Skazany prawomocnym wyrokiem nie ma szans na start w wyborach samorządowych

Skazany prawomocnym wyrokiem, nawet gdy kara została orzeczona w tzw. zawiasach, nie ma szans na start w wyborach samorządowych.

Publikacja: 26.06.2018 15:10

Osoba skazana nie ma biernego prawa wyborczego

Osoba skazana nie ma biernego prawa wyborczego

Foto: materiały prasowe

Samorządowa kampania wyborcza zbliża się wielkimi krokami. Wielu z tych, którzy chcieliby być wybrani i wziąć udział w wyborczym wyścigu, jest eliminowanych już na starcie. Jednym z warunków kandydowania jest bowiem niekaralność.

Kodeks wyborczy stanowi m.in., że prawa wybieralności, tzw. biernego prawa wyborczego, w wyborach nie ma osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.

W jednym z wyroków Naczelny Sąd Administracyjny nie zgodził się, że przesłanka wygaśnięcia mandatu wójta w postaci „utraty prawa wybieralności" powinna się ziścić w dniu wyborów. Inaczej mówiąc, nie potwierdził, że ustawodawca nie przewidział sankcji w postaci wygaszenia mandatu wójta w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem już po dniu wyborów (sygn. akt II OSK 2037/17). Co ważne, dotyczy to sytuacji sprzed wprowadzenia do kodeksu wyborczego art. 492a, który określa zasady informowania o prawomocnych skazaniach, a także o wygaśnięcia mandatu wójta z skazanego prawomocnym orzeczeniem.

Jeszcze przed tą zmianą w orzecznictwie uznawano bowiem, że skazanie nie tylko wyklucza możliwość startowania w wyborach, ale także może pozbawić mandatu w trakcie kadencji. Sądy wywodziły to z art. 492 § 1 pkt 4 w zw. z art. 11 § 2 pkt 1 kodeksu wyborczego. W ocenie NSA z zestawienia tych przepisów wynika, że ziszczenie się przesłanki w postaci utraty prawa wybieralności w trakcie kadencji zobowiązuje właściwy organ wyborczy do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu wójta. W art. 492 § 1 pkt 4 kodeksu wyborczego mowa jest bowiem o alternatywnych przesłankach wygaśnięcia mandatu wójta. Przy czym tylko w odniesieniu do „braku prawa wybieralności" odnosi się kwantyfikator czasowy „w dniu wyborów". Innymi słowy, utrata prawa wybieralności jako przesłanka wygaśnięcia mandatu wójta może zaistnieć w trakcie kadencji osoby wybranej na ten urząd.

NSA – jeszcze przed wprowadzeniem art. 492a – potwierdził, że w art. 492 § 1 pkt 4 kodeksu wyborczego ustawodawca określił zarówno sytuację istniejącą w dacie wyborów – brak prawa wybieralności – jak i następczą przesłankę stwierdzenia wygaśnięcia mandatu wójta w trakcie jego kadencji – utratę prawa wybieralności.

Jak podkreślił sąd, osoba, która została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwo na karę pozbawienia wolności, jest uznana przez ustawodawcę za niegodną piastowania funkcji w urzędach publicznych, tracąc prawo wybieralności.

Z orzecznictwa wynika, że prawomocne skazanie przekreśla szanse na start w wyborach, nawet jeśli sąd karny wydał wyrok w zawieszeniu. W jednym z orzeczeń NSA przesądził, że prawomocnie skazujący wyrok w zawieszeniu wywołuje takie same skutki jak ten bez zawiasów (sygn. II OSK 316/18). Ustawodawca uznaje, że osoby, które dopuściły się czynu karalnego zagrożonego określonym rodzajem kary, stają się niegodne piastowania funkcji w urzędach publicznych. W konsekwencji tracą prawo wybieralności i bez znaczenia jest fakt, że kara została warunkowo zawieszona.

Z orzeczenia tego wynika, też, że ubieganie się ułaskawienie nie uratuje przed przesądzeniem w sprawie wygaszenia mandatu.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego