Jaka przyszłość Pomeranii

Na terenie Technoparku Pomerania działa Klaster IT, który skupia 83 firmy z 2 tys. pracowników
Andrzej Golc / Materiały prasowe

Spotkanie przedstawicieli obu regionów było jednym z wielu, które mają pomóc w wypracowaniu przyszłej strategii Euroregionu Pomerania. W przyszłym roku minie 25 lat od jego utworzenia.

Przychodzi moment, gdy trzeba ten mechanizm dobrze naoliwić. Unia Europejska zdaje sobie sprawę z roli regionów granicznych. Są rubieżami, są oddalone od centrum, czasem są traktowane jako obszary peryferyjne. Ale to właśnie w tych obszarach ogniskuje się dobra współpraca międzypaństwowa. To klucz do rozwoju UE – uważa Krzysztof Soska, zastępca prezydenta Szczecina.

Województwo zachodniopomorskie formalnie współpracuje z Meklemburgią-Pomorzem Przednim na podstawie „Wspólnego oświadczenia o współpracy transgranicznej między województwem zachodniopomorskim a krajem związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie” od 18 czerwca 2000 roku. Wtedy w Schwerinie został podpisany ten dokument przez ówczesnego marszałka województwa zachodniopomorskiego, wojewodę zachodniopomorskiego i premiera kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Nieformalna współpraca między regionami odbywa się już od lat 90. ubiegłego wieku.

Choć niemiecka Meklemburgia-Pomorze Przednie współpracuje z województwem zachodniopomorskim od dawna, to powołanie specjalnej instytucji może tę współpracę jeszcze zacieśnić.

Zdaniem marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza rozwój transgranicznego regionu metropolitalnego Szczecina powinien wykorzystać kapitał ludzki, czyli blisko milion mieszkańców Pomorza Zachodniego, Meklemburgii i Brandenburgii, których obejmuje obszar metropolitalny.

– Specjalne stowarzyszenie pozwoli na skuteczniejsze pozyskiwanie oraz wykorzystywanie środków unijnych – uważają w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego.

Ważne inwestycje

Samorządowcy z Polski i Niemiec w Szczecinie uczestniczyli w warsztatach, które są częścią pracy nad przyszłą strategią Euroregionu Pomerania.

Wzięli w nim udział goście z obu regionów. Byli to m.in. Patrick Dahlemann – parlamentarny sekretarz stanu ds. Pomorza Przedniego, Thomas Kralinski – sekretarz stanu Brandenburgii, pełniący również funkcję pełnomocnika Brandenburgii przy rządzie federalnym oraz pełnomocnika ds. stosunków międzynarodowych, Krzysztof Soska, zastępca prezydenta Szczecina, Mariusz Majkut – konsul honorowy RFN w Szczecinie, radni województwa zachodniopomorskiego, przedstawiciele samorządów oraz niemieckich firm obecnych w regionie, przedstawiciele instytucji nauki, kultury i gospodarki oraz uczestnicy wspólnych projektów polsko-niemieckich.

Jak wskazywali przedstawiciele Niemiec mieszkańcy Meklemburgii i Brandenburgii największe oczekiwania dla rozwoju pogranicza wiążą z inwestycjami w takie obszary, jak transport, turystyka, ochrona środowiska, nauka i badania, język, kultura czy rynek pracy.

– Niezwykle ważne są połączenia kolejowe, możemy w końcu mówić o rozbudowie trasy Szczecin–Berlin do dwóch torów. To będzie zrobione i przyniesie normalizację, przyczyni się do rozwoju po obu stronach Odry – uważa Stefan Ludwig, minister ds. sprawiedliwości, spraw Europejskich i Ochrony Konsumentów Kraju Związkowego Brandenburgia.

Podkreślał, że strona niemiecka chce rozwijać rozwiać znajomość języka sąsiada. Dwujęzyczność wymaga ogromnej pracy, ale daje korzyści. – Chcemy wspierać administrację niemiecką, by móc pracować w obu językach – dodał minister Stefan Ludwig.

