Gród Kopernika, piernika i Tony’ego Halika

Nazwa Muzeum Okręgowe w Toruniu brzmi skromnie, ale kryje się za nią prężny kombinat kulturotwórczy miasta.

Publikacja: 23.11.2016 21:00

Toruńskie Muzeum organizuje warsztaty wypieku piernika oraz piernikowe biesiady

Toruńskie Muzeum organizuje warsztaty wypieku piernika oraz piernikowe biesiady

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Deczyński Krzysztof Deczyński

Całość przypomina cenny naszyjnik. Centralną jego częścią jest toruński ratusz. W tym najbardziej reprezentacyjnym świeckim gmachu Torunia od wieków koncentrowało się życie handlowe, publiczne i polityczne miasta. Gościli w nim królowie Polski, którym gmach służył za czasową rezydencję, stąd jedna z sal pierwszego piętra nosi nazwę królewskiej. Podejmowano tu wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego. W Ratuszu miały miejsce ważne wydarzenia historyczne, obradowały tu sejmiki pruskie, a w XVI i XVII wieku sejmy polskie, sądy ziemskie chełmińskie.

Funkcję siedziby władz Torunia pełnił gmach ratusza do II wojny światowej. Od 1946 r. budynek użytkowały: Archiwum Państwowe i Muzeum. W 1957 r. Muzeum przejęło na swoje potrzeby cały gmach. W pierwszych latach naszego wieku ratusz odzyskał dawny blask.

Dziesięć sezonów

Dr Marek Rubnikowicz historyk i archeolog, od lat związany z instytucjami Torunia (m.in. wojewódzki konserwator zabytków) kieruje placówkami Muzeum Okręgowego od dziesięciu sezonów. O każdej z nich potrafi opowiadać z pasją. Oprowadzając po głównym gmachu ratusza nie kryje dumny z tworzonej przez lata kolekcji sztuki współczesnej. Zwraca uwagę sztuka polska 2 połowy XX wieku.

Ekspozycję rozpoczyna słynne „Rozstrzelanie" (1948) Andrzeja Wróblewskiego, potem są obrazy kolorystów m.in. Piotra Potworowskiego i Artura Nachta-Samborskiego, Tadeusza Dominika i Rajmunda Ziemskiego. Są też dzieła twórców skupionych wokół Grupy Krakowskiej: Jonasza Sterna, Marii Jaremy, Tadeusza Kantora i Tadeusza Brzozowskiego. Są łączone z pop-artem prace Władysława Hasiora i wiele innych.

Toruński ratusz to też bogate zbiory sztuki historycznej: Galeria malarstwa polskiego od końca XVIII wieku do 1939 roku. Interesująca jest Galeria Sztuki Gotyckiej - gromadzone tu dzieła powstałe od połowy XIV do 1. połowy XVI wieku stanowiły głównie wyposażenie kościołów i tworzyły wraz z architekturą niepowtarzalny klimat gotyckich świątyń. W Sali Mieszczańskiej można obejrzeć galerię portretu mieszczańskiego od XVI do XVIII wieku. A w Sali Królewskiej - Poczet królów polskich. Liczy 24 portrety. Osiemnaście z nich stanowi najstarszy w Polsce tego typu zestaw wizerunków. Ufundowany został przez Radę Torunia przed 1645 rokiem.

W średniowiecznej wieży Ratusza Staromiejskiego zgromadzono polskie oraz obce wyroby warsztatów złotniczych. tzw Skarb ze Skrwilna i Nieszawy. W Sali dawnej wagi zaś eksponowane są monety toruńskie od XIII do XVIII wieku.

Dom astronoma

Dwie kolejne placówki toruńskiego muzeum to Dom Mikołaja Kopernika oraz muzeum toruńskiego piernika. Zwiedzanie muzeum polskiego astronoma warto rozpocząć od obejrzenia 18-minutowego spektaklu "Makieta średniowiecznego Torunia": projekcji światło - dźwięk przy modelu Torunia z około 1500 roku. Scenariusz projekcji, przygotowany w ośmiu wersjach językowych, przedstawia najważniejsze wydarzenia z historii Torunia, prezentuje jego architekturę i układ przestrzenny z II połowy XV wieku. Wprowadza widza w dramatyczne wydarzenia wojen polsko-krzyżackich XV wieku, opisując rolę miasta w tych konfliktach. Jest też wystawa stała pt. „Mikołaj Kopernik życie i dzieło". Prezentuje ona dom i środowisko rodzinne, lata nauki, działalność Kopernika we Fromborku, Olsztynie i Lidzbarku Warmińskim, wreszcie badania astronomiczne uwieńczone sformułowaniem teorii heliocentrycznej.

Dumni z osiągnięć najsłynniejszego torunianina i jego wkładu w światową naukę możemy pomyśleć o rozkoszach bardziej przyziemnych i z ulicy Kopernika 15 przenieść się na Strumykową 4. Osoby z wyobraźnią poczują tu zapach lukru i przypraw korzennych. W ten sposób znaleźliśmy się w Muzeum Toruńskiego Piernika. To najmłodszy oddział Muzeum Okręgowego powstały dzięki wsparciu Unii Europejskiej w byłej XIX-wiecznej fabryce pierników należącej do rodziny Weese. Placówka promująca tradycję europejskiego piernikarstwa to również miejsce, w którym zwiedzający mogą zapoznać się z tajemnicą technologii wypieku toruńskich pierników. Dzięki interaktywnym elementom ekspozycji, zwiedzający zostaną kompleksowo i szczegółowo wprowadzeni w niezwykły świat najsłynniejszego toruńskiego specjału, który od XVIII wieku stał się jednym z głównych symboli Torunia. Muzeum organizuje też warsztaty wypieku piernika oraz piernikowe biesiady.

Uczestnicząc w piernikowych biesiadach, mając w nozdrzach smak korzennych przypraw możemy pomarzyć o świecie orientu. I okazuje się, że w Toruniu to marzenie jest niemal na wyciągnięcie ręki. W zlokalizowanej przy wschodniej pierzei Rynku Staromiejskiego Kamienicy pod Gwiazdą pod numerem 35 znajduje się właśnie stała wystawa sztuki orientu.

Podstawową częścią ekspozycji stała się, otrzymana w latach 1966-1970, kolekcja podarowana przez Tadeusza Wierzejskiego. Obejmuje zabytki z Chin, Syjamu, Tybetu, Korei, Wietnamu, Indii i Japonii. Są to zarówno obrazy, drzeworyty, brązy, ceramika, tkanina, rzeźby kamienne oraz drewniane, jak i wyroby z kamieni półszlachetnych. Niewątpliwą atrakcją dla odwiedzających jest ulokowany na podwórzu budynku ogród orientalny, który doborem roślin, układem przestrzennym oraz elementami małej architektury oddaje estetykę i ducha tradycyjnych japońskich ogrodów.

Przez ogród snuje się wysadzana kostką brukową i urozmaicona małymi latarniami, alejka, prowadząca pomiędzy egzotycznymi roślinami, zaaranżowanymi wraz z głazami i kamiennymi płytami w typowym dla japońskich ogrodów układzie przestrzennym.

Historia miasta

Po szczypcie egzotyki warto uporządkować swoją wiedzę o samym Toruniu. Temu sprzyjać będzie wizyta w Domu Eskenów. W tym oddziale Muzeum Okręgowego jest właśnie Muzeum Historii Torunia. Zaaranżowana na czterech piętrach ekspozycja „Toruń i jego historia" pokazuje dzieje miasta od okresu przedkolacyjnego (ok. X wieku), poprzez średniowiecze, nowożytność, XIX wiek, czasy międzywojenne, okupację, aż do lat powojennych. Całość zrealizowana z rozmachem, przy wykorzystaniu najnowszych trendów we współczesnym muzealnictwie. Wśród eksponatów m.in. towary, którymi handlowali toruńscy kupcy, dokumenty związane z miastem, zabytki ilustrujące życie codzienne oraz broń. Ważnym elementem ekspozycji są liczne multimedia, dodatkową atrakcją są pokazy, opracowanego w technice 3D, filmu „Księga Toruń", trzy sale edukacyjne, a także odbywające się regularnie wystawy czasowe dotyczące historii miasta.

Muzeum Podróżników im. Tony'ego Halika, będące oddziałem Muzeum Okręgowego w Toruniu, otwarto w 2003 roku w kamienicy przy ulicy Franciszkańskiej 9/11.

- Tony był rodowitym Torunianinem i po jego śmierci miasto zwróciło się do mnie z propozycją utworzenia takiego muzeum. mówi mi Elżbieta Dzikowska. - Na początku odmówiłam, bo nie chciałam pozbywać się zbiorów, które podczas wypraw z całego świata przez lata razem gromadziliśmy. Z każdym wiązały się jakieś wspomnienia. Ale potem pomyślałam, że takie muzeum to okazja, by podzielić się tymi wspomnieniami z innymi. Opowiedzieć o Tonym młodzieży, która nie miała okazji oglądać naszych telewizyjnych programów „Pieprz i wanilia".

Dar Elżbiety Dzikowskiej okazał się niezwykle cenny. Na początku liczył ponad 800 eksponatów kultur pozaeuropejskich był plonem wielu wypraw po świecie, które ofiarodawczyni odbyła ze swym mężem, Tonym Halikiem. Elżbieta Dzikowska, znana podróżniczka i dziennikarka przywiozła z tzw. małego Tybetu największą kolekcję biżuterii etnicznej, ceramikę prekolumbijską, (jak podkreśla jeszcze przed oficjalnym zakazem wywozu z Ameryki Południowej), są stroje z Gwatemali stworzone przez Plemiona Majów, jest ciężka i niezwykle cenna biżuteria chińsk oraz wiele przedmiotów, od których trudno oderwać wzrok. Zbiór jest stale uzupełniany.

Całość przypomina cenny naszyjnik. Centralną jego częścią jest toruński ratusz. W tym najbardziej reprezentacyjnym świeckim gmachu Torunia od wieków koncentrowało się życie handlowe, publiczne i polityczne miasta. Gościli w nim królowie Polski, którym gmach służył za czasową rezydencję, stąd jedna z sal pierwszego piętra nosi nazwę królewskiej. Podejmowano tu wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego. W Ratuszu miały miejsce ważne wydarzenia historyczne, obradowały tu sejmiki pruskie, a w XVI i XVII wieku sejmy polskie, sądy ziemskie chełmińskie.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży