Zielona Góra odważnie patrzy w niebo

Otwarte niedawno Centrum Nauki Keplera, składające się z Planetarium Wenus i Centrum Przyrodniczego, to nowy hit miasta.

Aktualizacja: 04.02.2016 21:23 Publikacja: 04.02.2016 19:01

Centrum Nauki Keplera przyciąga głównie młodzież

Centrum Nauki Keplera przyciąga głównie młodzież

Foto: materiały prasowe

Centrum Przyrodnicze znalazło siedzibę w odnowionym kompleksie pofabrycznym, należącym niegdyś do Lubuskich Zakładów Aparatów Elektrycznych „Lumel". Na stałą ekspozycję składają się interaktywne stanowiska związane z fizyką, biologią oraz naukami o człowieku i Ziemi.

Ofertę Centrum uzupełniają wystawy czasowe, np. „Via Regia" – obraz życia toczącego się przy najważniejszym szlaku handlowym dawnej Europy, wiodącym od Frankfurtu nad Menem do Wrocławia i Krakowa. Do tego imprezy naukowe (Noc Biologów) oraz wydarzenia cykliczne, takie jak spotkania z podróżnikami pod hasłem „Duże podróże za pieniądze nieduże".

Druga część CNK – Planetarium Wenus – to laboratorium optyczne „Jaskinia światła" i ekspozycja astronomiczna „Układ Słoneczny". Jednak hitem jest ruchoma kopuła o średnicy dziesięciu metrów, na której odbywają się pokazy nieba i projekcje filmów w rozdzielczości 4K. Sala wyposażona jest w blisko 100 ruchomych foteli.

Nowoczesność idzie tu w parze z tradycją, bo wcześniej budynek planetarium przez lata służył mieszkańcom Zielonej Góry jako kino. Zostało wybudowane w 1961 roku i nazywało się... Wenus. Przez blisko pół wieku pokazano tu około 700 filmów. Inauguracyjny seans „Wenus 2.0" odbył się 22 października, wyświetlono film 3D „Na skrzydłach marzeń" – pierwszą polską animację wykonaną w technologii fulldome (czyli przystosowaną do projekcji na ekranie sferycznym).

Charakter kina Wenus jest dziś zgodny z jego nazwą – w bieżącym repertuarze m.in. „Powrót na Księżyc", „Nasz wszechświat" oraz „Podróż do miliarda słońc".

Planetarium przyświecają słowa Arthura C. Clarke'a, autora książki „2001: Odyseja kosmiczna", na podstawie której Stanley Kubrick nakręcił słynny film: „Wszechświat jest nie tylko dziwniejszy, niż nam się wydaje, jest dziwniejszy, niż możemy sobie wyobrazić".

Chętnych, żeby się o tym samodzielnie przekonać, nie brakuje i obie placówki, otwarte jesienią ubiegłego roku, cieszą się dużą popularnością.

– Centrum Przyrodnicze odwiedziło już prawie 40 tys. gości, podczas gdy Planetarium Wenus ponad 30 tys. Głównymi odbiorcami są dzieci, młodzież, ale także dorośli. Sporą grupę gości stanowią seniorzy – informuje „Rzeczpospolitą" Jarosław Wnorowski z CNK.

Zielonogórskie Centrum powstało m.in. dzięki dofinansowaniu z programu operacyjnego współpracy transgranicznej Polska–Saksonia. Jego patronem jest niemiecki matematyk i astronom, jednak ma to swoje uzasadnienie: w latach 1628-1630 Johannes Kepler mieszkał i pracował w pobliskim Żaganiu.

Patron Centrum będzie bohaterem zaplanowanego na 23 lipca pikniku. Data nieprzypadkowa – rok wcześniej NASA ogłosiła odkrycie planety Kepler-452b, pozasłonecznego globu uznawanego za najbardziej podobny do Ziemi spośród wypatrzonych do tej pory. Dobra okazja, aby ludzkość pozdrowiła Keplerian.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego