Dokładnie 35 lat temu w Polsce przeprowadzono pierwsze wolne wybory do samorządów. Wybierano skład 2383 rad gmin (1547 rad w gminach, 145 rad miejskich w miastach do 40 tys. mieszkańców, 110 rad miejskich w miastach powyżej 40 tys. mieszkańców, 574 rady gminno-miejskie oraz siedmiu rad dzielnic Warszawy).
- Nowoczesny samorząd to dziś samorząd oparty na wiedzy. Dane demograficzne, analizy przepływów transportowych, mapy potrzeb edukacyjnych, informacje o emisjach i adaptacji do zmian klimatu – to tylko niektóre z narzędzi, z których korzystają pracownicy samorządowi. Ale żadne narzędzie nie działa samo. Potrzeba do tego ludzi – z doświadczeniem, wrażliwością i wyobraźnią - zauważa Unia Metropolii Polskich.
Los małych ojczyzn w rękach mieszkańców
- 35 lat temu narodził się w Polsce samorząd. To jedna z najważniejszych zmian w Polsce po 1989 r. Był to kluczowy moment w historii polskich miast i gmin, ponieważ my – obywatele – wzięliśmy w swoje ręce odpowiedzialność za losy naszych małych ojczyzn i otrzymaliśmy narzędzia umożliwiające ich dynamiczny rozwój – mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia i prezes Związku Miast Polskich.
Z tej okazji organizacja rusza z kampanią „35 lat samorządności. Czas dobrze wykorzystany". Na stronie www.mamy35lat.pl samorządy będą opowiadać wspólnie o 35-leciu Polski lokalnej.
Czytaj więcej
Znacząco większa jest różnica płac pomiędzy stolicami regionów niż pomiędzy całymi województwami. By świetnie zarabiać, nie zawsze wystarczy przeni...
27 maja to także święto pracowników samorządowych. - To wyjątkowy moment, by spojrzeć na samorządność nie tylko jako strukturę instytucjonalną, ale przede wszystkim jako wspólnotę ludzi – kompetentnych, odpowiedzialnych, zaangażowanych. Dlatego tak ważne jest, by właśnie dziś dostrzec tych, którzy na co dzień stoją za sprawnie działającym miastem: autorów projektów uchwał, specjalistów od konsultacji społecznych, czy osób prowadzących analizy strategiczne - podkreśla Unia Metropolii Polskich.
Premie okazjonalne, ale nie wszędzie
Z okazji wtorkowego święta pracownicy Urzędu Miasta Krakowa dostaną tzw. dodatek okolicznościowy. - Został wprowadzony do Regulaminu Wynagradzania Pracowników już kilka lat temu w wyniku uzgodnień pomiędzy prezydentem Krakowa, a wówczas był to Jacek Majchrowski, a reprezentatywnymi organizacjami związkowymi działającymi w urzędzie - przypomina Joanna Dubiel z krakowskiego magistratu.
Urzędniczka podkreśla, że celem wprowadzenia tego dodatku było stworzenie mechanizmów motywacyjnych i lojalnościowych dla pracowników honorując równocześnie, tak istotny dla każdego pracownika samorządowego moment jakim było odrodzenie samorządu terytorialnego. Wysokość dodatku wynosi 2 tys. zł brutto.
Czytaj więcej
Samorządy nie zawsze konkurują płacami z firmami na lokalnych rynkach, ale mogą być dobrym miejscem pracy.
Inne samorządy nie są tak hojne. - Na pewno nie było żadnych nagród z okazji święta samorządu - zapewnia Daniel Stenzel, rzecznik prezydent Gdańska. Dodał, że w mieście nagrody są powiązane z rozmowami i ocenami rocznymi. Premii nie dostali też urzędnicy z Warszawy, czy z Wrocławia.
Ani Poznania. - Nagrody u nas są przyznawane zgodnie z regulaminem wynagradzania pracowników urzędu, który został uzgodniony ze związkami zawodowymi. Wśród przesłanek do przyznawania nagród nie przewiduje się nagród z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego - przekazał nam Wojciech Kasprzak, dyrektor wydziału organizacyjnego Urzędu Miasta Poznania.
W Krakowie jeszcze w tym roku - dokładnie w lipcu - urzędnicy mogą liczyć na podwyżki: po 700 zł na etat, a kolejne 300 zł zostanie im naliczone od stycznia 2026 roku.
- Tegoroczna podwyżka wynagrodzenia zasadniczego pracowników UMK jest elementem prowadzonej polityki kadrowo-płacowej, która ma sprzyjać poprawie konkurencyjności Urzędu Miasta Krakowa jako pracodawcy na krakowskim rynku pracy - przekazała Joanna Dubiel z krakowskiego ratusza.