Dzięki temu wspólna przestrzeń staje się coraz bardziej przyjazna dla mieszkańców i turystów.

W Lesznie całkowicie zmienią się dwie ulice: Zielona i Bracka. Rozstrzygnięto już konkurs w sprawie ich naprawy i zagospodarowania. - Formuła konkursu miała zagwarantować mieszkańcom najlepsze rozwiązania: estetyczne i bezpieczne ulice, przyjazne dla wszystkich użytkowników – wyjaśnia Maciej Kubiak, architekt miejski w Lesznie. Jeszcze przed ogłoszeniem konkursu urzędnicy zaprosili mieszkańców i przedsiębiorców tych ulic do podzielenia się spostrzeżeniami o obecnym i przyszłym funkcjonowaniu Zielonej i Brackiej.

Celem konkursu było uzyskanie najlepszej pod względem architektonicznym, urbanistycznym i funkcjonalnym koncepcji, umożliwiającej realizację przebudowy. - Od jego uczestników oczekiwaliśmy twórczego podejścia w implementacji idei woonerf dla tych ulic przy poszanowaniu walorów krajobrazu kulturowego oraz zasad ochrony zabytkowego założenia urbanistycznego starówki - wylicza architekt. Woonerf to nowa funkcja ulicy, coś pomiędzy deptakiem a ulicą. Nie ma na nim wydzielonej jezdni i chodników, a kierowcy muszą uważać na pieszych, którzy mają pierwszeństwo, ale piesi muszą też uważać na samochody.

W konkursie zwyciężyła propozycja CO-UP Studio Macieja Kaufmana, Marcina Maraszka i Tomasza Stanisławczyka z Warszawy i to ta firma zostanie poproszona o opracowanie projektu architektoniczno-budowlanego zagospodarowania ulic Zielonej i Brackiej. W 2017 roku ma być opracowana dokumentacja techniczna przebudowy, a rozpoczęcie prac zależy m.in. od uzyskania dofinansowania.

Innym pomysłem na zmianę przestrzeni miejskiej w Lesznie jest akcja „Kolorowe podwórka". - Łączy ona w sobie sfery istotne z punktu widzenia rewitalizacji. Mieszkańcy aktywizują się, zaczynają współpracować, muszą wspólnie przedyskutować pomysły dotyczące podwórka. Poza tym poprawia się estetyka przestrzeni, warunki mieszkania, powstaje nowa przestrzeń do rekreacji i wypoczynku – wylicza Beata Nawrocka, naczelnik miejskiego wydziału promocji i rozwoju. - Zainteresowanie akcją jest duże – dodaje.

W tym roku ratusz w Lesznie zaplanował na „Kolorowe podwórka" 45 tys. zł, co powinno wystarczyć na rewitalizację pięciu. Tegoroczna akcja to pilotaż. W budżecie na przyszły rok będzie więcej pieniędzy na ten cel. W planach Leszna jest m.in. zagospodarowanie Al. J. Słowackiego wraz z przyległymi wałami fortyfikacyjnymi, rewitalizacja Rynku wraz z modernizacją budynku ratusza, czy rewitalizacja parku na pl. Kościuszki.

Lokalne rewitalizacje mają miejsce także w Poznaniu. Urzędnicy wraz z mieszkańcami i przedsiębiorcami stworzyli np. projekt tymczasowego zagospodarowania działki przy ul. Ostrówek 5 na Śródce. Powstał tam zieleniec, gdzie posadzono ozdobne trawy oraz donice. – Zagospodarowanie terenu jest tymczasowe, a działka docelowo przeznaczona jest pod zabudowę – tłumaczy Hanna Surma, rzecznik poznańskiego ratusza.

W październiku ogłoszono zaś konkurs na rewaloryzację Rynku Łazarskiego, gdzie będzie przeprowadzona modernizacja infrastruktury istniejącego targowiska, odnowiona nawierzchnia, pojawią się nowe funkcje społeczne i kulturowe. Wprowadzone też zostaną nowe atrakcyjne elementy urbanistyczno-architektoniczne. Wartość projektu to 10 mln zł, a inwestycja ma się zakończyć w 2018 roku.

Także w Pile zmienia się przestrzeń miejska. Przebudowano tam m.in. ul. Szybowników. Nie tylko wymieniono nawierzchnię, ale też powstały m.in. drogi rowerowe. Ulica zyskała nowe oświetlenie. Wartość inwestycji to 609 tys. zł.