Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Absolwent Wydziału Mechaniki Precyzyjnej Politechniki Warszawskiej. Od 1985 do 1987 pracował jako asystent w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Metrologii Elektrycznej Mera-Lumel w Zielonej Górze. W latach 1986–2002 prowadził własną działalność gospodarczą w branży komputerowej. W 2002 zaangażował się w działalność samorządową, współtworząc Nowosolski Sojusz Niezależnych. Od 2002 r. jest prezydentem miasta, działa także w organizacjach samorządowych.
Samorządowcy często mówią, że PiS jest partią anty-samorządową. Pan się z tą tezą zgadza?
Powiem tak: uważam, że PiS chciał wygrać wybory w samorządzie, by zapewnić sobie w kolejnych wyborach do Sejmu konstytucyjną większość. Dlatego samorząd jest dla PiS narzędziem potrzebnym do utrzymania władzy, a nie celem samym w sobie. Władza w samorządzie to rozwiązywanie ludzkich problemów. Ale to też możliwość poszerzenia swojej władzy przez nominowanie ludzi na różne stanowiska, budowanie zaplecza partyjnego. Sam samorząd nie jest PiS do niczego potrzebny. Jego samodzielność mu przeszkadza. Zresztą przeszkadzała ona każdemu rządowi, ale temu szczególnie.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: