Warszawa: droższe parkowanie i wywóz śmieci. Duże inwestycje odłożone na później

FOT. JERZY DUDEK / FOTORZEPA

Droższe płatne parkowanie, zmiana systemu opłat za wywóz nieczystości, a w perspektywie też podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej – takie zmiany przedstawił dziś Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Zapowiedział też przesunięcie kilkudziesięciu inwestycji, głównie dzielnicowych na późniejsze lata, po roku 2023. Wśród tych dużych, z planów  miasta wypada m.in. budowa śródmiejskiej obwodnicy, tramwaju na Gocław i linii z Wilanowa do Dworca Zachodniego. W pierwszej kolejności powstanie linia tramwajowa łącząca Wilanów z Mokotowem.

Prezydent Warszawy na konferencji prasowej mówił dziś o sytuacji budżetowej stolicy i planach zmian w budżecie. Już wiadomo, że w tym roku wpływy miasta spadną o 1,5 mld zł w porównaniu do założeń, a do 2025 r. – aż o 2,7 mld zł. – To poważny ubytek w dochodach miasta, zwłaszcza, że w tym roku planowaliśmy wydać na inwestycje aż 3,5 mld zł – mówił Rafał Trzaskowski.

CZYTAJ TAKŻE: Ratusz przedstawia warszawski budżet na czasy kryzysu

Podkreślił, że dochody miasta spadają z powodu niższych wpływów z podatku CIT, PIT, ale też innych choćby wpływów z komunikacji miejskiej, czy opłat za zajęcie pasa drogi. – Trudna sytuacja dotyka wszystkich samorządów, nie tylko Warszawy, dlatego jesteśmy przed trudnymi decyzjami, które muszą być podejmowane – tłumaczył Trzaskowski.

Zapowiedział podwyżkę opłat za płatne parkowanie oraz dalsze rozszerzanie płatnej strefy. Od przyszłego roku zostanie wprowadzona tzw. strefa Centrum, gdzie pozostawienie auta będzie droższe niż w pozostałych dzielnicach ze strefą płatnego parkowania.

Poza tym zmieni się system opłat za wywóz nieczystości. Dziś mieszkańcy płacą zryczałtowaną stawkę w zależności od liczby osób w gospodarstwie domowych i tego czy się segreguje śmieci. – Od  2017 roku rozregulowany system wywozu odpadów kosztował miasto 900mln zł – wyliczał prezydent stolicy.

Nowy system będzie wiązał opłatę za śmieci ze zużyciem wody w danym lokalu. Ma to się stać jeszcze w tym roku. – Niestety nie ma idealnego rozwiązania, sprawiedliwego dla wszystkich, ale miasto będzie chronić rodziny wielodzietne – deklarował prezydent Warszawy.

CZYTAJ TAKŻE: Samorządowe budżety nie odbudują się szybko. Efekty pandemii także w kolejnych latach

Prezydent Trzaskowski zapowiedział rozmowy z radnymi na temat zmian taryfy opłat za komunikację miejską. – Są miasta, które podniosły ją o 30-40 proc. W stolicy dopiero będziemy na ten temat rozmawiać na ten temat – mówił prezydent Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski sporo też mówił o inwestycjach przy okrojonym budżecie. – Nie rezygnujemy z żadnych istotnych, ale niektóre przesuwamy w czasie – zapewniał prezydent Warszawy.

Już wiadomo, że przedłużanie II linii metra potrwa o rok dłużej niż wcześniej planowano. – I to nie wynika z finansowania, a sytuacji pandemicznej. Z tego powodu nie dostajemy na czas podzespołów, poza tym koronawirus dotyka budowniczych metra – tłumaczył Trzaskowski.

Zapowiedział, że poza ukończeniem rozbudowy metra w tej kadencji samorządu – do 2023 roku ma powstać nowe centrum Warszawy. Powstanie Muzeum Sztuki Nowoczesnej, plac Centralny, przebudowane zostanie rondo 40-latka przy Dworcu Centralnym,  czy pl. Pięciu Rogów.

Miasto nie rezygnuje też z budowy linii tramwajowej do Wilanowa. Jednak do 2023 roku tory połączą tę dzielnicę tylko z Mokotowem, a nie jak pierwotnie zakładano z Wolą.

Z istotnych inwestycji przełożone w czasie zostają: linia tramwajowa na Gocław, budowa obwodnicy Śródmieścia, czy nowej siedziby orkiestry Sinfonia Varsovia. Poza rok 2023 wyjdzie też budowa TR. W sumie z planów inwestycyjnych  Warszawy wypadnie kilkadziesiąt projektów, głównie dzielnicowych. Jednak kilka, jak m.in. przebudowa Bartyckiej czy układu drogowego na Białołęce na prośbę radnych będzie realizowana o czasie.

Prezydent narzekał też na słabą pomoc rządu dla samorządów w związku z pandemią koronawirusa. Warszawa dostała zaledwie 93 mln zł z budżetu państwa. Środki te w całości pójdą na fundusz inwestycji odtworzeniowych, którego do tej pory nie było. Widomo, że część pieniędzy zostanie przeznczona na remont estakad Trasy Łazienkowskiej, które nie były modernizowane od 50 lat, czy na remont Mostu Poniatowskiego.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Szykuje się rewolucja w przepisach budowlanych

Starostwa będą ustalać strony postępowania o wydanie pozwolenia na budowę na nowych zasadach. Szykują ...

Nowe życie dawnej fabryki

Niszczejąca do niedawna zabytkowa fabryka fortepianów w Kaliszu dziś tętni życiem jako nowoczesny kompleks ...

Prezydent Ciechanowa: Samorządowcy mają już dość upokorzeń

Z każdą zmianą prawną samorząd coraz bardziej wciela się w rolę petenta wobec rządu ...

Katowice walczą o czyste powietrze

Wywiad z Mariuszem Skibą, wiceprezydentem Katowic, zajmującym się m.in. kwestiami środowiska. Zbliża się sezon ...

Jan Żebrak, wójt Charsznicy: Czas oddać stery młodszym

O administracji nie miałem bladego pojęcia. Wszyscy się uczyliśmy – opowiada nam o dekadach ...

Samorządy mogą zostać skazane wyłącznie na duże banki

Po likwidacji PBS Sanok i stratach samorządów niektórzy szefowie banków komercyjnych proponują zakaz lokowania ...