Dolny Śląsk walczy ze smogiem

W ramach eliminowania tzw. niskiej emisji postawiono między innymi na termomodernizację budynków, podłączanie do sieci ciepłowniczych, a także na zmianę pieców na nowe, bardziej ekologiczne,lub instalowanie urządzeń umożliwiających korzystanie z odnawialnych źródeł energii
Fot. Pixabay

W regionie na ten cel trafiło już ponad 2 mld zł. Najwięcej – na eliminację tzw. emisji kominowej i transportowej.

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego

Walka o czyste powietrze to w ostatnich latach jeden z kluczowych celów zarówno Unii Europejskiej, jak i samorządu województwa dolnośląskiego. Przez sześć lat na ten cel przeznaczono aż 2 mld zł. Z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego (RPO WD) 2014–2020 pochodzi około 85 proc. zaangażowanych środków.

Działania te przynoszą widoczne efekty, ponieważ poziom zanieczyszczenia powietrza zmniejsza się z roku na rok. Wciąż jest jednak wiele do zrobienia.

– Samorząd województwa podjął i nadal podejmuje szereg działań, które w efekcie mają poprawić jakość powietrza w regionie. Niestety, wciąż, zwłaszcza w okresach grzewczych, zmagamy się ze smogiem. Jego głównym źródłem na Dolnym Śląsku jest emisja kominowa. We Wrocławiu i innych dużych miastach istotną rolę w tej kwestii odgrywa także transport samochodowy – mówi marszałek Cezary Przybylski z Bezpartyjnych Samorządowców.

Wielkie wyzwanie

Według Państwowego Monitoringu Środowiska, instytucji, która sprawdza jakość powietrza w kraju, 56 proc. Dolnoślązaków mieszka na obszarach, gdzie przekroczone są normy zawartości w powietrzu szkodliwego benzo(a)pirenu. Jest to substancja powstająca w wyniku niepełnego spalania związków organicznych, w tym paliw stałych, drewna, odpadów, tworzyw sztucznych czy paliw samochodowych. Benzo(a)piren kumuluje się w organizmie, jest toksyczny i rakotwórczy. Największe stężenia tej substancji w ubiegłym roku notowano w Nowej Rudzie (813 proc. wartości docelowej), Szczawnie Zdroju, Wałbrzychu i Legnicy.

Kolejnym zanieczyszczeniem występującym w znacznej części województwa są pyły zawieszone PM10. Są to bardzo małe cząstki m.in. kurzu, popiołu, a także startych opon czy tarcz i klocków hamulcowych. Często osiadają na nich także inne substancje, np. metale ciężkie. Pyły te bardzo łatwo przenikają do płuc. Mogą być toksyczne, powodują kaszel, trudności w oddychaniu i zaostrzenie alergii.

W 2019 r. normy dobowe pyłów zawieszonych PM10 najczęściej przekraczane były w Nowej Rudzie (78 dni), Lubaniu, Kłodzku i Legnicy. Największa poprawa widoczna jest z kolei w Ząbkowicach Śląskich, Oławie, Wrocławiu, Szczawnie Zdroju, Zgorzelcu, Polkowicach i Oleśnicy.

– Naszym celem jest redukcja poziomu zanieczyszczeń w całym województwie, co pozytywnie wpłynie na jakość życia i zdrowie mieszkańców. Dlatego tak istotne są wszelkie programy dofinansowań, ale także kampanie informacyjno-edukacyjne, dzięki którym ludzie są bardziej świadomi zagrożeń i znają możliwe rozwiązania problemu – tłumaczy Marcin Krzyżanowski, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

Specyficznym dla regionu problemem są przekroczenia poziomu rakotwórczego arsenu w okolicach Głogowa. Jest to w dużej mierze efekt uboczny działań górnictwa i hutnictwa. We Wrocławiu natomiast, w bezpośrednim sąsiedztwie ruchliwych ulic, notuje się wysoki poziom dwutlenku azotu będącego efektem ruchu samochodowego. Przez ostatnie dziesięć lat stężenie tego związku stopniowo się zmniejsza. Nadal jednak przekracza normy.

Miliardy kontra smog

Samorząd województwa dolnośląskiego bardzo poważnie traktuje problem smogu. W walce z nim bardzo istotne jest unijne wsparcie. W obecnej perspektywie finansowej UE i kolejnych budżetach samorządu województwa przewidziano aż 2 mld zł na wsparcie budowy instalacji do produkcji energii z odnawialnych źródeł, poprawę efektywności energetycznej przedsiębiorstw, sieci ciepłowniczych i instalacji kogeneracyjnych, czyli wykorzystujących ciepło powstałe jako produkt uboczny w produkcji energii elektrycznej.

Największa część środków została jednak przeznaczona na walkę z tzw. emisją kominową i transportową. W tym pierwszym przypadku stawiano na termomodernizację budynków, czyli ocieplanie ścian, stropów i dachów oraz wymianę okien i drzwi, podłączanie do sieci ciepłowniczych, a także na zmianę pieców na nowe, bardziej ekologiczne lub instalowanie urządzeń umożliwiających korzystanie z odnawialnych źródeł energii.

