Mobilność dla wszystkich

To, jak Łódź radzi sobie z problemami transportowymi, pokazuje, że trzeba na nie patrzeć całościowo. Są one powiązane z kwestiami społecznymi czy gospodarczymi, nie da się ich też zamknąć w granicach administracyjnych.

Publikacja: 30.01.2024 09:00

Po otwarciu tunelu wielu mieszkańców będzie wybierało kolej

Po otwarciu tunelu wielu mieszkańców będzie wybierało kolej

Foto: mat. pras.

Materiał przygotowany przez Miasto Łódź

Inteligentny transport? Oczyma wyobraźni zaczynamy widzieć pojazdy i drogi najeżone setkami czujników, zarządzane przez sztuczną inteligencję. A przecież pod tym hasłem kryje się umiejętność wybrania priorytetów w działaniach, poznania potrzeb użytkowników, znajomość mechanizmów społecznych czy znalezienia prostych innowacji zmieniających codzienną rutynę.

Aby to lepiej zrozumieć, warto wybrać się do Łodzi, która w ciągu ostatniej dekady na nowo zdefiniowała swoją wizję zapewnienia mieszkańcom mobilności, a przełamując schematy i rutynę, potrafi osiągać niezłe efekty.

Czy można skrócić podróż tramwajem, nie przyspieszając go? Odpowiedź wydaje się oczywista, ale paradoksalnie takich możliwości jest wiele. Czas podróży liczy się, odkąd wyjdziemy z domu, do momentu, kiedy dotrzemy do celu – pracy, szkoły. Po drodze mamy dojścia piesze, czekanie na przystanku, przesiadki. I wszystkie te elementy można optymalizować.

Sposób na przesiadki

Dla przykładu w Łodzi w ciągu dekady powstało ok. 20 zintegrowanych węzłów przesiadkowych. Zaprojektowane są tak, żeby pasażer, przesiadając się, nie musiał przechodzić przez jezdnię, często po prostu korzysta z jednego peronu wspólnego dla różnych linii. To ważne nie tylko dla czasu i wygody podróży, ale też bezpieczeństwa – kiedy boimy się, że ucieknie nam tramwaj, jesteśmy bardziej skłonni np. przebiec przez jezdnię na czerwonym, co może skończyć się tragicznie.

Najważniejszy z łódzkich węzłów, ze względu na kolorowe zadaszenie ochrzczony przez mieszkańców mianem „Stajni dla jednorożców”, był właśnie odpowiedzią na dwa podstawowe problemy – komfort pasażerów i ich bezpieczeństwo. Przed budową węzła regularnie dochodziło do wypadków. Po jego otwarciu nie tylko o 1/5 zwiększyła się liczba pasażerów korzystających z przystanku, ale też udało się wyeliminować potrącenia pieszych. Co ciekawe, choć między czterema peronami pasażerowie przechodzą w dowolnym miejscu, to poszkodowanych nie ma. Węzeł działa od ośmiu lat praktycznie bez żadnego wypadku z udziałem pieszego.

W Łodzi w ciągu 12 lat długość dróg rowerowych wzrosła z ok. 70 do 235 km

W Łodzi w ciągu 12 lat długość dróg rowerowych wzrosła z ok. 70 do 235 km

mat. pras.

Ważne jest też to, co zadziało się wokół – a jest to centrum miasta. Tranzyt samochodowy został przeniesiony do tunelu, niebezpieczne i niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami przejście podziemne – zlikwidowane, a pozbawiona barier przestrzeń na powierzchni – udostępniona pieszym. M.in. za tę zmianę Łódź została niedawno uhonorowana przez Komisję Europejską drugim miejscem w konkursie Access City Award. Nagrody przyznawane są miastom, które priorytetowo traktują kwestie włączenia w codzienne funkcjonowanie osób z niepełnosprawnościami.

Zachęcić i dać szansę

Przyznający nagrodę docenili także spektakularną rewitalizację śródmieścia. Objęła ona m.in. przebudowę ulic i placów – przestrzeń dotychczas zdominowana przez samochody zyskała m.in. duże drzewa, krzewy i kwiaty, nowe przystanki, chodniki, ławki. Ruch samochodowy uspokojono. Niektóre parkingi zamieniono na skwery i place zabaw.

– Efekt naszych działań był spektakularny – mówi Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. – Dość szybko puste dotychczas ulice wypełniły się ludźmi, pojawiły się nowe sklepy, kawiarnie. Na ulice wróciło życie. Należy pamiętać, że w centrach miast to nie kierowcy, ale właśnie piesi, rowerzyści, pasażerowie tramwajów i autobusów stanowią główną siłę napędzającą lokalny handel i usługi. Jeżeli stworzymy ludziom warunki do bezpiecznego chodzenia pieszo, jazdy rowerem, tramwajem, to będą się w ten sposób poruszać.

To zresztą częsty wniosek z badań nad transportem – jeśli jedyną rozsądną alternatywą będzie samochód, to większość z niego skorzysta, ale niekoniecznie pojedzie do centrum, wybierze raczej wielką galerię handlową pod miastem. A przesądzić mogą detale…

Po uruchomieniu „Stajni dla jednorożców” o 1/5 zwiększyła się liczba pasażerów korzystających z przy

Po uruchomieniu „Stajni dla jednorożców” o 1/5 zwiększyła się liczba pasażerów korzystających z przystanku, udało się też wyeliminować potrącenia pieszych

mat. pras.

