Ryszard Dziopak nie będzie już patronem ronda w BIelsku Białej

Wkład w rozwój motoryzacji na tle innych fragmentów życiorysu to za mało, by Ryszard Dziopak miał rondo swojego imienia w Bielsku-Białej.

Publikacja: 28.02.2018 01:00

Ryszard Dziopak nie będzie już patronem ronda w BIelsku Białej

Foto: Wikimedia Commons

Dekomunizacja ulic w miastach jest ciągle zarzewiem licznych konfliktów. Nie inaczej było w wypadku Bielska-Białej. Rada tego miasta miejska podjęła uchwałę w sprawie nadania nazwy rondu znajdującego się u zbiegu ul. Komorowickiej, Bestwińskiej, Barkowskiej oraz Ignacego Daszyńskiego. Miało ono nosić imię Ryszarda Dziopaka, byłego dyrektora Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.

Władze miasta po podjęciu uchwały przekazały ją wojewodzie śląskiemu, a ten wystąpił o wydanie opinii do Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu. Nie była ona pochlebna dla Ryszarda Dziopaka. Wynikało z niej, że stanowisko dyrektora fabryki stracił w 1981 r. na skutek protestów robotniczych. Był też działaczem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, członkiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR, a w latach 1972–1981 z ramienia PZPR posłem na Sejm PRL. Na tej podstawie wojewoda stwierdził nieważność uchwały w sprawie nadania nazwy rondu. Tłumaczył, że byłoby to sprzeczne z art. 1 ust. 1 ustawy z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (dalej jako: ustawy dekomunizacyjnej). Zgodnie z tym przepisem nazwy nadane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm, lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować.

Władze miasta wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Domagały się uchylenia rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody wydanego w sprawie ronda. Zarzuciły, że zostało ono wydane „po terminie" oraz pozbawiono włodarzy Bielska-Białej możliwości pełnego wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, a przede wszystkim opinii IPN.

Władze miasta zwróciły uwagę, że wojewoda pominął zasługi Ryszarda Dziopaka dla rozwoju miasta Bielska-Białej. Był to przecież twórca nowoczesnego przemysłu motoryzacyjnego w Bielsku-Białej i lokalny patriota.

Zdaniem rady miasta nie można zgodzić się z twierdzeniem, że bycie członkiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR albo posłem na Sejm PRL z ramienia PZPR do 31 grudnia 1989 r. oznacza automatycznie, że dana osoba nie będzie mogła zostać uhonorowana poprzez nadanie jej imienia ulicom, mostom, placom itp. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę władz miasta. Wyjaśnił, że stwierdzenie przez wojewodę nieważności uchwały nadającej nazwę rondu niezgodną z art. 1 ustawy dekomunizacyjnej, wymaga opinii IPN. Termin oczekiwania na opinię wstrzymuje bieg terminu do stwierdzenia nieważności uchwały. Z tego powodu wojewoda jako organ nadzoru miał prawo do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego, ponieważ nie doszło do naruszenia terminu.

Ponadto opinia IPN nie ma charakteru zwykłego zajęcia stanowiska w sprawie, lecz jest to akt potwierdzający niezgodność wprowadzonej uchwałą nazwy z art. 1 ustawy dekomunizacyjnej.

Ryszard Dziopak nie mógłby się wykazać ewentualnymi zasługami w czasie pełnienia funkcji dyrektora, gdyby z nadania komunistycznej władzy nie powierzono mu tej funkcji, jako działaczowi partii sprawującej faktycznie tę władzę. Skarżąca nie wskazała żadnej innej sfery życia Ryszarda Dziopaka, która byłaby godna uhonorowania i nie pozostawała w związku z jego nomenklaturowym, partyjnym działaniem.

sygnatura akt: IV SA/Gl 781/17

Dekomunizacja ulic w miastach jest ciągle zarzewiem licznych konfliktów. Nie inaczej było w wypadku Bielska-Białej. Rada tego miasta miejska podjęła uchwałę w sprawie nadania nazwy rondu znajdującego się u zbiegu ul. Komorowickiej, Bestwińskiej, Barkowskiej oraz Ignacego Daszyńskiego. Miało ono nosić imię Ryszarda Dziopaka, byłego dyrektora Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.

Władze miasta po podjęciu uchwały przekazały ją wojewodzie śląskiemu, a ten wystąpił o wydanie opinii do Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu. Nie była ona pochlebna dla Ryszarda Dziopaka. Wynikało z niej, że stanowisko dyrektora fabryki stracił w 1981 r. na skutek protestów robotniczych. Był też działaczem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, członkiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR, a w latach 1972–1981 z ramienia PZPR posłem na Sejm PRL. Na tej podstawie wojewoda stwierdził nieważność uchwały w sprawie nadania nazwy rondu. Tłumaczył, że byłoby to sprzeczne z art. 1 ust. 1 ustawy z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (dalej jako: ustawy dekomunizacyjnej). Zgodnie z tym przepisem nazwy nadane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm, lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy