Dzień Czystego Powietrza. Zobacz, czym oddychasz

"Oddychające" płuca na początek stanęły w Warszawie
Adobestock / Oleksandr

Model „oddychających” płuc ruszył w Polskę. Ma pokazać, co trafia do płuc prawdziwych i skłonić do szybszej wymiany pieca.

W piątek, w przeddzień Dnia Czystego Powietrza, Polski Alarm Smogowy rozpoczął drugą edycję akcji „Zobacz czym oddychasz”. W najbliższych miesiącach instalacje staną w 18 miastach. Celem kampanii jest skierowanie uwagi na zanieczyszczenie powietrza i zachęta do wymiany starego pieca.

Zanieczyszczenia powietrza są bardzo często niewidoczne i tym samym lekceważone. Na naszej instalacji zamontowaliśmy dwumetrowy model ludzkich płuc pokryty białą, półprzepuszczalną tkaniną – wyjaśnia Piotr Siergiej, rzecznik PAS. – Wentylatory umieszczone z tyłu przepuszczają przez nie powietrze, co sprawia, że płuca „oddychają”. Na białej materii zaczynają osadzać się zanieczyszczenia. Doświadczenia z poprzedniego roku pokazują, że w ciągu dwóch tygodni materia pokrywająca płuca staje się ciemnoszara.

Kampania ruszyła w Warszawie. W kolejnych tygodniach płuca zawitają m.in. w Otwocku, Jeleniej Górze, Bydgoszczy, Wałbrzychu, Myślenicach, Pszczynie, Sosnowcu i Rybniku.

Czyste Powietrze nie napływa

Przy okazji Polski Alarm Smogowy zwraca uwagę na powolne tempo wymiany domowych pieców, które są główną przyczyną smogu w Polsce. Rządowy program „Czyste Powietrze”, którego celem jest wymiana starych kotłów w 3 milionach domów jednorodzinnych, nie działa w założonym tempie. W ciągu dwóch lat działania programu złożono 180 tys. wniosków – to zaledwie 30 proc. planu na ten okres.

Na papierze sprawa wygląda imponująco – budżet zaplanowanego na lata 2018 – 2028 programu miałby wynieść 103 mld zł.

CZYTAJ TAKŻE: Smog śląski. Wydatki rosną, efektów nie widać

Jak zauważają działacze PAS, rząd wciąż nie ma planu na wsparcie wymiany starych pieców w budynkach wielorodzinnych, tymczasem to podstawowe źródło zanieczyszczeń w takich miastach jak Wrocław, Bydgoszcz czy Łódź.

Wobec niewydolności „Czystego Powietrza” do programu włączono jednostki samorządu, czego oczekiwała Komisja Europejska (znaczna część pieniędzy na realizację programu pochodzi z funduszy unijnych). Gminy mają pomagać mieszkańcom w składaniu wniosków i wydawać zaświadczenia o dochodach, potwierdzające prawo do zwiększonego dofinansowania. Jednak tu też pojawił się problem.

Gminy nie wiedzą wszystkiego

Wielkopolskie samorządy poprosiły właśnie ministra klimatu o zwolnienie z obowiązku wydawania zaświadczeń o wysokości dochodów mieszkańców, którzy chcą skorzystać z programu „Czyste Powietrze”. Argument – gminy nie mają dostępu do pełnych danych.

Zdaniem Jacka Gursza, przewodniczącego Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski, organ wykonawczy gminy nie ma możliwości weryfikacji zadeklarowanego przez wnioskodawcę (osobę fizyczną) poziomu dochodu. Podobnie sprawa wygląda w przypadku gospodarstwa rolnego – tu wnioskodawca może być właścicielem ziemi położonej w innych gminach, co również ogranicza dostęp urzędu gminy do pełnej informacji.

CZYTAJ TAKŻE: Smog w oku drona. Posypią się mandaty

Według Jacka Gursza takie zaświadczenia powinny wydawać urzędy skarbowe lub oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Reforma reformy

Niewykluczone, że „Czyste Powietrze” czekają kolejne korekty. Polski Alarm Smogowy apeluje o dokończenie zapowiedzianej reformy programu. Chodzi m.in. o włączenie banków w dystrybucję dotacji (czego również domagała się Komisja Europejska) oraz uruchomienie skutecznych instrumentów finansowych dla budynków wielorodzinnych.

Czasu na wymianę najstarszych pieców jest coraz mniej. W większości regionów w ciągu dwóch, trzech lat wejdą w życie zakazy użytkowania tzw. „kopciuchów”, wynikające z zapisów wojewódzkich uchwał antysmogowych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Komunikacja miejska wraca do życia. „Koszty rosną, a rząd jest głuchy”

Jeśli rząd szybko nie złagodzi ograniczeń liczby pasażerów mogących korzystać z pojazdów komunikacji miejskiej, ...

Pociąg stanie na żądanie. Znacznie częściej, niż do tej pory

Koleje Dolnośląskie chcą mieć więcej przystanków na żądnie. Możliwe, że po takie rozwiązanie sięgną ...

Katowice walczą ze skutkami pandemii

Na początku epidemii, walcząc z jej ekonomicznymi skutkami, w stolicy województwa śląskiego wdrożone zostały ...

W Kętrzynie wolontariuszki ruszyły z odsieczą miejscowemu szpitalowi

Jak wiadomo, największym rarytasem czasu epidemii jest maseczka ochronna. W Kętrzynie dramatycznie ich brakuje. ...

Wieś inaczej rządzona

Sołtys mógłby wnioskować o przyznanie mu wynagrodzenia za wykonywanie zadań, które nie są związane ...

Odsłanianie Tatr. Nowy Targ ma uchwałę krajobrazową

Od lutego Nowy Targ ma uchwałę krajobrazową. Przepisy pozwolą na oczyszczenie miasta z reklamowej ...