Religia nie musi być pierwsza ani ostatnia

Jedna z uchwał rady gminy dotycząca organizacji planu zajęć szkolnych wywołała rekcję przedstawicieli Kościoła. Jeśli uwagi do niej miałby wojewoda, sprawa mogłaby ostatecznie trafić do sądu.

Od pewnego czasu w niektórych gminach pojawiają się pomysły na zmniejszenie liczby lekcji religii w szkołach lub inne ich ustawienie w planie zajęć szkolnych. Na początku roku sprawą tą zajmowano się np. w Warszawie, a ostatnio była ona przedmiotem uchwały Rady Miasta Krakowa z 27 marca (nr XII/205/19). Krakowscy radni chcą, by prezydent miasta podjął działania prowadzące do wyznaczania religii jako pierwszej lub ostatniej lekcji w planie zajęć w szkołach, dla których organem prowadzącym jest gmina Kraków.

Prezydent miałby przygotować odpowiednie wytyczne w tej sprawie, a ponadto wystąpić do kurii krakowskiej z propozycją ograniczenia nauczania lekcji religii do jednej w tygodniu tylko dla pierwszych roczników szkół ponadpodstawowych (tzw. połączony rocznik) w roku szkolnym 2019/2020.

Najpierw na tę uchwałę zareagowała archidiecezja krakowska, która w swoim stanowisku wyrażonym 8 kwietnia uznała, iż uchwała kwestionuje kompetencje dyrektorów szkół i nauczycieli oraz jest sprzeczna z przepisami. Stanowisko w tej sprawie zajęła też Komisja Wychowania Konferencji Episkopatu Polski. – Nie ma żadnych podstaw prawnych do organizowania zajęć z religii wyłącznie na pierwszych bądź tylko ostatnich godzinach lekcyjnych. Uczniom, którzy nie uczęszczają na lekcje religii, szkoła ma zapewnić opiekę na czas trwania tych zajęć. (…) Ingerowanie w układanie planu zajęć w placówce przez władze samorządowe jest jawnym naruszeniem prawa – wynika z oświadczenia ks. dr. Marka Korgula, sekretarza Komisji Wychowania Konferencji Episkopatu Polski.

Jak każda uchwała rady gminy, również ta krakowska z 27 marca trafi do wojewody, który stwierdzi, czy jest ona zgodna z prawem. Ma na to 30 dni od momentu dostarczenia mu uchwały. Jeśli wojewoda zakwestionowałby uchwałę krakowskich radnych, a ci nie zgodziliby się z jego stanowiskiem, sprawa mogłaby znaleźć swój finał w sądzie administracyjnym.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Oświata na skraju zapaści

Samorządowcy narzekają, że za niska subwencja i konieczność dopłacania do szkół nadmiernie drenują ich ...

Miejski kocioł podróży do pracy

Miliony Polaków pracują poza swoim miejscem zamieszkania. Dla najbardziej obleganych miast to ogromne wyzwanie, ...

Ekologom trudniej będzie blokować inwestycje?

Organizacje ekologiczne, aby wziąć udział w postępowaniu związanym z przedsięwzięciem mogącym wpływać na środowisko, ...

Kulturalny Dzień Dziecka

Samorządowe instytucje kultury jak co roku przygotowały bogatą ofertę wydarzeń z okazji Dnia Dziecka. ...

Dworzec Centralny w Warszawie, od niedawna w rejestrze zabytków

Zabytkowe dworce: kłopot czy korzyści?

Wpisywanie dworców kolejowych do rejestru zabytków nie wszystkim odpowiada. Biały marmur z Kazachstanu, czarny ...

Lepszy własny program niż „Czyste powietrze”

Choć sztandarowy program rządu Mateusza Morawieckiego przeszedł pewne zmiany, samorządy wątpią, czy przełoży się ...