– Programy te mają pomóc Dolnoślązakom oszczędzać energię oraz dostosować swoje domowe paleniska do założeń uchwał antysmogowych przyjętych w listopadzie 2017 r. Trzy dokumenty skonstruowane dla Wrocławia, uzdrowisk oraz pozostałej części województwa wprowadzają od 1 lipca 2028 r. zakazy i ograniczenia w zakresie stosowania paliw i instalacji wykorzystywanych do ogrzewania – mówi Dariusz Stasiak, radny sejmiku województwa i przewodniczący Sejmikowej Komisji Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Tylko ze środków RPO WD 2014–2020 w zakresie eliminacji emisji kominowej przeprowadzono 24 konkursy na projekty wspierane w formie bezzwrotnej dotacji, a także jeden realizowany w systemie pożyczkowym. Dzięki temu uda się osiągnąć m.in.:
– zmniejszenie rocznej emisji pyłów PM 10 o 124 tony i PM 2,5 o 71 ton,
– modernizację 680 budynków o łącznej powierzchni ponad 1 mln mkw.,
– poprawę efektywności energetycznej prawie 10 tys. gospodarstw domowych,
– modernizację prawie 7 tys. źródeł ciepła (od pojedynczych pieców po duże kotłownie).

Ważnym elementem walki ze smogiem jest także redukcja emisji transportowej, czyli zanieczyszczeń wytwarzanych m.in. przez samochody i autobusy. W tym zakresie realizowane były projekty związane z zakupem niskoemisyjnego taboru dla komunikacji miejskiej i podmiejskiej, a także budową centrów przesiadkowych i dróg rowerowych. Celem tych przedsięwzięć jest ograniczenie indywidualnego transportu zmotoryzowanego w centrach miast.

W tym zakresie z RPO WD 2014–2020 przeprowadzono 11 konkursów, w ramach których:
– zakupionych zostanie prawie 200 niskoemisyjnych autobusów komunikacji publicznej, jeździć będzie mogło nimi ponad 18 tys. osób,
– powstanie 51 obiektów Bike & Ride i 61 Park & Ride, gdzie znajdzie się ponad 3 tys. miejsc postojowych,
– wybudowanych lub przebudowanych zostanie 156 km linii autobusowych,
– wybudowanych lub przebudowanych będzie prawie 200 km dróg rowerowych,
– emisja CO2 spadnie o niemal 8,7 tys. ton.

W połowie października zakończył się także konkurs dla gmin miejskich i miejsko-wiejskich na modernizację oświetlenia ulicznego. W grudniu ruszą natomiast programy termomodernizacji szkół, przedszkoli i żłobków, a w styczniu 2021 rozstrzygnięty będzie konkurs na instalacje urządzeń do produkcji prądu ze źródeł odnawialnych dla klastrów energii.

Nowa odsłona kampanii „Czyste zasady”

Celem kampanii, której pierwsza odsłona miała miejsce wiosną, jest uświadomienie mieszkańcom szkodliwego oddziaływania zanieczyszczonego powietrza na ich zdrowie i środowisko oraz przypomnienie o obowiązkach wynikających z uchwał antysmogowych. Hasło kampanii, „Czyste zasady” jest pewną grą słów, w której czystość powietrza łączy się z właściwymi postawami społecznymi i moralnymi.

– O skutkach zdrowotnych wdychania zanieczyszczonego powietrza Dolnoślązacy mogą dowiedzieć się ze spotów radiowych i telewizyjnych, artykułów w prasie, a także animacji w pociągach Kolei Dolnośląskich. Dodatkowo stale prowadzona jest działalność w mediach społecznościowych oraz strona czystezasady.pl – wylicza Maciej Zathey, dyrektor Instytutu Rozwoju Terytorialnego.

W portalu znajdują się informacje m.in. o dostępnych jeszcze środkach na termomodernizację budynków czy wymianę pieców oraz dane kontaktowe doradców energetycznych przypisanych do danej gminy. Można tam również zrobić test za pośrednictwem klasyfikatora antysmogowego. Po udzieleniu odpowiedzi na pytania dowiemy się, czy spełniamy wymogi uchwał antysmogowych. Jeśli nie – wyświetlane są rekomendacje działań.

W najbliższym czasie przeprowadzona będzie także specjalna akcja obrazująca mieszkańcom województwa zagrożenia związane z wdychaniem zanieczyszczonego powietrza.

– W Jeleniej Górze i Wałbrzychu zainstalowane zostaną tak zwane mobilne płuca. Ten kilkumetrowy model wykonany jest z przepuszczalnego materiału, który przez filtrowanie powietrza imituje oddech człowieka. Pod wpływem zanieczyszczeń płuca zmieniają kolor z białego na szary, co pokazuje, jak niepożądane substancje wnikają do naszego organizmu, szkodząc zdrowiu, a nawet życiu – tłumaczy Paweł Wybierała, członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego.

Mieszkańcy województwa, którzy chcą skorzystać z dofinansowań, cały czas mogą składać wnioski w ramach krajowego programu „Czyste powietrze”, a wrocławianie mają do dyspozycji także miejski projekt „KAWKA Plus”.

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Policja w autobusach. Brak maseczki grozi wysokim mandatem

Nawet  500 zł mandatu może dostać pasażer komunikacji miejskiej, jeśli nie zasłania ust i ...

Dochody samorządów: co się zmienia?

Gminy nie stracą finansowo, jeśli z powodów niezależnych od nich, źle wyliczono subwencję. Samorządy ...

Rodzina 500+ maskuje prawdziwą sytuację finansową samorządów

Unijne procedury wymuszają dokończenie rozpoczętych projektów, a 500+ maskuje prawdziwą sytuację budżetową.

Niezwykłe dzwony sandomierskich dominikanów

Po sześciu latach przerwy znów rozbrzmiewają trzy sandomierskie dzwony na wieży kościoła św. Jakuba. ...

Ustawa o PKS-ach okazała się porażką

Jedynie garstka samorządów sięgnęła po pieniądze z funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Do wykorzystania było ...

Ranking Samorządów 2019: Rekordowe inwestycje

Samorządy muszą inwestować, by się rozwijać i podnosić jakość życia społeczności lokalnej. Najwięcej przeznaczają ...