Gminy pozwalają mieszkańcom odpracować zadłużenie

Samorządy borykają się z lokatorami, którzy nie płacą czynszów za mieszkanie. Długi idą w miliardy. Wiele z nich ma ciekawe pomysły na rozwiązanie takich problemów.

Publikacja: 19.07.2013 01:23

Coraz więcej lokatorów mieszkań komunalnych nie płaci czynszu.

Coraz więcej lokatorów mieszkań komunalnych nie płaci czynszu.

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Bardzo rozpowszechnione są biura zamiany mieszkań. Prowadzi je m.in. Gdańsk, Elbląg, Lublin czy Olsztyn. Podstawowe zasady funkcjonowania takich biur są takie same.

Z większego na mniejsze

Zadłużony lokator przeprowadza się do mniejszego mieszkania i na ogół o gorszym standardzie. Do jego dotychczasowego lokalu zaś wprowadza się nowy najemca. Musi jednak za swojego poprzednika spłacić powstałe długi czynszowe.

- Chętnych na zamianę jest sporo  — ocenia Ewa Lipińska, dyrektor wydziału spraw mieszkaniowych w Urzędzie Miasta w Lublinie.

Zdaniem gmin, jest to dużo prostszy sposób na poprawienie swoich warunków lokalowych, aniżeli zakup mieszkania na własność. Nie trzeba bowiem zadłużać się w banku. Natomiast często zadłużony lokator, jak wyjdzie ze spirali długów, zaczyna płacić za mieszkanie na bieżąco i nie popada w nowe zadłużenie

Niektóre biura zamiany mieszkań obejmują swoim zasięgiem całą Polskę. Można też zamienić nie tylko najem za najem. Sprawa dotyczy także innych tytułów prawnych do lokalu, jak np. lokatorskiego prawa do lokalu a nawet odrębnej własności.

Biura ograniczają też zamianę mieszkań na dziko — ocenia Jacek Łapiński, dyrektor Gdańskiego Zarządu Nieruchomości. Jest to – dodaje – zjawisko, które się nasila w ostatnich latach. Najemcy, bez wiedzy gminy zawierają zwykłą umowę pisemną i ta osoba czy rodzina, która wyprowadza się do gorszego lokalu dostaje jakieś odstępne, czyli pieniądze. Dokonujący transakcji o zamianie nie informują w ogóle gminy. Ta o takim procederze  dowiaduje się ostatnia i na ogół całkiem przypadkowo.

Odrabianie czynszu

Zadłużony lokator może odpracować zaległości w czynszu. W Gdańsku wykorzystuje się zapis kodeksu cywilnego, który mówi, że czynsz może być także płacony w naturze. Obecnie dług odpracowuje 100 dłużników, w sumie Gdańsk ma ich 4 tysiące.

–  Nie jest to dużo –  przyznaje dyrektor Łapiński. Osób, które  chcą odpracować dług sukcesywnie przybywa. Obecnie długi czynszowe  w Gdańsku są ogromne, idą w miliony (do tego dochodzą jeszcze odsetki za zwłokę).

Aby skorzystać z możliwości odpracowania długu, wystarczy się zgłosić do Biura Obsługi Mieszkańców. Z pracownikami BOM ustala się termin oraz zakres pracy i liczbę godzin. Można odpracowywać nie tylko własne długi, ale także długi członków rodziny. Urzędnicy zatrudniają dłużników do prac porządkowych, remontowych, a  nawet także do prostych prac biurowych. Stawka wynosi 11 zł za godzinę pracy.

Do umowy najmu sporządza się aneks, który mówi, że zapłata czynszu może mieć także formę świadczenia rzeczowego.

Pozwalają na to art. 453 i 659 § 2 kodeksu cywilnego. Rodzaj, rozmiar i wartość czynności świadczonych przez najemcę (dłużnika) są następnie określane w załączniku do tego aneksu. Później miasto podpisuje z dłużnikiem porozumienie. Osoby, które chcą odpracować dług, obawiały się, że będą płacić podatek dochodowy od osób fizycznych od tego, co odpracują. Problem został jednak już rozwiązany. Są już bowiem interpretacje fiskusa.  Gdański Urząd Miasta wystąpił o interpretację podatkową. Dyrektor Izby Skarbowej w Gdańsku odpowiedział urzędowi, że u najemców w związku z odpracowywaniem zaległości czynszowych nie powstaje przychód podlegający opodatkowaniu, a co za tym idzie, płatnik nie ma obowiązku poboru zaliczek na PIT. Podobnego zdania, jest dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. W interpretacji indywidualnej z 9 marca 2012 r. stwierdził, że  odpracowanie przez dłużnika zaległych opłat za mieszkanie nie skutkuje u dłużnika powstaniem przychodu podlegającego opodatkowaniu (nr IPPB4/415-24/12-4/JK2.).

Większość gmin rozkłada długi czynszowe na raty. - Liczyć na to mogą osoby, które mają niskie dochody - tłumaczy dyrektor Lipińska. Umarzamy  też częściowo odsetki. Na bieżąco jednak taka osoba musi płacić swój czynsz. Coraz częściej też gminy starają się zakładać spółdzielnie socjalne, w których  zatrudnienie znaleźć  mogą osoby bezrobotne i zagrożone wykluczeniem społecznym.

Jakie przepisy prawa pozwalają odpracować dług czynszowy

Urząd Miasta w aneksach do umów najmu podpisywanych z najemcami zalegającymi z czynszem powołuje się na następujące przepisy: * art. 453 kodeksu cywilnego; mówi on, że jeżeli dłużnik w celu zwolnienia się ze zobowiązania spełnia za zgodą wierzyciela inne świadczenie, zobowiązanie wygasa. * art. 659 § 1 mówi, że: przez umowę najmu wynajmujący zobowiązuje się oddać najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a najemca zobowiązuje się płacić wynajmującemu umówiony czynsz; czynsz może być oznaczony w pieniądzach lub w świadczeniach innego rodzaju.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego