna z siedzib Muzeum Sztuki w Łodzi. Koszt inwestycji sięgnął 15 mln złotych, ponad 7 mln wypłacono z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR).

Centralnym punktem projektu realizowanego przez Echo Investment jest budynek elektrowni / Echo Investment

Jednak mieszkali tu nie tylko fabrykanci. Trwa kolejny etap rewitalizacji miejscowego osiedla robotniczego. Remont obejmie blisko trzydzieści budynków mieszkalnych i gospodarczych zbudowanych dla pracowników fabryki. Famuły pozostaną famułami, 170 mieszkań zyska wyższy standard. W dawnych zabudowaniach gospodarczych powstaną restauracje, kluby, pracownie artystyczne. Zewnętrza forma pozostanie bez zmian, prace toczą się pod nadzorem konserwatorskim. Potrwają do końca 2020 roku. Budżet bieżącej rewitalizacji sięga 61 mln zł, z tego ponad 39 mln pochodzi z EFRR. Jak informuje Agnieszka Kowalewska-Wojcik, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi, w efekcie tej i poprzednich modernizacji osiedle zostanie odnowione w 80 proc. Status własnościowy pozostałych budynków jest skomplikowany, zatem nie ma na razie planów co do ich remontu.

CZYTAJ TAKŻE: Stary rynek po nowemu

Jak twierdzą przedstawiciele miasta, po poprzednich etapach renowacji wielu dawnych lokatorów wróciło do odnowionych mieszkań, które zyskały przestrzeń, nowoczesne łazienki i centralne ogrzewanie. Ma to świadczyć o spełnieniu społecznej funkcji rewitalizacji.

Kreacja i edukacja

Pięknieje także budynek dawnej szkoły przy fabryce Scheiblera. Trwają prace nad stworzeniem tu siedziby Akademickiego Centrum Designu ASP, które skupi wydziały wzornictwa z ośmiu publicznych uczelni artystycznych (organizacyjnie będzie podlegać Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi). Inwestycja warta ponad 23 mln złotych będzie współfinansowana przez państwo i EFRR (ponad 16 mln zł).

CZYTAJ TAKŻE: Miasta zwracają się frontem do wody

– Kończy się drugi etap prac budowlanych, teraz czeka nas etap trzeci, czyli urządzenie wewnętrznego dziedzińca i montaż elementów małej architektury, a na początku przyszłego roku ogłosimy przetarg na zakup wyposażenia – mówi Piotr Statucki, kanclerz ASP. Zakończenie prac przewidziano na II kwartał 2020 r. Nieco dalej, także w odnowionych budynkach pofabrycznych, działa Art Inkubator – przedsięwzięcie wspierające młode firmy z „branż kreatywnych”. Za jego działanie odpowiada Fabryka Sztuki – instytucja powołana została w 2007 r. przez Fundację Łódź Art Center, Stowarzyszenie Teatralne Chorea i Urząd Miasta Łodzi.

Akademickie Centrum Designu / mat.pras.

Twórczość spotyka się tu z przedsiębiorczością, zatem rezydenci Art Inkubatora (z branż graficznej, architektonicznej, filmowej, meblarskiej itp.) mogą liczyć na preferencyjne warunki najmu oraz pomoc doradców. Koszt modernizacji magazynów – blisko 32 mln zł – pokryto po połowie ze środków miejskich i EFRR. Podczas rewitalizacji bryły i wnętrza budynków nie zostały przekształcone, dlatego w środku dominują rozległe przestrzenie. Przywrócono oryginalny kształt i wystrój elewacji, w miarę możliwości zachowano też oryginalną ślusarkę, posadzki z płyt żeliwnych, drewniane i ceglane podłogi. Na niemal 7 tys. mkw. powstały nie tylko biura i pracownie, ale też sale konferencyjne, wystawiennicze, sala teatralno-koncertowa i kawiarnia. Z przestrzeni Inkubatora – chociaż już nie po preferencyjnych stawkach – mogą korzystać także nierezydenci – organizatorzy szkoleń, festiwali czy łódzkie uczelnie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Raport bez upiększania

Zachodniopomorskie jest liderem pod względem inwestycji w ochronę środowiska czy produkcji energii ze źródeł ...

4 czerwca znów powieje wiatr od morza

Chcemy, by Polska była znowu praworządna i demokratyczna – mówi prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Radomski Łucznik: „Fabryka” w fabryce

W blisko stuletnich zabudowaniach po radomskim „Łuczniku” powstanie nowoczesne centrum biurowo-usługowe. Wzniesione w latach ...

Mało pieniędzy na lokalne drogi

Samorządy mają dostać na inwestycje infrastrukturalne 36 mld złotych w ciągu dziesięciu lat. Potrzebują ...

Katowice walczą o czyste powietrze

Wywiad z Mariuszem Skibą, wiceprezydentem Katowic, zajmującym się m.in. kwestiami środowiska. Zbliża się sezon ...

Opryski szkodzą nie tylko komarom

Duże miasta raczej niechętnie zlecają opryski przeciwko komarom i kleszczom, w mniejszych takie zabiegi ...