Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nowe obowiązki w zakresie bezpieczeństwa obejmą wkrótce szkoły i przedszkola.
  • W jaki sposób największe polskie miasta przygotowują placówki oświatowe na współczesne zagrożenia.
  • Jak procedury bezpieczeństwa sprawdziły się w praktyce podczas prawdziwego alarmu powietrznego.
  • Jak skutecznie edukować dzieci o zagrożeniach, budując w nich poczucie bezpieczeństwa, a nie lęk.

– Bezpieczeństwo dzieci i pracowników placówek oświatowych wymaga systematycznego przygotowania, znajomości procedur i regularnych ćwiczeń i szkoleń. We Wrocławiu konsekwentnie rozwijamy działania w tym obszarze od kwietnia 2025 r., kiedy jako pierwsze miasto w Polsce uruchomiliśmy kompleksowy program „Bezpieczny Wrocław”, czerpiący m.in. z doświadczeń szwedzkich i szwajcarskich. Program obejmuje zarówno mieszkańców, uczniów i nauczycieli, jak i dyrektorów oraz pracowników szkół i przedszkoli – mówi Monika Dubec z Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Nowe obowiązki i pytania o przygotowanie kadry

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt nowelizacji rozporządzenia MEN w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach.

Wynika z niego, że w ciągu trzech miesięcy od rozpoczęcia zajęć w danym roku szkolnym dyrektor będzie musiał zapoznać uczniów i pracowników z planem ewakuacji. W bieżącym roku szkolnym obowiązek ten trzeba będzie zrealizować do 31 marca 2027 r.

Czytaj więcej

Alarm, ewakuacja, plecak ratunkowy. Tego uczą się uczniowie w polskich szkołach

Nowe przepisy mają również regulować informowanie o zachowaniu w czasie zagrożenia i przeprowadzanie ćwiczeń praktycznych. Dyrektor, we współpracy z organem prowadzącym, będzie musiał zorganizować co najmniej dwa razy w roku szkolenia i ćwiczenia przygotowujące uczniów oraz pracowników do reagowania w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu.

Czy samorządy są na to gotowe? We Wrocławiu przygotowanie kadry oświatowej do reagowania w sytuacjach kryzysowych jest jednym z elementów programu „Bezpieczny Wrocław”.

Jak informuje Monika Dubec, 16 października w szkoleniu uczestniczyło niemal 700 dyrektorów placówek oświatowych z Wrocławia i aglomeracji wrocławskiej. Zdobywali wiedzę na temat reagowania na alarmy bombowe, zagrożenia z powietrza czy wtargnięcie uzbrojonego napastnika. Program obejmował również analizę ryzyka, współpracę ze służbami i udzielanie pierwszej pomocy.

Kolejne szkolenie, zaplanowane na 28 października, ma dotyczyć m.in. ochrony informacji, komunikacji kryzysowej i procedur postępowania w obliczu zagrożeń.

Prawdziwy sprawdzian podczas prawdziwego alarmu

Także Warszawa wzmacnia bezpieczeństwo w placówkach oświatowych. Jak informuje Monika Beuth, rzeczniczka stołecznego ratusza, miasto realizuje cykl szkoleń dla dyrektorów szkół i przedszkoli. – Aktualnie obejmują one kadrę dyrektorską przedszkoli – przekazuje rzeczniczka.

Stolica współpracuje z przedstawicielami służb, w tym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Planowany jest kolejny cykl pogłębionych szkoleń dotyczących bezpieczeństwa w szkołach.

Miasto przygotowuje także procedury postępowania po otrzymaniu komunikatu o zagrożeniu z powietrza oraz zasady ogłaszania i odwoływania alarmu. Dokumenty są uszczegółowiane zgodnie z wytycznymi ministerialnymi. – Zgodnie z przepisami w miejskich szkołach przeprowadzane są próbne ewakuacje ppoż., aby przećwiczyć poznanie dróg ewakuacyjnych i wychodzenie z budynku – przypomina Monika Beuth.

Czytaj więcej

Czy szkoły zamienią się w twierdze? Tak samorządy chcą zwiększyć bezpieczeństwo uczniów

W Lublinie sprawdzianem przygotowania placówek były wydarzenia z 17 września, kiedy konieczne było reagowanie na alarm powietrzny.

– Z przeprowadzonej analizy wynika, że w ponad 90 proc. szkół i placówek prawidłowo wdrożono zalecane procedury, zapewniając uczniom i pracownikom schronienie w bezpiecznych częściach budynków – informuje Monika Głazik z Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. – Wszystkie lubelskie szkoły mają opracowane i zaktualizowane procedury bezpieczeństwa – podkreśla przedstawicielka urzędu.

Budowanie nawyków, a nie strachu

Czy nauczyciele są przygotowani, by rozmawiać o niebezpieczeństwie z przedszkolakami i uczniami najmłodszych klas, nie wywołując u nich strachu?

Jak podkreśla Monika Dubec z Wrocławia, wiedza o zagrożeniach powinna być przekazywana spokojnie, zrozumiale i z uwzględnieniem możliwości emocjonalnych dzieci. – Celem jest budowanie świadomości i kształtowanie właściwych nawyków, a nie wywoływanie strachu – zaznacza przedstawicielka urzędu.

Ćwiczenia z najmłodszymi powinny więc odbywać się spokojnie, w sposób dostosowany do ich wieku, najlepiej poprzez zabawę. Lublin zaplanował również szkolenia online i wizje lokalne, podczas których sprawdzane będą warunki, pojemność i przydatność wskazanych miejsc schronienia.