A Patrick Dahlemann, sekretarz stanu kraju związkowego Meklemburgii-Pomorza Przedniego ds. Pomorza Przedniego podkreślił, że praca to w Meklemburgii najważniejszy temat. – Musimy wzmocnić integrację, by rozwijać się gospodarczo. Pan marszałek to fan żeglarstwa. Najpiękniejsze jachty powstają w Greifswaldzie, a ta firma ma oddział w Goleniowie. Musimy tworzyć sieci współpracy, ułatwiać mobilność naszym mieszkańcom –tłumaczył.

Już dziś jedna trzecia szczecińskich uczniów uczy się języka niemieckiego. Również w Meklemburgii język polski staje się coraz popularniejszy. Kluczowa jest również zdolność do tworzenia i przyswajania innowacji, co można osiągnąć poprzez lepszą współpracę naukowców i inżynierów po obu stronach granicy. By to było możliwe, musi być wsparcie instytucji.

Patrick Dahlemann, parlamentarny sekretarz stanu ds. Pomorza Przedniego, zwrócił uwagę, że powstaje Szczecińska Kolej Metropolitalna, a jego życzenie jest takie, by po niemieckiej stronie myśleć w ten sposób.

– Prenzalu, Loecknitz powinny być tego częścią. Berlin tak długo buduje swoje lotnisko, że nasi przedsiębiorcy korzystają z Goleniowa i latają w ten sposób do Warszawy. Nie ma polskiej Europy, nie ma niemieckiej Europy, jest jedna wspólna Europa – dodał Patrick Dahlemann.

Zarówno Niemcy, jak i Polacy nie ukrywają, że środki unijne, a szczególnie program Interreg, to wielka szansa na rozwój lokalnego transportu publicznego. Wśród wyzwań jest poprawa współpracy w ramach strefy Schengen, w kwestiach bezpieczeństwa i współdziałania policji czy ochrony zdrowia i korzystania ze szpitali oraz pogotowia ratunkowego, w tym tego lotniczego.

Otwartość na innych

Marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz przekonuje, że tylko poprzez otwartość na innych, a nie w izolacji, można się rozwijać. Tą drogą podąża Pomorze Zachodnie.

W tym roku przyjęta została strategia rozwoju województwa zachodniopomorskiego do roku 2030, która jako jeden z priorytetów wskazuje konieczność integracji w ramach Euroregionu Pomerania, a także w obszarze Bałtyku.

– Musimy dyskutować, jak naszą współpracę w oparciu o dwa stowarzyszenia wnieść na wyższy poziom. Powinniśmy spróbować utworzyć Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej (EUWT). Widzę ryzyko, bo ciężko harmonizować nasze życie – przekonuje Olgierd Geblewicz.

Dodał, że dziś udzielenie choćby pomocy przez karetkę kilometr za granicą jest problemem, ale trzeba nad tym dyskutować.

– Mamy przed sobą przyszłą perspektywę, znamy doświadczenia europejskie, gdzie EUWT jest wykorzystywane do rozwoju transportu publicznego przez granicę. Tych wyzwań może być więcej. Jako zwolennik pogłębiania współpracy i budowania dobrego miejsca do życia dla naszych dzieci, życzę udanej dyskusji oraz będę wspierał mądrą współpracę – dodał marszałek Geblewicz.

Na razie nie wiadomo kiedy i w jakiej formule może powstać takie stowarzyszenie. Dopiero trwają dyskusje na ten temat wsparte projektem realizowanym w ramach Interrg VA.

Tylko w obecnej perspektywie UE na lata 2014–2020 w ramach środków programu Interreg VA dedykowanych projektom na pograniczu polsko-niemieckim na Pomorzu Zachodnim, w Meklemburgii Pomorzu Przednim i Brandenbrugii zrealizowano ponad 45 projektów, o wartości przekraczającej 130 mln euro.

