Kolejne województwo chce zakazać używania „kopciuchów”

AdobeStock

Do 22 listopada potrwają konsultacje społeczne dotyczące wprowadzenia na Pomorzu „ograniczeń i zakazów w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw”. Tak zatytułowano miejscową uchwałę antysmogową.

Podobne przepisy uchwalono już w większości województw. Przewidują zakaz używania opału najgorszej jakości (choć ustawowo dopuszczonego do obrotu) oraz stopniową likwidację przestarzałych pieców na paliwa stałe.

Podobnie miałoby być w Pomorskiem – projekt miejscowej uchwały zakazuje m.in. palenia mułem i flotokoncentratem węglowym oraz paliwami produkowanymi z ich wykorzystaniem, a także węglem brunatnym i jego pochodnymi.

CZYTAJ TAKŻE: Smog zatruwa młode mózgi

W myśl założeń projektodawców „kopciuchy” – czyli piece nie spełniające wymogów 3. klasy w tabeli standardów emisyjnych – miałyby zniknąć z Pomorza do października 2023 roku. Dwa lata później do rozbiórki pójdą kotły klas 3. i 4., zaś w październiku 2029 r. – kotły klasy 5. Po tym terminie pozostaną jedynie najnowocześniejsze piece spełniające standardy Ekoprojektu (dyrektywa Unii Europejskiej dotycząca urządzeń odpowiedzialnych za emisję gazów cieplarnianych). Jednak tylko pod warunkiem, że działają w miejscach, w których nie ma sieci ciepłowniczej lub gazowej.

W gminach o statusie uzdrowiska przewidziano całkowity zakaz stosowania paliw stałych w strefach A i B (czyli w okolicach, gdzie zlokalizowane są zakłady uzdrowiskowe i ich bezpośrednim sąsiedztwie).

CZYTAJ TAKŻE: Są już efekty uchwały antysmogowej w Krakowie

– Marzyłby mi się zupełny zakaz ogrzewania domów węglem na terenie województwa. Na razie jednak w projekcie nie mamy takich zapisów. Szkoda, bo z doświadczenia wiemy, że nawet dopuszczony przez uchwały antysmogowe węgiel może przyczyniać się do występowania smogu – zauważa Tomasz Nowak z Wejherowskiego Alarmu Smogowego – grupy, która zabiega o wprowadzenie pomorskiej uchwały.

Z wojewódzkiego projektu wyłączono Sopot. Nadmorski kurort objęto odrębnym dokumentem, miasto zamierza bowiem pójść dalej i, podobnie jak Kraków, wyeliminować paliwa stałe na terenie całej gminy. Proponowany termin – 1 stycznia 2024 roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tadeusz Zysk: Czas skończyć z graniem pod siebie

Obecne konflikty pomiędzy władzą centralną a samorządami szkodzą wszystkim. Bez ustępstw nie da się ...

Magazyn energii powstanie na poczcie

Wspólne badania i budowa instalacji fotowoltaicznych na terenie sortowni Poczty Polskiej w Lublinie – będą ...

Miasto-fabryka w kolorze green

Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco – zapowiadają Węgrzy. W erze ...

Ogród Botaniczny – Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej PAN w Powsinie

Piękno całego roślinnego świata

Niezwykłe bogactwo gatunków i odmian roślin, w szczególności w okresie kwitnienia – spotkamy w ...

Ranking Samorządów 2019: Rekordowe inwestycje

Samorządy muszą inwestować, by się rozwijać i podnosić jakość życia społeczności lokalnej. Najwięcej przeznaczają ...

Cennik biletów był nieprecyzyjny 

To, że uchwała została opublikowana w dzienniku urzędowym województwa w tym samym dniu, w ...