– Dlaczego na rewitalizowanych ulicach co kilkadziesiąt metrów stawiamy ławki? Nie, nie chodzi tu wyłącznie o miejsce rekreacji. Dla części osób starszych, a w Łodzi to liczna grupa, kluczowe jest, aby móc usiąść i odpocząć np. w drodze do sklepu – mówi Agnieszka Kowalewska-Wójcik, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich. – Jeśli nie będzie ławek – nie będą się poruszać w ten sposób. Wybiorą taksówkę czy samochód kogoś z rodziny. Taki pozorny drobiazg potrafi mieć kluczowe znaczenie! Zresztą w transporcie często jest tak, że to infrastruktura i organizacja podróży definiują sposób poruszania się. Podam inny przykład: w Łodzi w ciągu 12 lat długość dróg rowerowych wzrosła z ok. 70 do 235 km. W pogodne dni efekty w postaci tłumu rowerzystów naprawdę widać na ulicach, choć na początku zewsząd było słychać głosy „a po co budować ścieżki, skoro nie ma rowerzystów” – dodaje Agnieszka Kowalewska-Wójcik.

Modne 15 minut

To wszystko są podstawy tak modnego „miasta 15-minutowego”.

– Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że w centrum Łodzi robiliśmy miasto 15-minutowe, zanim stało się to modne – mówi Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi. – Uspokojenie ruchu, lepsza dostępność dla pieszych, rowerzystów, woonerfy, place zabaw, biblioteki, świetlice – to wszystko powstaje w śródmieściu po to, żeby można było tu komfortowo mieszkać i docierać do najważniejszych miejsc, nawet nie wsiadając samochodu.

Łódzkie przykłady pokazują, że na problemy transportowe trzeba zawsze patrzeć całościowo. Nie istnieją one w oderwaniu od kwestii społecznych czy gospodarczych, nie da się ich też zamknąć w granicach administracyjnych. Dlatego dla całego Łódzkiego Obszaru Metropolitarnego powstaje wspólny plan mobilności, który nie tylko określi, które rozwiązania transportowe preferować, ale też wskaże, jak planować rozwój przestrzenny aglomeracji i jak promować korzystne dla wszystkich sposoby poruszania się. Sercem systemu transportowego w regionie ma być kolej aglomeracyjna z istniejącym już podziemnym dworcem fabrycznym i budowanym właśnie tunelem.

– Razem z mieszkańcami miasta stanęliśmy na głowie, żeby w tunelu zaprojektowane zostały przystanki, które pozwolą na bezpośrednie dotarcie do ważnych punktów w centrum. To był jeden z tych momentów wyjątkowej mobilizacji i udało się, budowa podziemnych stacji w centrum trwa – wspomina prezydent Zdanowska. – Dlaczego to tak istotne? To oczywiste, że nie pomieścimy w centrum Łodzi 300 tysięcy mieszkańców aglomeracji, jeśli wszyscy przyjadą tu samochodami. Po otwarciu tunelu dla wielu z nich kolej będzie naturalnym wyborem.

Więcej niż transport

Ale wróćmy jeszcze na chwilę do „Stajni dla jednorożców”. Pomysł na budowę węzła wymagał wyjścia poza schematy i wymyślenia na nowo miejsca, w którym dawniej po prostu przecinały się dwie ruchliwe arterie. Ale równie ważne było to, co zadziało się wokół i na marginesie „twardej” infrastruktury. W nawiązaniu do kolorowego zadaszenia przystanku powstał pomnik jednorożca. Już w kilka lat po budowie miejsce to stało się ikoniczne nie tylko dla rdzennych mieszkańców, ale i turystów. Ludzie robią sobie zdjęcia, kręcą filmy, wrzucają relacje w mediach społecznościowych. Jednorożec, jego stajnia i tramwaje są znane niemal wszędzie.

Hanna Zdanowska podsumowuje krótko: Stajnią, jednorożcem i woonerfem pełnym kawiarnianych ogródków dajemy jasny sygnał – warto pojechać tramwajem, rowerem, iść piechotą, żeby miejskie życie nie uciekało nam bokiem.

Materiał przygotowany przez Miasto Łódź

Materiał przygotowany przez Miasto Łódź

Inteligentny transport? Oczyma wyobraźni zaczynamy widzieć pojazdy i drogi najeżone setkami czujników, zarządzane przez sztuczną inteligencję. A przecież pod tym hasłem kryje się umiejętność wybrania priorytetów w działaniach, poznania potrzeb użytkowników, znajomość mechanizmów społecznych czy znalezienia prostych innowacji zmieniających codzienną rutynę.

Pozostało 95% artykułu
Transport
Polregio uruchomi więcej pociągów w Lubuskiem
Transport
Pomorze policzy podróżnych. Władze regionu chcą usprawniać transport
Transport
Zimowe dziury łatają od ręki. Ale poprawa będzie tymczasowa
Transport
Nadchodzi rewolucja w krakowskiej komunikacji miejskiej. Nowy system opłat
Transport
W tym roku mniej nowych odcinków szybkich dróg
Transport
Lubelskie buduje autobusy wodorowe. Nowa specjalizacja