Nie tylko stolica wykorzystuje sztuczną inteligencję do zarządzania drogami i ruchem. – Obecnie funkcjonujący w mieście system zarządzania ruchem opiera się na Inteligentnym Systemie Transportowym (ITS), który obejmuje m.in. sieć kamer i czujników, sygnalizację świetlną oraz Centrum Sterowania Ruchem. System na bieżąco monitoruje sytuację na drogach i umożliwia m.in. zdalne zarządzanie sygnalizacją oraz nadawanie priorytetu komunikacji miejskiej – mówi Monika Głazik z lubelskiego ratusza.
Inteligentne latarnie i miejskie oszczędności
Stolica stawia kolejny krok w rozwoju inteligentnej infrastruktury miejskiej. Władze miasta podpisały z firmą Emitel umowę na wdrożenie systemu sterowania oświetleniem ulicznym. Została ona zawarta na osiem lat, z możliwością przedłużenia do 13 lat.
Jej wartość w zakresie podstawowym wynosi blisko 79 mln zł. W ramach inwestycji powstanie chmurowy system zarządzania oświetleniem oraz Centrum Zarządzania Oświetleniem. Na miejskich latarniach zostaną zamontowane inteligentne kontrolery.
– Łączymy nowoczesne technologie z bezpieczeństwem, troską o środowisko i efektywnym zarządzaniem miastem, a przy tym osiągamy realne oszczędności. W obliczu zmian klimatycznych, coraz częstszych fal upałów i niskich stanów wód takie rozwiązania są nie tylko korzystne dla środowiska, ale po prostu konieczne – podkreśla Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy. Centrum Zarządzania Oświetleniem pozwoli w czasie rzeczywistym nadzorować oświetlenie ulic i skuteczniej zarządzać infrastrukturą. – Budujemy inteligentne miasto i jesteśmy pod tym względem jednym z europejskich liderów – zaznacza prezydent Warszawy.
Czytaj więcej
NIK alarmuje, że kluczowe sektory polskiej infrastruktury są niewystarczająco chronione przed cyberatakami. Kontrola wykazała poważne luki w zabezp...
Przez najbliższe dwa lata na stołecznych latarniach będą instalowane kontrolery umożliwiające zdalne monitorowanie oświetlenia. System automatycznie wykryje awarie i przekaże informacje służbom konserwacyjnym, co pozwoli szybciej usuwać usterki i ograniczyć koszty utrzymania infrastruktury. W ciągu pięciu lat Warszawa wymieniła wszystkie oprawy na energooszczędne LED. Miasto oszczędza dzięki temu około 60 mln zł rocznie. Inwestycja kosztowała 65 mln zł, a osiągnięte oszczędności sięgnęły już blisko 150 mln zł.
– Umowa na system sterowania oświetleniem pozwoli osiągnąć następne 30 proc. oszczędności. Docelowo oświetlenie uliczne Warszawy będzie mogło funkcjonować, zużywając zaledwie około 20 proc. energii elektrycznej, której potrzebowaliśmy jeszcze kilka lat temu – wylicza Łukasz Puchalski, dyrektor warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich. Jego zdaniem rozwiązanie zwiększy także odporność miasta na skutki zmian klimatu i ewentualne problemy z dostawami energii. Zaoszczędzone środki będą przeznaczane na kolejne inwestycje.
Nowy system umożliwi dopasowanie pracy latarni do pogody, zachmurzenia, charakteru ulicy i natężenia ruchu. Oświetlenie będzie można zdalnie włączać, wyłączać i regulować jego moc. – Inteligentne oświetlenie poprawi nie tylko bezpieczeństwo i komfort życia w mieście, ale przyczyni się również do lepszego dbania o środowisko naturalne i finanse samorządu – tłumaczy Maciej Pilipczuk, prezes firmy Emitel.
Systemy AI na lubelskich skrzyżowaniach
Po inteligentne rozwiązania na drogach sięgają też inne miasta, m.in. Lublin. Jednym z najważniejszych planowanych działań jest pilotaż realizowany we współpracy z Koreą w ramach projektu K-City Network Global Cooperation. – Jesienią miasto zaplanowało wykorzystanie systemu AI na wybranych skrzyżowaniach. System, wykorzystując analizę obrazu, będzie rozpoznawał pojedyncze pojazdy i na tej podstawie gromadził dane dotyczące m.in. natężenia ruchu oraz prędkości – mówi Monika Głazik z lubelskiego ratusza.
System będzie umożliwiał także automatyczne wykrywanie określonych zdarzeń drogowych, takich jak wypadek, jazda pod prąd czy nagłe zatrzymanie pojazdu, np. w związku z awarią. Zgromadzone dane będą mogły być wykorzystywane do szczegółowych analiz ruchu na wybranych odcinkach dróg. – Dzięki temu AI stanie się nie tylko narzędziem bieżącego monitorowania sytuacji, ale również wsparciem przy podejmowaniu decyzji dotyczących polityki transportowej miasta – dodaje urzędniczka.
Lublin chce, aby AI stanowiła w przyszłości coraz ważniejszy element systemu zarządzania ruchem. – Rozwijamy rozwiązania, które pozwolą algorytmom analizować w czasie rzeczywistym dane pochodzące z kamer, czujników i innych źródeł. Docelowo może to pozwolić m.in. na automatyczne wykrywanie kolizji, zatorów czy nieprawidłowo zatrzymanych pojazdów, a także prognozowanie natężenia ruchu i przewidywanie powstawania korków. Kolejnym krokiem będzie możliwość jeszcze bardziej elastycznego dostosowywania programów sygnalizacji świetlnej do aktualnej sytuacji na drogach – zapowiada Monika Głazik. Ratusz rozważa również wykorzystanie AI do dynamicznego nadawania priorytetu komunikacji miejskiej.
Lublin pracuje również nad inteligentnym chatbotem dla mieszkańców. Będzie odpowiadał na pytania i pomagał w załatwianiu spraw urzędowych, wyszukując informacje w miejskich serwisach i przedstawiając je w prosty sposób. Rozwiązanie powstaje w ramach miejskiego hackathonu realizowanego przez Wydział IT.
Poznań wykorzystuje AI do analizy ruchu
A w Poznaniu technologia oparta na sztucznej inteligencji wykorzystywana jest do analizy obrazu i danych. – Przykładem są kamery stosowane w systemach monitoringu i urządzeniach związanych z kontrolą ruchu. System rozpoznaje i klasyfikuje pojazdy, np. odróżnia samochody osobowe od ciężarowych – mówi Bartosz Szczepaniak,, z Wydziału Komunikacji Społecznej poznańskiego ZDM.
Czytaj więcej
Brytyjski ONS sięga po sztuczną inteligencję, by obniżyć koszty, poprawić jakość danych i przyspieszyć pracę. Liczy, że nowe narzędzia AI pozwolą z...
Rozwiązania tego typu wspomagają także działanie wag preselekcyjnych. Miasto przygląda się również możliwościom wykorzystania sztucznej inteligencji w kolejnych obszarach, np. w parkomatach. – AI nie zastępuje w tych przypadkach człowieka. Jej zadaniem jest przede wszystkim szybka analiza dużej liczby danych i wychwytywanie określonych zdarzeń lub cech pojazdów. Pozwala to sprawniej wykorzystywać informacje z monitoringu i urządzeń pomiarowych – podkreśla Bartosz Szczepaniak.