Już od roku jednostki samorządu muszą sobie radzić z RODO

AdobeStock

Administratorzy danych m.in. w gminach powinni inwestować w edukację personelu, a także rozważyć tworzenie odpowiednich kodeksów postępowań.

Rejestry mieszkańców, monitoring wizyjny, zasoby BIP oraz stron internetowych urzędów – w tych obszarach samorządowcy mieli problemy ze stosowaniem ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Mimo to po roku jego obowiązywania bilans dla jednostek samorządu terytorialnego wypada pozytywnie – wynika z efektów kontroli przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Danych Osobowych, przedstawionych 10 czerwca na konferencji zorganizowanej wspólnie z Sejmową Komisją Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Narodowym Instytutem Samorządu Terytorialnego.

W najbliższym czasie administratorzy w JST powinni inwestować w edukację personelu (w tym kierownictwa) z zakresu ochrony danych osobowych, a także rozważyć tworzenie kodeksów postępowań.

Wiele samorządów dostosowało rejestry mieszkańców do zreformowanych przepisów, choć stwierdzono pewne nieprawidłowości np. w budowaniu rejestru, ponadto nie wszyscy odbiorcy danych są identyfikowani. Jak pokazują ustalenia UODO, w rejestrze mieszkańców nie zawsze w pełni jest dokumentowana czynność związana z udostępnianiem danych. Jest to widoczne np. w związku z udostępnianiem rejestru z archiwum zakładowego. Ponadto nie zawsze są zawierane umowy powierzenia, gdy chodzi o obsługę przez podmioty zewnętrzne.

Kontrole dotyczące monitoringu wizyjnego ujawniły brak dokonania oceny skutków dla ochrony danych osobowych. Samorządowcom trudność sprawiało także właściwe spełnianie obowiązku informacyjnego np. o zasadach prowadzenia monitoringu. To powoduje skargi na podmioty sektora samorządu terytorialnego.

Monika Krasińska, dyrektor Zespołu ds. Sektora Publicznego w UODO, zwracała też uwagę na zmiany w obszarze monitoringu wizyjnego, jakie nastąpiły 6 lutego br., a za sprawą których straże gminne uzyskały status odrębnego administratora danych. W jej ocenie trzeba znaleźć miejsce dla straży gminnych w strukturze zarządzania danymi osobowymi.

Niewłaściwe zarządzanie danymi i ich ochroną miało miejsce w Biuletynie Informacji Publicznej. Kłopotliwy okazał się brak wytycznych dotyczących okresu przechowywania danych. Przez wiele lat uznawano, że informacja raz tam przekazana ma prawo w niej funkcjonować wieczyście.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tomasz Konieczny zaśpiewa w Warszawie

Polski bas i baryton światowej sławy będzie gwiazdą stołecznego festiwalu „Chopin i jego Europa”. 30 sierpnia, ...

Ekologom trudniej będzie blokować inwestycje?

Organizacje ekologiczne, aby wziąć udział w postępowaniu związanym z przedsięwzięciem mogącym wpływać na środowisko, ...

Słono zapłacisz za wjazd na starówkę

Miasta ograniczają wjazd samochodów do historycznych centrów. Poza tym planują podnosić opłaty za parkowanie ...

Planują trzecią linię metra

Ruszył przetarg na opracowanie studium technicznego dla III linii metra. Warszawski ratusz przygotowuje się ...

Radomski Łucznik: „Fabryka” w fabryce

W blisko stuletnich zabudowaniach po radomskim „Łuczniku” powstanie nowoczesne centrum biurowo-usługowe. Wzniesione w latach ...

Spektakl "Powitanie" w Teatrze Miejskim w Gliwicach

Kulturalny weekend: Od Rzeszowa po Zieloną Górę

Nie wiesz, co zrobić w pierwszy wrześniowy weekend? Wybraliśmy kilka propozycji z różnych części ...