Po zapaści na rynku budowlanym, do jakiej doszło w latach 2012–2013, w połowie ubiegłego roku sytuacja zaczęła się wyraźnie poprawiać.
Dobre prognozy
Jak podaje Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, budownictwo w 2014 r. było najszybciej rozwijającą się częścią gospodarki. Roczne tempo wzrostu wartości dodanej wyniosło 5 proc., a produkcji sprzedanej budownictwa 3,6 proc.
IBnGR spodziewa się, że koniunktura w sektorze budowlanym się poprawi. Eksperci prognozują 6,7-proc. wzrost wartości dodanej w tym roku, a w przyszłym 7,5-proc. Wskaźniki wzrostu produkcji sprzedanej budownictwa mają wynieść odpowiednio 7,3 i 8,5 proc.
Rynek będzie rósł przede wszystkim dzięki wielkim inwestycjom infrastrukturalnym współfinansowanym z funduszy unijnych. Na lata 2014–2020 Polska ma do wykorzystania 82,5 mld euro (330 mld zł).
Gros inwestycji będzie prowadzonych w trzech głównych segmentach. Na budowę dróg rząd planuje przeznaczyć ponad 90 mld zł – uwzględniając fundusze krajowe. W resorcie infrastruktury dobiegają końca prace nad szczegółami programu budowy dróg krajowych na lata 2014–2023. Krajowy Program Kolejowy na lata 2014–2020 zakłada natomiast inwestycje rzędu 59 mld zł, a program inwestycyjny energetycznych spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa opiewa na ponad 100 mld zł do 2020 r.
Na terenie Wielkopolski zakłada się między innymi dofinansowanie prac na linii kolejowej E 59 na odcinku Poznań Główny – Szczecin Dąbie (wartość inwestycji wynosi 0,53 mld euro) oraz od granicy województwa dolnośląskiego do Czempinia (0,37 mld euro), a także na linii kolejowej E20 na odcinku Warszawa – Poznań – pozostałe roboty, oraz na odcinku Sochaczew – Swarzędz (0,61 mld euro).
Magazyny i mieszkania
Jeśli chodzi o drogi, rządowe plany zakładają m.in. rozbudowę trasy ekspresowej S5 z Bydgoszczy do Wrocławia oraz budowę obwodnic Jarocina i Ostrowa Wielkopolskiego w ciągu drogi S11.
Eksperci oceniają, że ten rok będzie jeszcze przejściowy, upłynie na rozpisywaniu i rozstrzyganiu przetargów. Front robót ruszy dopiero w kolejnych latach.
Dobre perspektywy mają też inwestycje komercyjne. Stolica województwa – Poznań – jest jednym z miast cieszących się największym zainteresowaniem deweloperów magazynowych. Cały czas powstają nowe inwestycje mieszkaniowe.
Wzrost popytu
Na ożywieniu w branży skorzystają przedsiębiorstwa budowlane, ale również dystrybutorzy i producenci różnego rodzaju maszyn budowlanych. Na globalnym rynku ciężkich maszyn – koparek, spycharek, walców itp. – karty rozdają wielkie międzynarodowe koncerny, takie jak Caterpillar, Komatsu i Volvo.
Wzmożony popyt jest bardzo wyraźnie widoczny w aktywności i wynikach finansowych firm giełdowych. Zajmujący się wynajmem specjalistycznych dźwigów Herkules już w 2014 r. zanotował 33-proc. wzrost przychodów i ponad 80-proc. wzrost zysku.
Ciekawym przypadkiem jest niedawny debiutant – Dekpol. Firma zajmująca się generalnym wykonawstwem i budownictwem mieszkaniowym zdecydowała się zainwestować kilkadziesiąt milionów złotych w budowę zakładu wyrobu łyżek do koparek – z myślą o bezpośrednich dostawach do czołowych producentów. Ten segment grupy ma się rozwijać najdynamiczniej w najbliższych latach.
W samej Wielkopolsce działa wiele przedsiębiorstw dystrybucyjnych oraz wynajmujących maszyny i urządzenia – zarówno z rodzimym, jak i zagranicznym kapitałem.
To między innymi Maszynobud, BAX Baumaschinen, Kopra oraz EWPA Maszyny Budowlane, Grausch i Grausch czy HKL Baumaschinen Polska. Te trzy ostatnie przedsiębiorstwa podczas majowych międzynarodowych targów Intermasz w Poznaniu mają zaprezentować całkowicie nowe modele urządzeń.
Grzegorz Żółcik - prezes firmy Herkules
Od początku tego roku obserwujemy zdecydowany wzrost zapotrzebowania na sprzęt wznoszący, szczególnie w dziale żurawi wieżowych.
Wynajmujemy co tylko się da, a nawet podnajmujemy czasami urządzenia od konkurencji, aby być w stanie sprostać zapotrzebowaniu naszych klientów. Przyczyniły się do tego sytuacja związana z większą liczbą pozwoleń na budowę obiektów mieszkalnych i jednocześnie rozpoczęcie przez deweloperów wielu nowych inwestycji, które teraz powstaną na skrzętnie zbieranych przez nich „bankach ziemi”.Ten rok na pewno będzie świetny dla żurawi wieżowych, a zaawansowanie realizacji inwestycji energetycznych i wiatrowych na najbliższe dwa–trzy lata zagwarantuje nam zapewne stabilność w zakresie wynajmu sprzętu.