Famur i Kopex stworzą górniczego czempiona?

Warta prawie 900 mln złotych transakcja, poprzedzona długimi negocjacjami, stała się faktem.

Publikacja: 13.12.2016 21:00

Inwestorzy wierzą, że Przejęcie kopeksu przez Famur da pozytywne efekty

Inwestorzy wierzą, że Przejęcie kopeksu przez Famur da pozytywne efekty

Foto: Rzeczpospolita

Kierowana przez Tomasza Domogałę firma TDJ zwiększyła zaangażowanie w kapitale Kopeksu do 66 proc., co, jak wylicza, kosztowało ją 880 mln zł. Powyższa kwota obejmuje niebagatelny dług bankowy Kopeksu wynoszący 620 mln zł, reszta to kapitalizacja spółki, którą kryzys polskiego górnictwa wyraźnie uszczuplił. Posiadający także 72 proc. akcji Famuru TDJ chce zintegrować oba podmioty.

Opierający się przez lata ofertom konkurenta właściciel Kopeksu, Krzysztof Jędrzejewski, naglony rosnącym zadłużeniem i pogłębiającymi się stratami (w związku z odpisami firma musiała zaksięgować 2 mld zł straty netto obejmującej ostatnie 1,5 roku) w końcu, w kilku turach, sprzedał kontrolny pakiet Kopeksu. Była to jedyna szansa na uratowanie stojącej nad przepaścią firmy. - Jestem zadowolony, że przekazuję Kopex w dobre ręce - mówi Jędrzejewski. - Konsolidacja to szansa dla TDJ, Kopeksu i Famuru na stworzenie narodowego czempiona, wzmacniającego technologicznie polskie górnictwo i śmiało wychodzącego na rynki zagraniczne. Życzę Tomaszowi Domogale wszelkiego powodzenia - dodaje.

Ekonomiści są zgodni - fuzja producentów maszyn górniczych, do niedawna zajadłych konkurentów, otwiera drogę do zbudowania mocnego podmiotu, który nie tylko zawładnie rodzimym rynkiem, ale także powalczy o zagraniczne sukcesy. - W długim terminie dalsza restrukturyzacja Kopeksu i kooperacja z Famurem przyczyni się do budowy silnego podmiotu z fundamentami do wzrostu w Polsce oraz ekspansji zagranicznej – uważa Jakub Szkopek, analityk DM mBanku.

- Fuzja stwarza dobre perspektywy wzrostu - wtóruje mu Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ. Dostrzega znaczące synergie wynikające z integracji i szacuje, że za sprawą poprawy globalnych warunków na rynku węgla, łączna, średnioroczna EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) wyniesie 550 mln zł. Udział Famuru w powyższej sumie to 325 mln zł, a Kopeksu 225 mln zł.

Baza do zagranicznego rozwoju jest imponująca, bowiem sumaryczna wartość eksportu Famuru i Kopeksu w 2015 r. i pierwszym półroczu 2016 r. kształtuje się na poziomie 1 mld zł. Wsparcie dla producentów maszyn górniczych zadeklarował wicepremier Mateusz Morawiecki umieszczając w „Planie na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju" program „Polski Kombajn Górniczy". Ma on wspierać działania takich firm jak Famur i Kopex, które zmierzają do osiągnięcia znaczącej pozycji na rynku globalnym. Przedstawione przez Morawieckiego potencjalne kierunki zwiększenia eksportu maszyn górniczych pokrywają się z planami głównego akcjonariusza obu firm, który szansy na wzrost upatruje w Argentynie czy RPA. Na razie na deklaracjach się skończyło...

Warunkiem sukcesu jest reorganizacja Kopeksu i redukcja długu, który, zgodnie z porozumieniem zawartym z bankami, trzeba uregulować do 2021 r. Gdzie szukać pieniędzy? - Naszym zdaniem należy się liczyć z dalszą redukcją zatrudnienia - ostrzega Szkopek. Plan zakłada także sprzedaż aktywów. Niewykluczone, że TDJ zdecyduje się na sprzedaż zależnego od Kopeksu Przedsiębiorstwa Budowy Szybów. Główny akcjonariusz Kopeksu rozpoczął już nawet proces poszukiwania inwestora. PBSz to obecnie najmocniejsze aktywo Kopeksu, jednak jego profil działania nie pokrywa się z branżą maszynową.

Sytuacja finansowa Famuru daje podstawy do tego, aby sądzić, że integracja z Kopeksem przebiegać będzie bez zakłóceń. Dług netto spółki jest bardzo niski, co wynika z polityki prowadzonej przez TDJ, który za standard we wszystkich kontrolowanych przez siebie podmiotach przyjmuje wskaźnik długu netto do EBITDA poniżej 2.

- Dzięki połączeniu będziemy dysponować szerokim portfolio produktów i usług - przekonuje Mirosław Bendzera, prezes Famuru.

Optymalny model integracji TDJ przedsatwi w I kwartale 2017 r.

Kierowana przez Tomasza Domogałę firma TDJ zwiększyła zaangażowanie w kapitale Kopeksu do 66 proc., co, jak wylicza, kosztowało ją 880 mln zł. Powyższa kwota obejmuje niebagatelny dług bankowy Kopeksu wynoszący 620 mln zł, reszta to kapitalizacja spółki, którą kryzys polskiego górnictwa wyraźnie uszczuplił. Posiadający także 72 proc. akcji Famuru TDJ chce zintegrować oba podmioty.

Opierający się przez lata ofertom konkurenta właściciel Kopeksu, Krzysztof Jędrzejewski, naglony rosnącym zadłużeniem i pogłębiającymi się stratami (w związku z odpisami firma musiała zaksięgować 2 mld zł straty netto obejmującej ostatnie 1,5 roku) w końcu, w kilku turach, sprzedał kontrolny pakiet Kopeksu. Była to jedyna szansa na uratowanie stojącej nad przepaścią firmy. - Jestem zadowolony, że przekazuję Kopex w dobre ręce - mówi Jędrzejewski. - Konsolidacja to szansa dla TDJ, Kopeksu i Famuru na stworzenie narodowego czempiona, wzmacniającego technologicznie polskie górnictwo i śmiało wychodzącego na rynki zagraniczne. Życzę Tomaszowi Domogale wszelkiego powodzenia - dodaje.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy