Organizacje samorządowe już deklarują gotowość współpracy z
rządem złożonym z przedstawicieli ugrupowań demokratycznych w kwestii
decentralizacji państwa. Mają też przygotowane postulaty i projekty ustaw, które nie zostały dotychczas
uwzględnione.
- Mogą one stanowić punkt wyjścia do prac legislacyjnych w nowej kadencji – podkreślają samorządowcy.
Ważne, by wrócić do normalności
W poniedziałek prezydent RP Andrzej Duda powołał nowy rząd Mateusza Morawieckiego. Jednak Prawo i Sprawiedliwość nie ma większości sejmowej, ani możliwości stworzenia koalicji, dlatego nie ma szans na uzyskanie votum zaufania w Sejmie.
A jak stanowi konstytucja, jeśli w pierwszym kroku nie uda się wyłonić rządu, inicjatywę przejmuje Sejm. Wówczas kandydata na premiera może zgłosić grupa co najmniej 46 posłów. Później Sejm wybiera premiera większością bezwzględną w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Czytaj więcej
Samorządowcy szykują się do wiosennych wyborów. Nowa koalicja zamierza odbić sejmiki, które dziś ma PiS.
- "13 grudnia, czyli dzień świętej Łucji. Święto słońca i światła. Fajna data na dobry początek. Niektórzy obchodzą ją, śpiąc do
południa" - napisał na platformie X (d. Twitter) Donald Tusk, który ma być nowym premierem.
I to do jego rządu samorządowcy z różnych organizacji kierują szereg postulatów i liczą na przeprowadzenie ważnych zmian w Polsce.
Chodzi przede wszystkim o recentralizację wielu procesów, które miały miejsce w ostatnich latach.
Koniec z polityką "tekturowych czeków"
Samorządowcy wierzą, że uda się przywrócić normalność w małych ojczyznach, bo to m.in. zapisano w punkcie 23 umowy koalicyjnej. Można w nim przeczytać, że koalicja zgodnie popiera decentralizację państwa.
- Uważamy, że powierzenie samorządom odpowiednich kompetencji wraz z zapewnieniem im stosownych środków finansowych zapewnia zarządzanie maksymalnie blisko ludzi – napisali przedstawiciele partii koalicyjnych.
Zapewnili, że będą dążyć do przywrócenia samorządom szerokiej autonomii. Wzmocnią ich dochody własne, m.in. poprzez zwiększony udział w podatku PIT oraz ponowne przyznanie im decyzyjności w tych obszarach, w których w ostatnich latach ją utraciły.
Poza tym koalicjanci zadeklarowali, że odblokują środki z KPO, które pozwolą wreszcie samorządom na swobodne planowanie kluczowych inwestycji.
- Skończymy z polityką „tekturowych czeków" jaką uprawiali nasi poprzednicy. Położymy kres praktyce nadużywania instrumentów nadzoru wobec samorządu – zadeklarowali liderzy partii, które stworzą nową koalicję.
Potrzebne zmiany w finansowaniu
Samorządowcom w pierwszej kolejności zależy na uregulowaniu spraw związanych z budżetami samorządów – jak przywrócenie subwencji rozwojowej na 2024 rok, zwiększenie subwencji oświatowej, tak aby pokrywała co najmniej koszty wynagrodzeń wraz z pochodnymi, a w dalszym kroku na przywróceniu wysokości kwoty subwencji oświatowej do poziomu 3 proc. PKB.
Czytaj więcej
Po zmianie władz centralnych dojdzie też częściowo do zmiany władzy na poziomie lokalnym. Za pół roku kolejna elekcja i możliwe jest następne polit...
A także chodzi im o odblokowanie funduszy europejskich na
realizację Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności oraz środków na
wdrażanie polityki spójności czy uruchomienie naborów w ramach „Zielonej
Transformacji Miast” w KPO, w formie bezzwrotnych dotacji na inwestycje, z wyjątkiem
generujących dochód.
Samorządowcy postulują też objęcie gmin, powiatów, czy województw udziałami we wpływach z części ryczałtowej podatku PIT, zwiększenie udziałów do wysokości zapewniającej przywrócenie poziomu dochodów własnych w budżetach samorządów sprzed zmian ustawowych, wprowadzanych od 2019 roku, czy przygotowanie zmian w podatku od nieruchomości.
Organizacje samorządowe apelują też o niezwłoczne podjęcie prac diagnostycznych, analitycznych i koncepcyjnych nad odbudową systemu finansów samorządowych, zrujnowanego w ostatnich latach.
Ważne środowisko i opieka zdrowotna
Samorządy chcą też na przywrócenia autonomii w zakresie zatwierdzania taryf opłat za wodę i ścieki, bo do tej pory muszą uzyskiwać w tym zakresie zgodę Wód Polskich.
Poza tym organizacjom samorządowym zależy na kontynuacji programów inwestycji strategicznych w gospodarce komunalnej i lokalnej energetyce, przekazania im 50 proc. rocznych dochodów budżetu państwa z handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla z przeznaczeniem na transformację energetyczną gospodarki komunalnej.
Apelują też o zmiany w planowaniu przestrzennym, czy nowelizacji ustawy o odpadach w zakresie usuwania odpadów niebezpiecznych.
Zdaniem samorządowców potrzebny jest powrót do decentralizacji systemu ochrony zdrowia – powiatowe centra zdrowia, szpitale wojewódzkie jako podmioty regionalnej polityki zdrowotnej, przywrócenie samodzielności gmin, powiatów i województw w zakresie kształtowania sieci szkół i placówek edukacyjnych .
A dodatkowo apelują o podjęcie prac zmierzających do
dostosowania polityk publicznych w sferze społecznej do zmieniających się
uwarunkowań demograficznych.