Walka ze smogiem nie będzie tylko pustym zapisem na papierze

AdobeStock

Samorządy, które nie będą realizować w praktyce programów ochrony jakości powietrza, zapłacą wysokie kary.

Z jakością powietrza w Polsce nie jest najlepiej. Wiele miast i miasteczek znajduje się na czarnej liście WHO najbardziej zanieczyszczonych miejsc na świecie. Problem dostrzegł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Rok temu zobowiązał Polskę do zmian. W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów przyjęła przepisy w tej sprawie.

CZYTAJ TAKŻE: Za smog mandacik zamiast mandatu

Chodzi o projekt nowelizacji prawa ochrony środowiska. Dotyczy on programów ochrony powietrza. Wynika z niego, że programy ochrony powietrza będą nadal przygotowywać marszałkowie województwa. Jego projekt ma przewidywać konkretne działania, by w jak najkrótszym czasie jakość powietrza się poprawiła. Zarząd województwa będzie raz w roku sprawdzał, czy gminy wdrażają program, czy jest on tylko na papierze. Minister środowiska też będzie miał nowe zadania. Będzie dostawał informację od zarządów województw o wdrażaniu programów. Projekt przewiduje jednocześnie wysokie kary za brak realizacji programów w praktyce. Wyniosą one od 50 tys. zł.

Rzeczpospolita/Janek Skarzynski

Celem projektu jest poprawienie jakości programów ochrony powietrza oraz ich efektywne wdrożenie. Sama zmiana przepisów to dopiero początek. Bardzo ważna jest również współpraca pomiędzy samorządami, sejmikami województwa a Ministerstwem Środowiska. Wszyscy wiemy, że nie zawsze jest ona dobra. Brakuje również środków dla gmin na realizację poszczególnych zadań wyznaczonych w programach ochrony powietrza. – Dobrze, że projekt przewiduje zwiększenie zatrudnienia w urzędach marszałkowskich i Ministerstwie Środowiska. Jest szansa, że dzięki temu poprawi się jakość tych programów – mówi Agnieszka Warso-Buchanan, radca prawny z fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

CZYTAJ TAKŻE: Są pieniądze na walkę ze smogiem

Samo karanie samorządów za nieterminowe realizowanie zadań będzie nieskutecznie i nie poprawi jakości powietrza. Taki na przykład Kraków zrobił już wiele, by poprawić jakość powietrza, ale ościenne gminy niestety już nie. Na pewno smog będzie mniejszy w tym mieście, ale nie zniknie. Zanieczyszczenia napłyną przecież z sąsiednich gmin – podkreśla Agnieszka Warso-Buchanan. A samorządy uważają, że w wypadku poprawy jakości powietrza najważniejsza jest edukacja.

CZYTAJ TAKŻE: Przybywa metod walki ze smogiem

– Pewnego dnia przyszła do mnie mieszkanka Rabki-Zdrój i powiedziała, że od kiedy skorzystała z dotacji i wymieniła kocioł, zaczęła zwracać uwagę na to, czym palą sąsiedzi. Wcześniej smog jej nie przeszkadzał – mówi Stanisław Kiersztyn, ekodoradca z Urzędu Miasta Rabka-Zdrój. – Zrozumiałem wówczas, że wymieniając kotły, nie tylko poprawiamy atmosferę, ale też budujemy świadomość. Ekologiczną i obywatelską. Zdecydowana większość społeczeństwa chce być ekologiczna i obywatelska. Jednak ktoś musi dać im szansę. Tym kimś są gmina, powiat, województwo, kraj.

Rzeczpospolita, Robert Gardziński

Dodaje, że Rabka-Zdrój, wzorem Krakowa, zamierza wprowadzić całkowity zakaz spalania paliw stałych w uzdrowiskowych strefach A i B. Uważamy, że jest to uczciwie wypełniony warunek umowy społecznej, której stronami są uzdrowisko oraz pacjenci. Gmina chce zaoferować usługi uzdrowiskowe i czyste powietrze, bo kuracjusze uiszczają opłatę uzdrowiskową.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Gminy toną w podwyżkach

Wywóz śmieci na Mazowszu tak mocno drożeje, że samorządowcy nie znajdują dla tego racjonalnych ...

Nowe kreacje polskich teatrów

Kolejne samorządowe zespoły zagrają w nowych dekoracjach po przebudowie siedzib dzięki miejskim i unijnym ...

Grudziądz odważnie ratuje swój szpital

Plan uleczenia grudziądzkiego szpitala wchodzi w życie. To „sytuacja niespotykana na skalę Polski”. Na ...

Miliardowe ubytki w kasie

Lokalne władze będą domagać się rekompensat, jeśli tzw. nowa piątka PiS uszczupli ich dochody ...

W pędzie do utrwalania władzy nie obowiązują dziś żadne zasady

To nie prezydent X albo Y realizuje program, realizuje go cały samorząd wraz z ...

Mało pieniędzy na lokalne drogi

Samorządy mają dostać na inwestycje infrastrukturalne 36 mld złotych w ciągu dziesięciu lat. Potrzebują ...