Małe miasta otwarte na duże sklepy

Galeria Młociny pierwszych klientów przyjęła 23 maja
mat.pras.

Sporych rozmiarów centra handlowe powstają coraz częściej w niewielkich ośrodkach. Duże i średnie miasta nasyciły się już tego typu obiektami.

Na otwartą późną wiosną w Warszawie Galerię Młociny można patrzeć jak na jaskółkę zwiastującą zmiany na rynku centrów handlowych w Polsce. Budynek o powierzchni 77 tys. mkw jest jednym z największych i prawdopodobnie ostatnich tak dużych obiektów handlowych, jakie wybudowano w średnim lub dużym polskim mieście.

Centrów pod dostatkiem

Eksperci są bowiem zgodni, że rynek centrów handlowych w Polsce osiągnął już dojrzałość. Pod względem nasycenia powierzchni, które na koniec 2018 r. wynosiło w skali kraju 316 mkw na tysiąc mieszkańców, zrównaliśmy się z krajami Zachodu. W niektórych miastach, jak Lublin czy Opole, ilość powierzchni handlowej przekracza 1000 mkw na 1000 mieszkańców. W innych, jak Poznań czy Wrocław, mocno się do tej granicy zbliża. Jak pokazuje analiza Metropolitan Investment, w 2019 r. rynek dostał kolejne ponad 146 tys. mkw nowej powierzchni handlowej. Centra handlowe stanowią zaś niemal 85 proc. całej powierzchni handlowej w Polsce. Obecnie powstaje 59 nowych obiektów handlowych, które zajmą w sumie ponad 440 tys. mkw.

Galeria Młociny w Warszawie / mat.pras.

Według Jacka Bagińskiego, członka zarządu i wiceprezesa ds. finansowych w EPP, firmie będącej właścicielem m.in. Galerii Młociny, mimo że polski rynek dojrzewa, wciąż widać popyt na nieruchomości handlowe. – Mowa tu przede wszystkim o formatach na rynkach lokalnych, bardzo atrakcyjnych dla właścicieli, z powodu ograniczonej konkurencji i stałego wzrostu siły nabywczej – mówi Bagiński.

Dodaje, że większe miasta mogą spodziewać się ewolucji centrów handlowych, polegającej m.in. na poszerzaniu funkcjonalności rozrywkowo-gastronomicznej. Nacisk jest kładziony przede wszystkim na tę część obiektu, w której można zjeść obiad, wypić kawę, pójść do kina czy załatwić sprawę w oddziale swojego banku lub u operatora sieci komórkowej.

CZYTAJ TAKŻE: Bazar i galeria handlowa mogą się lubić

Jeśli zaś chodzi o nowe centra – średnie i duże miasta hamują. Mamy do czynienia raczej z rozbudową już istniejących obiektów. Przykładem może być Atrium Promenada w Warszawie, które po rozbudowie stanie się jednym z największych centrów handlowych w stolicy, czy Solaris w Opolu, który w tym roku zyskał dodatkowe kilka tysięcy mkw nowej powierzchni.

Małe miasta, duży potencjał

W mniejszych miastach rynek pozostaje otwarty na nowe inwestycje. Jak wynika z opracowania Cushman & Wakefield, nasycenie powierzchnią handlową w małych miejscowościach wciąż jest niższe niż w średnich i dużych miastach, a „mniejsza konkurencja ze strony istniejących obiektów handlowych i wysoki potencjał zakupowy mieszkańców decydują o atrakcyjności tych lokalizacji”. Tak na przykład jest w Świeciu. Niewielkie miasto w województwie kujawsko-pomorskim w przyszłym roku ma dostać galerię handlową o powierzchni 8 tys. mkw.

– Świecie ma 27 tys. mieszkańców, cały powiat 100 tys., ale jest bardzo blisko do większych miast: Grudziądza, Bydgoszczy i Torunia. W tych miastach galerii jest bez liku, a mimo wszystko są inwestorzy, którzy interesują się tak małymi miejscowościami, jak nasza. Widać więc, że jest tutaj rynek dla tego typu przedsięwzięć i przestrzeń do zagospodarowania – mówi starosta Świecia Barbara Studzińska.

