Wydarzenie będzie się składać z dwóch części: wesołej i kolorowej parady rowerowej, która przejedzie ulicami Warszawy oraz pikniku, na którym odbędą się aktywności o tematyce rowerowej i klimatycznej. Zaczynamy o godz. 12:00 pod Kolumną Zygmunta. Piknik na Osiedlu Jazdów potrwa od godz. 14:00 do 18:00. Organizatorzy zapewniają, że Warszawskie Święto Rowerowe organizują, aby szerzyć przekonanie, iż rower może łączyć, a nie dzielić.
Organizatorki ze stowarzyszenia Zielone Mazowsze, Warszawskiej Masy Krytycznej i inicjatywy Rodzice dla Klimatu podkreślają, że chodzi o spotkanie w przyjaznej atmosferze. Dlatego oprócz przejazdu ulicami miasta zaplanowano szereg atrakcji na wydarzeniu plenerowym - od pokazów rowerów towarowych i sztuczek na monocyklach do próbnego egzaminu rowerowego w holenderskim stylu; od gier podwórkowych dla dzieci po rowerowe panele dyskusyjne. Podczas wydarzenia będzie też możliwość porozmawiania w niezobowiązującej atmosferze z urzędnikami kształtującymi warszawski krajobraz i miejską politykę mobilności. Zaproszeni dyplomaci z kilkunastu państw z całego świata zaprezentują doświadczenia związane z politykami rowerowymi oraz przedstawią ofertę turystyki rowerowej.
Wsparcia inicjatywie udzieliła ambasada Królestwa Niderlandów.
- Sukces w powszechnym korzystaniu z roweru jako środka transportu można osiągnąć dzięki dwu ważnym czynnikom. Są nimi bezpieczna, spójna i intuicyjna sieć infrastruktury rowerowej oraz fachowa edukacja od najmłodszych lat. Nasz kraj jest tego świetnym przykładem - w wielu holenderskich miastach nawet połowa wszystkich podróży odbywa się na rowerze - mówi Daphne Bergsma, Ambasador Królestwa Niderlandów.
- Zależy nam na tym, aby każdy czuł się mile widziany, abyśmy dostrzegli i docenili jak różne są osoby, które jeżdżą rowerem po naszym mieście. Budujmy wspólnotę rowerzystów i rowerzystek, i razem zadbajmy o to, by miasto było przyjazne i bezpieczne - podkreśla Magdalena Zając z inicjatywy Rodzice dla Klimatu.
Agnieszka Nowak z Zielonego Mazowsza dodaje: - Pomysł na to jest taki, żeby zaproponować przeplatankę aktywności rozrywkowych i edukacyjnych, tak aby w atmosferze święta każdy mógł zaczerpnąć nieco wiedzy i inspiracji z rowerowego świata.
Ważnym aspektem wydarzenia jest skupienie się na niezależności transportowej najmłodszych, którym poświęcono aż dwie z dyskusji panelowych.
- Widzimy potrzebę zmiany modelu edukacji rowerowej, aby była praktyczna jak w Niderlandach i rzeczywiście usamodzielniła młodzież jeżdżącą na rowerach - wyjaśnia Marek Smyk, instruktor jazdy na rowerze.
Według Jolanty Saratowicz z Warszawskiej Masy Krytycznej zmiany muszą zajść też w tkance miasta, między innymi na szkolnych ulicach. W miastach Europy Zachodniej tego typu usprawnienia wdrażane są szybko i na szeroką skalę. Podczas paneli dyskusyjnych poznamy m.in. dobre praktyki z zagranicy.
Starannie dobrane aktywności pozwolą zaangażować w zabawę maluchy, starszaki, nastolatków i dorosłych. Organizatorzy liczą na to, że impreza wpisze się na stałe w kalendarz miasta. Warszawskie Święto Rowerowe ma na celu pokazać, że rower to coś więcej niż tylko sprzęt do uprawiania sportu czy rekreacji: to przede wszystkim świetny wynalazek, który łączy ludzi, pomaga dbać o środowisko oraz skutecznie walczy z wykluczeniem transportowym wielu społeczności na całym świecie.
Wydarzenie zostało objęte patronatem Polish Bicycle Summit oraz Rzeczpospolitej.