Inwestycje po kolei

Niewykorzystywane od lat przez kolejarzy tereny często dzielą miasta na pół i szpecą krajobraz. Na części z nich samorządy lub prywatni inwestorzy przywracają już życie. Na pozostałych zmiany dopiero się zaczną.

Publikacja: 05.03.2017 21:30

Podstawą do opracowania planu miejscowego poznańskich Wolnych Torów ma być projekt pracowni Mycielsk

Podstawą do opracowania planu miejscowego poznańskich Wolnych Torów ma być projekt pracowni Mycielski Architecture & Urbanism, który zwyciężył w konkursie zorganizowanym przez miasto i PKP.

Foto: materiały prasowe

Takich terenów akurat w Wielkopolsce jest całkiem dużo. Ich rewitalizacji ma służyć m.in. współpraca BGK Nieruchomości i PKP przy realizacji rządowego programu Mieszkanie+. W lutym ogłoszono już, że program ten będzie realizowany m.in. na terenach Wolnych Torów w Poznaniu. Sposobów wykorzystania gruntów w innych lokalizacjach – między innymi w Gnieźnie – będzie szukała powołana przez PKP do współpracy z deweloperami spółka Xcity Investment.

Studzone niepokoje

Wspólne plany PKP i BGK Nieruchomości, dotyczące Wolnych Torów w stolicy Wielkopolski, cieszą, bo miasto potrzebuje mieszkań. Jednocześnie wśród mieszkańców Poznania budzą nieco wątpliwości. Poznaniacy nie chcą, by inwestycja ta była „drugim dworcem" – sąsiadującym z Wolnymi Torami symbolem złego gustu i braku funkcjonalności. Nie chcą też, by mieszkania były budowane w tym miejscu według szablonu powtarzalnego w innych lokalizacjach, w których realizowany jest program Mieszkanie+. Twierdzą, że to miejsce zasługuje na dużo więcej.

Przedstawiciele PKP i BGK Nieruchomości zapewniają jednak, że przy zagospodarowaniu Wolnych Torów uszanują wyniki konkursu urbanistycznego, rozstrzygniętego kilkanaście miesięcy temu. Nad zagospodarowaniem tych terenów czuwać ma zespół roboczy, w którego skład wchodzą przedstawiciele miasta, PKP i BGK Nieruchomości.

– Dla nas projekt poznański jest jednym z najbardziej prestiżowych, ale też jednym z najbardziej kompleksowych. Zdajemy sobie sprawę, że Mieszkanie+ to tylko jeden z wątków całego przedsięwzięcia architektonicznego i urbanistycznego – twierdzi Bartłomiej Pawlak, wiceprezes BGK Nieruchomości.

– PKP realizuje nową strategię, tzn. nie chce wychodzić z tych inwestycji, sprzedając swoje grunty, ale długofalowo nimi zarządzać. Dlatego będziemy kładli nacisk na jakość zarówno wykonania, jak i architektury oraz urbanistyki, by wartość tych nieruchomości rosła w czasie – zapowiada Michał Beim, członek zarządu PKP.

Gniezno przed konsultacjami

A w jaki sposób zmieni się 25 ha terenów kolejowych w centrum Gniezna, w skład których wchodzi m.in. obszar parowozowni? Decyzje zapadną po przeprowadzeniu warsztatów urbanistyczno-planistycznych. Porozumienie w tej sprawie, zakładające umożliwienie mieszkańcom Gniezna oraz wszystkim interesariuszom posiadanie realnego wpływu na przyszłe plany zagospodarowania tego obszaru, podpisali niedawno przedstawiciele PKP, Xcity Investment oraz Miasta Gniezno. Pierwsze spotkanie konsultacyjne zaplanowano na czerwiec.

– Miastu bardzo zależy na zagospodarowaniu terenów pokolejowych. Deklarujemy nie tylko wsparcie organizacyjne przy warsztatach, ale także przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w oparciu o wypracowaną koncepcję. Plan będzie narzędziem do harmonijnego rozwoju tych terenów z pożytkiem nie tylko dla ich właściciela, ale przede wszystkim dla mieszkańców Gniezna – mówi prezydent miasta Tomasz Budasz.

– Warsztaty w Gnieźnie to jeden z przykładów szeroko zakrojonych konsultacji społecznych, które spółka realizuje przed wszystkimi większymi inwestycjami. Jest to nowa jakość na polskiej kolei. Teren zlokalizowany w Gnieźnie jest bardzo dobrze położony, zarówno w mieście, jak i aglomeracji. Na jego atrakcyjność wpływa bliskość stacji kolejowej oraz dziedzictwo kulturowe starej parowozowni. W nieco ponad pół godziny można stąd dojechać koleją do Poznania – podkreśla Michał Beim.

Nowe Skalmierzyce działają

Tak szybko do Poznania nie da się dojechać z położonych między Kaliszem a Ostrowem Wielkopolskim Nowych Skalmierzyc. Podróż koleją z tego miasta do stolicy Wielkopolski trwa około dwóch godzin. Tereny pokolejowe w tego typu miejscowościach są warte dużo mniej niż w centrach większych miast. Nie oznacza to jednak, że są bez znaczenia dla lokalnej społeczności.

Władzom gminy i miasta Nowe Skalmierzyce zależało na zwiększeniu stanu posiadania gruntów publicznych w mieście i rewitalizacji zaniedbanego miejsca. W końcu, w czerwcu 2015 roku, podpisano z PKP umowę. Klin o powierzchni nieznacznie przetkraczającej 9 ha, położony między dworcem kolejowym a stadionem, kosztował gminę 1,1 miliona złotych. Już w momencie zakupu gruntu było jasne, że właśnie tu powstanie kompleks sportowo-rekreacyjny, mieszkania komunalne oraz parking.

W grudniu ubiegłego roku oddano do użytku nowe boisko treningowe. Trwa budowa budynku wielorodzinnego, w którym znajdzie się 20 mieszkań socjalnych. Ich oddanie do użytku zaplanowano na czerwiec tego roku.

Trwają też prace związane z rewitalizacją przejętego przez miasto nieodpłatnie pod koniec 2015 roku zabytkowego dworca, który przed I wojną światową pełnił funkcję stacji granicznej między Prusami a Rosją. Po renowacji, której koszty szacuje się na kilkadziesiąt milionów złotych, ma on pełnić przede wszystkim funkcje kulturalne.

Takich terenów akurat w Wielkopolsce jest całkiem dużo. Ich rewitalizacji ma służyć m.in. współpraca BGK Nieruchomości i PKP przy realizacji rządowego programu Mieszkanie+. W lutym ogłoszono już, że program ten będzie realizowany m.in. na terenach Wolnych Torów w Poznaniu. Sposobów wykorzystania gruntów w innych lokalizacjach – między innymi w Gnieźnie – będzie szukała powołana przez PKP do współpracy z deweloperami spółka Xcity Investment.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego