Kraków walczy ze smogiem i stawia na bardziej zieloną energetykę

Krakowski smog stał się już niemal równie legendarny jak Smok Wawelski. Aby z nim walczyć, miasto stawia na działania przyjazne środowisku – ekospalarnie śmieci i elektryczne samochody.

Aktualizacja: 15.05.2017 14:41 Publikacja: 14.05.2017 21:00

Przeszkodą w rozwijaniu mobilności elektrycznej jest brak infrastruktury do ładowania pojazdów

Przeszkodą w rozwijaniu mobilności elektrycznej jest brak infrastruktury do ładowania pojazdów

Foto: Fotolia

Ekospalarnia, czyli Zakład Termicznego Przetwarzania Odpadów, to ostatni element funkcjonującego w Krakowie Programu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Do zakładu trafiają śmieci już po wyodrębnieniu z nich surowców nadających się do przetworzenia. Zastosowana nowoczesna technologia, spełniająca wymagania tzw. najlepszych dostępnych technik (ang. BAT – Best Available Techniques), gwarantuje zachowanie najwyższych standardów ochrony środowiska.

– Rocznie zakład spala 220 tys. ton śmieci, produkując przy tym znaczne ilości energii elektrycznej i ciepła – mówi Dominika Biesiada, rzecznik prasowy Krakowskiego Holdingu Komunalnego SA, właściciela zakładu. – Część prądu jest ponownie wykorzystywana przez ekospalarnię, a nadwyżka odprowadzana do sieci elektroenergetycznej – pozwala ona zaspokoić roczne zużycie prądu przez miejskie tramwaje. Z kolei ciepło wytworzone przy spalaniu odpadów zaspokaja 10 proc. zapotrzebowania użytkowników miejskiego systemu ciepłowniczego – dodaje.

Ogranicza to w pewnym stopniu ogrzewanie domów węglem niskiej jakości, co często jest podawane jako główna przyczyna smogu. Ekospalarnia, jako pierwszy w Polsce zakład zajmujący się termicznym przekształcaniem odpadów, otrzymała od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki tzw. zielony certyfikat. To dokument potwierdzający wytworzenie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, takich jak odpady.

Innym innowacyjnym rozwiązaniem mającym chronić środowisko w mieście jest system car-sharingu, czyli wspólnego użytkowania samochodów osobowych. Pojazdy udostępniane są użytkownikom przez operatorów za opłatą. Jest to atrakcyjne zarówno dla osób tylko sporadycznie korzystających z samochodów, jak i tych, które chciałyby okazjonalnie mieć dostęp do pojazdów innego typu.

– Kraków był pierwszym miastem w Polsce, w którym wprowadzono system bezobsługowej wypożyczalni rowerów miejskich – mówi Łukasz Szewczyk, zastępca dyrektora wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta. – Może też stać się jednym z pierwszych miast w Polsce, w których zostanie uruchomiony system car-sharing, oparty wyłącznie na pojazdach elektrycznych – dodaje.

Doświadczenia innych miast europejskich (np. Paryża) wskazują, że jeden pojazd carsharingowy zastępuje kilka prywatnych aut spalinowych, co uwalnia znaczną przestrzeń parkingową i zmniejsza korki. Użytkownicy car-sharingu jeżdżą średnio ok. 30 proc. mniej, niż kiedy korzystają z prywatnego auta, a do atmosfery dostaje się znacznie mniej szkodliwych substancji.

– Największą przeszkodą w rozwijaniu mobilności elektrycznej jest brak ogólnodostępnej infrastruktury do ładowania pojazdów – tłumaczy Łukasz Szewczyk. – Prowadzimy więc działania w celu utworzenia sieci takich stacji w ścisłym centrum Krakowa, czyli obszarze o największym deficycie miejsc parkingowych. Analizujemy też możliwość wytyczenia specjalnie oznakowanych miejsc postojowych dla pojazdów systemu, biorąc również pod uwagę możliwości ich zasilania. W kolejnym etapie będziemy rozszerzać lokalizacje stacji na pozostałe obszary miasta, aby możliwe było ładowanie pojazdów w różnych rejonach. Niezależnie od zamierzeń miasta w październiku 2016 r. została uruchomiona komercyjna wypożyczalnia tego typu, co korzystnie wpływa na rozpropagowanie wśród mieszkańców tej formy transportu – dodaje.

Obecnie miasto prowadzi rozmowy z firmami, które są zainteresowane uruchomieniem takich stacji bez udziału finansowego gminy Kraków. Głównym celem jest ograniczanie ruchu w ścisłym centrum. System car-sharingu samochodów elektrycznych ma być uzupełnieniem ciągle rozwijanego i modernizowanego transportu zbiorowego.

Ekospalarnia, czyli Zakład Termicznego Przetwarzania Odpadów, to ostatni element funkcjonującego w Krakowie Programu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Do zakładu trafiają śmieci już po wyodrębnieniu z nich surowców nadających się do przetworzenia. Zastosowana nowoczesna technologia, spełniająca wymagania tzw. najlepszych dostępnych technik (ang. BAT – Best Available Techniques), gwarantuje zachowanie najwyższych standardów ochrony środowiska.

– Rocznie zakład spala 220 tys. ton śmieci, produkując przy tym znaczne ilości energii elektrycznej i ciepła – mówi Dominika Biesiada, rzecznik prasowy Krakowskiego Holdingu Komunalnego SA, właściciela zakładu. – Część prądu jest ponownie wykorzystywana przez ekospalarnię, a nadwyżka odprowadzana do sieci elektroenergetycznej – pozwala ona zaspokoić roczne zużycie prądu przez miejskie tramwaje. Z kolei ciepło wytworzone przy spalaniu odpadów zaspokaja 10 proc. zapotrzebowania użytkowników miejskiego systemu ciepłowniczego – dodaje.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży