Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym są Lasy Pamięci i jak zmieniają one tradycyjny krajobraz polskich cmentarzy.
- W których miastach zyskuje na popularności pochówek w biodegradowalnych urnach.
- Jakie są zasady i koszty pochówku w zgodzie z naturą, bez tradycyjnego nagrobka.
- Jakie plany rozwoju ekologicznych kwater pochówkowych mają największe polskie metropolie.
– Las Pamięci to miejsce przeznaczone do pochówku w nieco inny niż tradycyjny sposób – w biodegradowalnych urnach, bez użycia ciężkich płyt nagrobnych i drogich pomników. Na zacisznym i uporządkowanym terenie, odgrodzonym ozdobnym płotem, znajdują się symboliczne kwatery – napisali pomysłodawcy gdańskiego Lasu Pamięci.
Projekt zgłoszono do Budżetu Obywatelskiego. Będzie on realizowany na Cmentarzu Łostowickim.
Las zamiast nagrobków. Poznań i Łódź wybierają naturę
W Poznaniu na obu cmentarzach komunalnych – Miłostowie i Junikowie – znajdują się zarówno Lasy, jak i Ogrody Pamięci.
– Las Pamięci na Junikowie powstał pod koniec 2022 roku, natomiast na Miłostowie w listopadzie 2023 roku. Ogrody Pamięci funkcjonują już od wielu lat – na Miłostowie od 1994 roku, a na Junikowie od 1997 roku – mówi Mateusz Dzioba z Biura Administracji Cmentarzy Komunalnych w Poznaniu.
Las Pamięci różni się od tradycyjnego cmentarza przede wszystkim sposobem zagospodarowania przestrzeni. Nie ma tu indywidualnych nagrobków ani oznaczeń miejsc pochówku. Prochy zmarłych spoczywają w biodegradowalnych urnach, które z czasem naturalnie rozkładają się w ziemi.
Co roku w poznańskich Ogrodach i Lasach Pamięci chowanych jest około 150 osób. – Opłata za miejsce jest jednorazowa i wynosi łącznie 730 zł. Obejmuje miejsce pochówku oraz tabliczkę umieszczaną na pamiątkowym kamieniu przed Ogrodem lub Lasem. Nie ma potrzeby wnoszenia opłat prolongacyjnych po upływie 20 lat – przekazał nam urzędnik. Dodał, że obecne lokalizacje zaspokajają potrzeby związane z pochówkami w Ogrodach i Lasach Pamięci.
Czytaj więcej
Rośnie popularność zniczy solarnych. Choć mają wiele zalet, już dziś są problemem dla wielu samorządów. Problemem, który będzie tylko narastał.
Także coraz więcej łodzian również wybiera pochówek w Lesie Pamięci. To rozwiązanie bez tradycyjnych nagrobków, betonowych pomników i zniczy przy poszczególnych miejscach pochówku. Mieszkańcy decydują się na ostatnie pożegnanie bliskich w otoczeniu natury.
Łódzki Las Pamięci przy ul. Szczecińskiej został uruchomiony w sierpniu 2024 roku jako alternatywa dla tradycyjnych kwater cmentarnych. – To specjalnie wydzielona przestrzeń, w której prochy zmarłych składane są w biodegradowalnych urnach, a miejsce pochówku pozostaje częścią naturalnego, leśnego otoczenia – mówi Małgorzata Antczak z biura prasowego łódzkiego ratusza.
Od uruchomienia Lasu Pamięci w Łodzi pochowano tam już 137 osób, a zainteresowanie tą formą pochówku stale rośnie. Tylko w 2026 roku odbyło się już 55 pochówków, o ponad jedną trzecią więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
– Aby zachować leśny charakter kwatery, kwiaty i znicze można pozostawiać wyłącznie w specjalnie wyznaczonym miejscu przed jej wejściem. Dzięki temu przestrzeń pozostaje uporządkowana, a naturalna roślinność nie jest zastępowana tradycyjną zabudową cmentarną – mówi Małgorzata Antczak.
Jednorazowa opłata za pochówek w Lesie Pamięci wynosi 491,40 zł. To rozwiązanie dla osób, które zamiast tradycyjnego grobu wybierają skromniejszą formę pochówku, bez konieczności stawiania nagrobka i jego późniejszej pielęgnacji.
Ekologiczne kwatery pamięci. Kraków wyznacza nowe standardy
W Krakowie natomiast od dwóch lat funkcjonuje ekologiczna kwatera pochówkowa o symbolicznej nazwie „Drzewa pamięci”.
