Miejsce tylko na zebrania, nie na imprezy

AdobeStock

Organizowanie w sali wiejskiej przyjęć weselnych było niedozwoloną zmianą sposobu jej użytkowania.

O „niewłaściwym użytkowaniu sali wiejskiej, skutkującym uciążliwościami dla sąsiednich nieruchomości” zawiadomił nadzór budowlany właściciel jednej z takich posesji. Sala, powstała w dawnym budynku warsztatowym, należy do gminy. W 2013 r. otrzymała pozwolenie na użytkowanie. Z uchwały rady gminy wynikało, że sala może być udostępniana, na wniosek organizatora, na zebrania wiejskie i imprezy kulturalne, rozrywkowe i rodzinne. Lokalne władze były zdania, że obie te formy dadzą się pogodzić. Okolicznościowe imprezy, jak np. wesela, nie przesłaniały bowiem wielokrotnych zebrań mieszkańców i rady sołeckiej oraz sesji rady gminy.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego umorzył więc postępowanie, co zaakceptował lubuski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego. Zdaniem obu organów szeroka paleta odbywających się tu spotkań i imprez nie mogła posłużyć do stwierdzenia nielegalnej zmiany sposobu użytkowania sali na dom weselny. WINB sięgnął nawet do historycznych tradycji takich sal jako obiektów zabaw wiejskich.

Doszło jednak do serii rozpraw przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gorzowie Wlkp. Sąd uwzględnił skargę sąsiada obiektu i, wyrokiem z 2016 r., uchylił obie zaskarżone decyzje. W ocenie WSA organy nadzoru budowlanego nie zbadały, czy mogło dojść do zmiany sposobu użytkowania w zakresie bezpieczeństwa pożarowego, warunków higieniczno-sanitarnych, natężenia hałasu oraz innych obciążeń, wynikających z rodzaju działalności.

Po kolejnych dwóch sprawach, zakończonych wyrokami WSA z 2017 i 2018 r., WINB nakazał gminie przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania sali wiejskiej do organizacji zebrań i spotkań wiejskich, bez organizacji zabaw taneczno-muzycznych, niezależnie od liczby ich uczestników. Nadzór budowlany ustalił bowiem, że nastąpiła zmiana sposobu użytkowania, polegająca na zmianie warunków bezpieczeństwa pożarowego oraz na rozszerzeniu sposobu użytkowania obiektu o imprezy taneczno-muzyczne, powodujące hałas.

Tym razem zareagowała gmina. W skardze do WSA podważała bezpodstawny, jej zdaniem, nakaz przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania sali. Argumentowała, że został wydany w sytuacji, gdy organizowanie imprez taneczno-muzycznych o liczbie do 50 uczestników było zgodne z ustalonym pierwotnie sposobem użytkowania. Taki zakaz jest też sprzeczny z tradycyjną, powszechnie akceptowaną funkcją tego typu obiektów – przekonywała.

Sądu jednak nie przekonała. WSA uznał decyzje PINB i LWINB za prawidłowe i oddalił skargę gminy. Zdaniem sądu organizowanie imprez tanecznych w sali wiejskiej okazało się sprzeczne z jej pierwotną funkcją. Ani z decyzji o warunkach zabudowy, ani z zezwolenia na użytkowanie nie wynika bowiem, żeby w tej sali można było organizować imprezy taneczno-muzyczne – stwierdził WSA.

Wyrok jest nieprawomocny, gmina może jeszcze złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sygn. II SA/Go 794/18

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Trzeba odpartyjnić samorząd

Po 17 latach prezydentury zdecydowałem, że będę startował do Senatu – mówi Wadim Tyszkiewicz, ...

Powstaje Morskie Centrum Nauki Dlaczego płynie jacht

Przecięty na pół jacht, symulator sztormu czy nawigacji, stanowiska wyjaśniające halsowanie jachtu czy też ...

Jedna piąta kraju nie ma dostępu do kolei

Powstanie nowych linii kolejowych ma sprawić, że ludzie będą częściej wyruszać do miast, a ...

Prezydent Lublina: rywalizacja o inwestorów jest zawsze

Pokazaliśmy, że w Lublinie mogą działać nowoczesne firmy i laboratoria - mówi Krzysztof Żuk, ...

Ochrona konserwatorska nie będzie zaskakiwać

Gminy będą informować właścicieli, że ich nieruchomości trafiły do ewidencji zabytków. Dziś nie muszą ...

Miejski rynek nie jest z gumy

Restaurator niezadowolony z przyznanej mu powierzchni pod ogródek gastronomiczny nie może kwestionować zarządzenia w ...