Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, którego kluczowe zapisy pokrywają się zmianami, które swego czasu próbował przeforsować minister Przemysław Czarnek.
Projekt został złożony w Sejmie przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Chrońmy dzieci”. Zebrano pod nim 250 tys. podpisów. Na jego czele stoi Karolina Paleń, radna miejska ze Stalowej Woli, wybrana do Rady Miasta z listy Prawa i Sprawiedliwości. Inicjatywa cieszy się również poparciem marszałek Sejmu Elżbiety Witek.
Pracom nad dokumentem nadano błyskawiczne tempo. Do Sejmu trafił on w minioną środę (19 lipca br.). W piątek (21 lipca br.) skierowano go do pierwszego czytania. Kilka dni później (środa, 26 lipca) dokument został skierowany do opiniowania przez organizacje samorządowe. Dzień wcześniej (25 lipca) opinię w jego sprawie wydało Biuro Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu. Tempo prac nie jest przypadkowe – w projekcie czytamy, że ma on wejść w życie już 1 września br.
Czytaj więcej
Przedstawiciele samorządów wskazują na uchybienia formalne, do których doszło w trakcie uchwalania ustawy. Wysuwają też wobec niej wiele zastrzeżeń...
Dokument powtarza kluczowe rozwiązanie zawarte w ustawach
znanych jako „lex Czarnek” i „lex Czarnek 2.0”. Przypomnijmy, że pierwsza
przeszła przez parlament jako inicjatywa rządowa, ale została zawetowana przez
prezydenta. Druga, będąca nieco zmienioną wersją pierwszej, trafiła do Sejmu
jako projekt poselski. Ją również Andrzej Duda zawetował.
Tym razem projekt został zgłoszony jako inicjatywa obywatelska. Chodzi w nim przede wszystkim o wprowadzenie ścisłych obostrzeń wobec działalność na terenie szkół stowarzyszeń i organizacji. Całkowity zakaz ma dotyczyć “stowarzyszeń i innych organizacji promujących zagadnienia związane z seksualizacją dzieci”. Czym są „zagadnienie związane z seksualizacją dzieci”? Tego w projekcie nie wyjaśniono. Pełna treść nowego przepisu, który zdaniem autorów powinien znaleźć się w prawie oświatowym, brzmi tak: „W przedszkolu oraz w szkole podstawowej zabroniona jest działalność stowarzyszeń i innych organizacji promujących zagadnienia związane z seksualizacją dzieci”.
Autorzy projektu nałożyli też dodatkowe obowiązki na dyrektorów i rady rodziców. Zrezygnowano zapisu mówiącego o tym, że to kuratorzy oświaty mieli dokonywać wstępnej selekcji organizacji, które mogą pojawić się w szkołach. Zachowano za to przepis, który pojawił się już w w poprzednich wersjach „lex Czarnek” wskazujący, jakie podmioty będą zwolnione z nowych procedur. Chodzi o: organizacje prowadzące zajęcia w ramach zadania zleconego z zakresu administracji rządowej; organizacje prowadzące zajęcia w ramach zadań Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom; organizacje harcerskie objęte Honorowym Protektoratem Prezydenta RP; Polski Czerwony Krzyż.