Reklama

Zamieszanie nad urnami

W nieoficjalnych rozmowach z politykami ze sztabów głównych partii, zwłaszcza opozycyjnych, można usłyszeć obawy dotyczące samego procesu wyborczego. Bo błędów dotąd nie udawało się uniknąć.
Zamieszanie nad urnami

Foto: MichałGrodkowski

Obawy wynikają głównie ze zmian w ordynacji dokonanych przez PiS. Ale nie tylko. Nad wyborami w 2018 roku cały czas wisi pytanie: czy trudności z 2014 roku się powtórzą? Od tego czasu minęły cztery lata, a PKW twierdzi, że przykład każdych kolejnych wyborów pokazuje, że wyciągnięto wnioski z tamtej lekcji. Ówczesne zamieszanie stało się symbolem nieudolności PKW i KBW (Krajowego Biura Wyborczego), a konferencje prasowe tej pierwszej instytucji zostały unieśmiertelnione w postaci licznych memów. – Te wybory zostały sfałszowane – mówił wtedy Jarosław Kaczyński. Zmiany w ordynacji przeprowadzone przez PiS to efekt m.in. tamtych doświadczeń.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama