Urzędy wstrzymały obsługę przedsiębiorców? Protest rzecznika małych i średnich firm

Rzecznik małych i średnich przedsiębiorstw alarmuje, że urzędy przestały obsługiwać przedsiębiorców.
AdobeStock

Urzędy powinny działać w czasie epidemii. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, kiedy całkowicie zawieszają swoją działalność. Szkodzą w ten sposób przedsiębiorcom.

Są problemy z załatwianiem spraw urzędowych – alarmuje Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Skierował on apel do kierowników urzędów państwowych i samorządowych o zapewnienie ciągłości działania w czasie epidemii.

Zamknąć cały urząd

Powołuje się przy tym na rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 566).

– Rozporządzenie zawiera upoważnienie kierownika urzędu administracji publicznej lub kierującego jednostką organizacyjną, wykonującego zadania o charakterze publicznym, do ustanowienia takiej organizacji pracy, aby wykonywać wyłącznie zadania niezbędne do zapewnienia pomocy obywatelom w sposób wyłączający bezpośrednią obsługę interesantów. Nie znaczy to jednak, że można zamknąć cały urząd i udać się do domów, ogłaszając obywatelom, że wróci się do pracy z chwilą poprawy uwarunkowań w kraju. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, nawet jeśli obieca się nadrobić zaległości po wznowieniu pracy urzędu – twierdzi Adam Abramowicz.

CZYTAJ TAKŻE: Koronawirus pogrąża miejskie budżety. Zapłacą również mieszkańcy

Według rzecznika komunikaty urzędów o zawieszeniu działalności w czasie stanu epidemicznego potwierdzają stosowanie takich praktyk.

Okręgowe Urzędy Probiercze w Warszawie i Krakowie, z wydziałami zamiejscowymi w całej Polsce – podległe Prezesowi Głównego Urzędu Miar – ogłosiły nie tylko, że wstrzymują bezpośrednią obsługę klientów, ale też obsługę przesyłek kurierskich. Dla producentów biżuterii, którzy przed sprzedażą wyrobów zobowiązani są uzyskać w tych urzędach tzw. cechowanie, oznacza to paraliż działalności w sytuacji, gdy handel biżuterią całkowicie nie zamarł. W ograniczonym zakresie, ale mimo wszystko trwa w małych sklepach stacjonarnych oraz w internecie. Pozwala to producentom i handlowcom zarabiać przynajmniej na część kosztów stałych, a w wielu przypadkach utrzymać miejsca pracy.

Wstrzymane inwestycje

Podobne sygnały o całkowitym zamknięciu urzędów i zaprzestaniu pracy napływają do rzecznika, jeśli chodzi o nadzór budowlany czy wydziały architektury w niektórych gminach. Prowadzi to do wstrzymania lub opóźnienia inwestycji.

CZYTAJ TAKŻE: Opory listonoszy to jeszcze nic. Prawdziwy bojkot wyborów szykują samorządowcy

Zdaniem Adama Abramowicza nie do zaakceptowania jest takie postępowanie w urzędach i jednostkach administracyjnych, od których zależy funkcjonowanie gospodarki.

– Chciałbym przypomnieć Państwu, że pensje urzędników finansowane są z budżetu, na który składają się podatki i opłaty od przedsiębiorców, którym utrudniacie funkcjonowanie w warunkach stanu epidemicznego. Kiedy okaże się, że nie ma pieniędzy w budżecie, nie zdziwcie się, że będziecie musieli obniżyć wynagrodzenia, a być może zredukować etaty. Dlatego apeluję – wracajcie do pracy. Wzorem służby zdrowia, policji, straży pożarnej, handlu i wszystkich instytucji i firm, które w ekstremalnej sytuacji – zabezpieczywszy pracowników i wprowadzając procedury bezpieczeństwa – starają się funkcjonować – tłumaczy Adam Abramowicz.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

A jednak jest normalnie

Odetchnąłem z ulgą po przeczytaniu tekstów najnowszego „Życia Regionów”. Dlaczego tak się stało? I czemu ...

Specjaliści i rolnicy dominują w radach gmin

W radach gmin zasiada ponad 39 tys. osób. Największą grupą zawodową są wśród nich ...

Na Różycu w dzień targowy

Bazar Różyckiego doczekał się modernizacji – ruszyły prace na miejskiej części targowiska. W planach ...

Rząd dociska samorządy do budżetowej ściany

Jesienią dla lokalnych włodarzy zaczną się naprawdę ciężkie czasy. Trzeba będzie dopłacać do podwyżek ...

W czasie epidemii samorządy nie zapominają o cudzoziemcach

Samorządowcy przygotowują informatory o koronawirusie skierowane do imigrantów. Zdecydowały się już na to m.in. ...