Za kilka tygodni mają ruszyć zapowiadane przez MSWiA wyrywkowe kontrole piwnic. Na razie nie wiadomo jak szerokie będą. Nie jest wykluczone, że potrzebne będą zmiany w przepisach. Docelowo kontrole piwnic mają prowadzić przede wszystkim strażnicy miejscy we współpracy z jednostkami samorządu.
Do działań przystąpiły też samorządy. „Mając na uwadze ostatnie tragiczne zdarzenie z Poznania, miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu przesłało do wszystkich administratorów budynków pismo przypominające o stosowaniu się do zasad przeciw pożarowych” - podał wrocławski magistrat.
Urzędnicy podkreślają, że wszystko po to, aby uczulić mieszkańców i zadbać o wspólne bezpieczeństwo. „Jest niezwykle ważne, aby każdy mieszkaniec danego budynku był uważny na sprawy związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym. Chodzi przecież o zdrowie i życie wszystkich osób mieszkających pod danym adresem” – tłumaczy wrocławski ratusz. Ratusz apeluje też do mieszkańców, by reagowali w sytuacji, gdy widzą, że sąsiedzi przechowują łatwopalne przedmioty. Urzędnicy proszą, by zgłaszać to odpowiednim organom. Zgłoszenia przyjmuje miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego: telefonicznie pod numerem (71) 770 22 22 lub mailowo na adres czk@um.wroc.pl.
Urzędnicy uświadomią mieszkańców ws. profilaktyki przeciwpożarowej
Wyczulone są też inne samorządy. - W regulaminie porządku obowiązującym w budynkach, którymi zarządza miasto, widnieje zapis, czego nie należy przechowywać w piwnicach, aby nie stwarzać zagrożenia np. pożarowego – przypomina Patrycja Piekoszewska, z krakowskiego magistratu. Przypomina przy tym, że lokal mieszkalny, podobnie jak przynależna do niego piwnica, mogą być w świetle przepisów prawa kontrolowane doraźnie w uzasadnionych przypadkach.
- Zarząd Budynków Komunalnych niezwłocznie podejmuje działania w sytuacji otrzymania informacji, że w lokalu, w piwnicy lub innej części nieruchomości, składowane są rzeczy mogące stwarzać zagrożenie pożarowe, sanitarne lub inne - zapewnia urzędniczka z Krakowa.
Biuro prasowe łódzkiego ratusza zauważa, że na razie nie została jeszcze ustalona przyczyna pożaru kamienicy przy ul. Kraszewskiego w Poznaniu. „Tym niemniej Zarząd Lokali Miejskich w Łodzi w trosce o dobro i zdrowie mieszkańców planuje przeprowadzić akcję informacyjną w zakresie profilaktyki przeciwpożarowej. Chcemy, aby informacja kierowana do mieszkańców uwzględniła także ustalenia śledczych z Poznania” – poinformowali nas urzędnicy z Łodzi.