– Dzięki temu mieszkańcy mogą pożegnać bliskich zmarłych, troszcząc się jednocześnie o środowisko naturalne. 20 września 2024 roku odbyło się jej uroczyste otwarcie na cmentarzu w Podgórkach Tynieckich – mówi Małgorzata Tabaszewska z krakowskiego magistratu.
Czytaj więcej
Miejskie nekropolie zapełnione są zwłaszcza w dużych miastach, które na różne sposoby starają się rozwiązać ten problem.
Kwatera ekologiczna zajmuje obecnie powierzchnię 133 mkw., co pozwoliło wygospodarować miejsce dla 135 „ekogrobów”. – Planujemy jej systematyczne powiększanie, w zależności od potrzeb. Kwaterę odgrodzono kolumną drzew – cisów, które tworzą odpowiednie tło i nadają temu unikatowemu miejscu wyjątkowy nastrój – mówi urzędniczka.
Do kwatery prowadzą drewniana furta i kamień z napisem „Drzewa pamięci”. Bliskich można tam żegnać, składając ich prochy wyłącznie w biodegradowalnych urnach wykonanych z naturalnych surowców, takich jak drewno czy wiklina.
Miejsce pochówku może być oznaczone kamieniem pamięci wykonanym z kamienia naturalnego lub drewnianą tabliczką. Do upamiętnienia zmarłych nie wolno wykorzystywać elementów betonowych ani stalowych.
Kwiaty można składać wyłącznie wtedy, gdy są naturalne – cięte lub umieszczone w ekologicznych donicach. Bliscy mogą również stawiać biodegradowalne znicze i lampiony solarne, ale tylko w wyznaczonych miejscach.
Ścieżki wykonano z naturalnych materiałów, takich jak kamień, kora, żwir czy drewno. Niewielka architektura, również wykonana z naturalnych surowców, harmonijnie komponuje się z otoczeniem.
– Jest to swego rodzaju uzupełnienie obecnej oferty pochówkowej miasta i spełnienie oczekiwań mieszkańców. Stanowi alternatywę dla tradycyjnych pochówków oraz pochówków urnowych, na przykład w kolumbariach – mówi Małgorzata Tabaszewska.
Od czasu powstania kwatery ekologicznej na Cmentarzu Podgórki Tynieckie pochowano tam 21 osób. Opłata za miejsce w tej kwaterze jest taka sama jak za zachowanie nienaruszalności grobu ziemnego urnowego i wynosi 650 zł.
Miasto planuje również utworzenie kwater ekologicznych na Cmentarzu Prądnik Czerwony. Zarząd Cmentarzy Komunalnych w Krakowie opracował pełną dokumentację projektu, który został uwzględniony we wniosku o dofinansowanie z programu FEnIKS.
– Obecnie czekamy na rozstrzygnięcie. W przypadku przyznania środków ZCK przystąpi do realizacji kwater ekologicznych na Cmentarzu Prądnik Czerwony – zapowiada urzędniczka.
Gdańsk tworzy Las Pamięci. Projekt wybrali mieszkańcy
O stworzeniu na Cmentarzu Łostowickim wyjątkowego miejsca pamięci – lasu przeznaczonego na ekologiczne pochówki urnowe – zdecydowali mieszkańcy, zgłaszając w 2024 roku projekt „Las Pamięci” do Budżetu Obywatelskiego. Pomysł zyskał poparcie gdańszczan.
Zależało na zachowaniu parkowego charakteru i drzewostanu na terenie cmentarza, bez wycinki drzew. Chcieli stworzyć wyjątkowe, zaciszne miejsce zadumy, pozostające w zgodzie z przyrodą.
Czytaj więcej
Cmentarze generują tony odpadów. Najwięcej na przełomie października i listopada, a większość z tych śmieci nie nadaje się do recyklingu. Za ich ut...
Będą się tam odbywać ekologiczne pochówki w biodegradowalnych urnach, które nie zalegają w ziemi przez dziesięciolecia. Nie będzie betonowych ani marmurowych płyt, które wpływają na temperaturę podłoża i obieg wody deszczowej. Na powierzchni 370 mkw. znajdzie się miejsce pochówku dla około 200 osób.
– Las Pamięci to doskonała alternatywa dla wszystkich, którzy lubią minimalistyczne rozwiązania w zgodzie z przyrodą – podsumowano w opisie projektu, który wzbudził spore zainteresowanie gdańszczan. W głosowaniu ogólnomiejskim poparły go 1292 osoby.
Obecnie firma, która wygrała przetarg, przygotowuje projekt eko-cmentarza. Po zaakceptowaniu go przez Gdański Zarząd Zieleni – przystąpi do realizacji.