Pozytywnych efektów nie brakuje. To chociażby objęcie ponad 3 tysięcy uczniów nauczaniem języka sąsiada, czy wczesna diagnostyka i leczenie chorób rzadkich u noworodków, który obejmie 120 tys. polskich i niemieckich dzieci.

Zdaniem urzędników głównym zadaniem takiej wspólnej instytucji będzie koordynacja po obu stronach granicy działań związanych z procesami rozbudowy infrastruktury, mobilności, edukacji czy opieki zdrowotnej.

– Dobrym instrumentem osadzenia formalnego takiej instytucji będzie europejskie ugrupowanie współpracy terytorialnej. Województwo ma w tym zakresie spore doświadczenie. Dla wschodniego pogranicza Niemiec będzie to nowy instrument współpracy dotychczas niewykorzystywany. Nie jest to jednak przesądzone – tłumaczą w urzędzie marszałkowskim.

Długie wspólne doświadczenie

Spotkanie przedstawicieli obu regionów było jednym z wielu, które mają pomóc w wypracowaniu przyszłej strategii Euroregionu Pomerania. W przyszłym roku minie 25 lat od jego utworzenia.

– Przychodzi moment, gdy trzeba ten mechanizm dobrze naoliwić. Unia Europejska zdaje sobie sprawę z roli regionów granicznych. Są rubieżami, są oddalone od centrum, czasem są traktowane jako obszary peryferyjne. Ale to właśnie w tych obszarach ogniskuje się dobra współpraca międzypaństwowa. To klucz do rozwoju UE – uważa Krzysztof Soska, zastępca prezydenta Szczecina.

Województwo zachodniopomorskie formalnie współpracuje z Meklemburgią-Pomorzem Przednim na podstawie „Wspólnego oświadczenia o współpracy transgranicznej między województwem zachodniopomorskim a krajem związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie” od 18 czerwca 2000 roku. Wtedy w Schwerinie został podpisany ten dokument przez ówczesnego marszałka województwa zachodniopomorskiego, wojewodę zachodniopomorskiego i premiera kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Nieformalna współpraca między regionami odbywa się już od lat 90. ubiegłego wieku. – W celu zacieśniania kontaktów, przybliżenia wizerunku sąsiada i zdobycia wzajemnego zaufania wojewoda szczeciński i premier Meklemburgii wystąpili w 1997 roku z inicjatywą organizacji naprzemiennych wzajemnych prezentacji województwa zachodniopomorskiego i kraju związkowego Meklemburgii-Pomorza Przedniego – opowiada Marek Mucha, z Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie.

Przypomina, że ustalono, że mają mieć one charakter dni kultury połączonych z prezentacją gospodarczo-naukową we współpracy z Euroregionem Pomerania. Pierwsza prezentacja, wówczas jeszcze województwa szczecińskiego w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, odbyła się w 1998 roku. Rok później Meklemburgia prezentowała się na Pomorzu Zachodnim. Ta współpraca trwa do dziś. I cały czas się rozwija.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

120 milionów złotych na darmowe WiFi

W sobotę (7 września) rusza nabór wniosków w konkursie „Internet dla każdego”. Na projekt ...

Wykluczeni z życia przez lata

Są w Polsce powiaty, w których trzeba przejść 10 km pieszo, by dojść na ...

Boczne drogi nadal niebezpieczne

W ubiegłym roku było mniej wypadków, ale nieco więcej osób zabitych. Blisko 80 proc. ...

Wielki lifting Parku Śląskiego

Trwa pierwsza w historii rewitalizacja Parku Śląskiego. W tym roku inwestycje pochłoną około 10 ...

Parku nie można zamykać dla jamników i bokserów

Wprowadzenie zakazu wprowadzania zwierząt na określony teren jest bezpodstawne. Można zobowiązywać właścicieli psów, aby ...

E-hulajnogą prosto do muzeum

Już dawno temu, biorąc pod uwagę tempo, w jakim zmienia się świat wokół nas, ...