Solaris Center w Opolu zyskał w tym roku dodatkowe kilka tysięcy mkw nowej powierzchni / fot. Wikipedia/Marcin Szala

Konkurencji w świeckim handlu nie ma dużej. Poza dyskontami, takimi jak Lidl, Kaufland czy Dino oraz mniejszymi sklepami, mieszkańcy mogą zrobić zakupy w parku handlowym Multibox. Na większe zakupy, na przykład odzieżowe, jeżdżą do miast oddalonych o 25-50 km. Według świeckiej starosty, galeria nie zaszkodzi lokalnemu biznesowi. Jeśli miałaby odbierać klientów, to raczej galeriom w Bydgoszczy czy Grudziądzu. – Kiedy powstanie u nas galeria z dobrymi sklepami, to po prostu nie będę jeździła na zakupy do innych miast. Bo teraz tak robię, chcąc kupić rzeczy, których w Świeciu nie ma – mówi Barbara Studzińska.

Budowa, rozbudowa i rewitalizacja

Do końca przyszłego roku ma powstać duże centrum handlowe Color Park w liczącym nieco ponad 30 tys. mieszkańców Nowym Targu. 50-tysięczna Nysa dostanie Dekadę, która wielkością dorówna opolskiemu Solarisowi. Oba obiekty będzie dzielić zaledwie kilkadziesiąt kilometrów. W podkarpackim Jarosławiu buduje się Stara Ujeżdżalnia, gdzie znajdzie się ponad 80 lokali handlowych, a dodatkowo między innymi kino i siłownia. Chełm dostanie Galerię Chełm, a Płońsk i Głogów – park handlowy Multibox.

CZYTAJ TAKŻE: Zbliża się koniec biurowego eldorado?

Z kolei w przygranicznym Zgorzelcu (ok. 30 tys. mieszkańców), mimo że jest tam jeden z największych wskaźników nasycenia powierzchni handlowej w kraju, w tym roku rozbudowano i tak już niemałą Galerię Słowiańską. Co ciekawe, sąsiaduje ona z innym centrum handlowym, Plaza. Jedno jest na wjeździe do miasta, drugie na wyjeździe, przy tym samym rondzie. – Jak dotąd oba obiekty działają obok siebie i dzięki zróżnicowanej ofercie mają swoich klientów, a skoro Galeria Słowiańska dodatkowo się rozbudowała, to znaczy, że wciąż jest potencjał rynkowy. Nie bez znaczenia jest to, że klientami naszych sklepów są także Czesi i Niemcy – mówi rzecznik urzędu miasta w Zgorzelcu Renata Burdosz.

Atrium Promenada po rozbudowie stanie się jednym z największych centrów handlowych w stolicy / mat.pras.

Ale dla miasta i jego mieszkańców prawdopodobnie większe znaczenie niż rozbudowa centrum handlowego ma nadchodząca modernizacja głównego dworca kolejowego. Dziś niechlubna wizytówka Zgorzelca zostanie zrewitalizowana, a przy okazji zostaną do niej dodane nowe funkcje, na czele z… częścią handlową. – Pokładamy duże nadzieje w projekcie Metro Park Zgorzelec. Liczymy na dobre zagospodarowanie terenu dworca przez inwestora – mówi Renata Burdosz.

Zagospodarowywanie na nowo starych, zdegradowanych terenów i wzbogacanie ich o punkty handlowo-usługowe to trend, który coraz silniej widoczny jest w całej Polsce. W mniejszych miastach będzie rozwijał się równolegle z powstawaniem nowych centrów handlowych, a w dużych, przesyconych nowoczesnymi galeriami – może zaoferować alternatywę mieszkańcom, którzy cenią zakupy w bardziej kameralnym klimacie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowe pociągi na Pomorzu Zachodnim Elektryczna czterdziestka

„Duma Pomorza” – tak nazywa się ostatni z 40 nowych elektrycznych pociągów, jakie trafiły ...

Będzie tłok na szkolnych korytarzach

Według Najwyższej Izby Kontroli zabraknie miejsc w szkołach średnich dla części absolwentów podstawówek i ...

Samorządy inwestują w remonty kamienic

Lokalni włodarze zabierają się wreszcie za odnawianie zabytkowych budynków w centrach miast. Przy czym ...

Deszcz na odsiecz kościołowi

Z powodu suszy brakowało wody w Stawie Kościelnym w Zwierzyńcu,  gdzie na wyspie stoi ...

Upały i urlopy wypompowują wodę

Brak wodociągów i kanalizacji odbija się na standardzie życia zarówno stałych mieszkańców miejscowości wypoczynkowych, ...

Na poszukiwanie Złota Bałtyku

Nowa pięcioodcinkowa seria telewizji HISTORY pokaże, jak wygląda życie osób ogarniętych „gorączką bursztynu”. Premiera ...