Miasto wymieni prawie 6 tys. pieców

W Gliwicach jest 12 tys. mieszkań komunalnych, najczęściej w starszych budynkach, z przestarzałymi systemami grzewczymi.

Publikacja: 28.06.2018 15:00

Miasto wymieni prawie 6 tys. pieców

Foto: UM Gliwice

Od lat miasto sukcesywnie je modernizuje, m.in. poprzez podłączenie – tam, gdzie to możliwe – do sieci ciepłowniczej lub montaż przyjaznych środowisku systemów ogrzewania indywidualnego.

W ciągu najbliższych 4 lat miasto sfinansuje wymianę ogrzewania w 5,7 tys. lokali. Koszty tych działań są ogromne, na szczęście sytuacja finansowa Gliwic jest dobra i miasto może sprostać temu wyzwaniu, pomimo braku wsparcia ze strony rządu.

– To nie tylko kwestia wymogów tzw. uchwały antysmogowej. Sami jesteśmy świadomi, jak duże znaczenie dla zdrowia i jakości życia mieszkańców ma czyste powietrze. Jego poprawą zajmujemy się od lat, m.in. wymieniając przestarzałe piece – mówi Adam Neumann, zastępca prezydenta Gliwic.

Miasto zamierza do 2021 r. wyposażyć wszystkie lokale, w których obecnie funkcjonują jeszcze przestarzałe paleniska, w nowoczesne, ekologiczne źródła ciepła.

Na modernizacje w budynkach, które są w 100% własnością miasta, przeznaczy w ciągu najbliższych 4 lat ponad 84 mln zł. W pozostałych budynkach, gdzie ma udziały we współwłasności, będzie współpracować ze wspólnotami mieszkaniowymi.

Miliony z miejskiej kasy

Jakie systemy zastąpią stare piece? 2 350 lokali zostanie podłączonych do sieci Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. W 2 427 kolejnych zamontowane zostanie ogrzewanie gazowe, w 301 – elektryczne, a w pozostałych 607 lokalach – inne systemy spełniające ekologiczne normy.

Na termomodernizację i zmianę ogrzewania, która pochłonie w sumie 84 mln zł, miasto musi wydać pieniądze z własnego budżetu, ponieważ rząd nie umieścił Gliwic na liście programu termomodernizacji, choć Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaliczyła nasze miasto do grona 50 najbardziej zanieczyszczonych w Unii Europejskiej. Rządowy program ma objąć zaledwie 23 z 33 miast ujętych w zestawieniu WHO – tylko te, które mają poniżej 100 tys. mieszkańców.

Sytuacja finansowa Gliwic pozwala na pokrycie tak dużych wydatków z miejskiego budżetu. Miasto nie rezygnuje jednak ze starań o wsparcie finansowe tych kosztownych działań. Po ujawnieniu szczegółów rządowego programu Rada Miasta Gliwice skierowała w marcu apel do rządu o pilne objęcie programem termomodernizacji wszystkich 33 najbardziej zanieczyszczonych polskich miast.

Na początku maja zastępca prezydenta Gliwic, Adam Neumann, spotkał się w tej sprawie z pełnomocnikiem premiera ds. Programu Czyste Powietrze, Piotrem Woźnym. Prezydent Neumann zaprezentował plany miasta i koszty związane m.in. z wymianą ogrzewania w lokalach komunalnych, przedstawił też prowadzone od lat działania miasta wspierające wymianę systemów grzewczych w lokalach prywatnych. Czy można mieć nadzieję, że Gliwice zostaną jednak objęte rządowym programem i otrzymają wsparcie finansowe?

– Spotkanie z Piotrem Woźnym było bardzo obiecujące. Przedstawiliśmy rzeczowe argumenty oraz wykaz kosztów, jakie muszą ponieść Gliwice w walce o czyste powietrze. Te argumenty spotkały się ze zrozumieniem i mam nadzieję, że nasze miasto wkrótce zostanie objęte rządowym programem – mówi Adam Neumann.

- Artykuł powstał przy współpracy z Urzędem Miasta Gliwice.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego