Trwa walka o najemców

Deweloperzy – zachęceni dużymi transakcjami najmu – tak rozpędzili machinę biurową, że będą musieli ostro walczyć o klientów. Także czynszami.

Publikacja: 28.07.2016 23:00

Foto: materiały prasowe

– Po bardzo dobrym 2015 roku, pierwsza połowa roku 2016 przyniosła kontynuację dynamicznego rozwoju rynku biurowego we Wrocławiu – mówi Marcin Siewierski, starszy negocjator w dziale powierzchni biurowych, Cushman & Wakefield.

Dodaje, że utrzymująca się duża aktywność inwestorów na wrocławskim rynku biurowym nasila konkurencję wśród właścicieli budynków. Na koniec pierwszej połowy 2016 roku w fazie realizacji znajdowało się około 180 tys. mkw. powierzchni biurowej.

– Opierając się na deklaracjach inwestorów, dotyczących terminów zakończenia budów, szacujemy, że na koniec 2016 roku zasoby powierzchni biurowej we Wrocławiu mogą zwiększyć się o ponad 130 tys. mkw. – podaje Marcin Siewierski. – To spowoduje, że całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w stolicy Dolnego Śląska mogą przekroczyć 850 tys. mkw. – dodaje.

Dodatkowo oddanie do użytku kolejnych ponad 50 tys. mkw. biur planowane jest w 2017 roku.

Firmy się ścigają

Renata Osiecka, partner zarządzająca w firmie doradczej AXI IMMO, podkreśla, że Wrocław – zaraz po Krakowie – jest drugim największym rynkiem regionalnym w Polsce. Całkowite zasoby powierzchni biurowej na koniec I kwartału 2016 r. wynosiły 725 tys. mkw.

– Poziom pustostanów na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy utrzymywał się w przedziale pomiędzy 6,0 a 7,8 proc., ale w kolejnych kwartałach będzie rósł – uważa Renata Osiecka.

Także z prognoz analityków Cushman & Wakefield wynika, że w nadchodzących miesiącach na wrocławskim rynku oczekiwany jest wzrost poziomu biur do wzięcia, właśnie z uwagi na dużą podaż obiektów w trakcie budowy, która zostanie dostarczona na rynek.

AXI IMMO podaje, że do końca roku zostanie oddanych ponad 130 tys. biurowych mkw. Do największych projektów należą: Business Garden Wrocław (38 tys. mkw.) oraz Nobilis Business House (15 tys. mkw.). Jednocześnie powstaje jeszcze kilka mniejszych budynków o powierzchni użytkowej od 5 do 10 tys. mkw.

Ponadto planowane lub na wstępnym etapie budowy są kolejne inwestycje, między innymi: Green 2Day firmy Skanska (17 tys. mkw.), Millenium Tower III (11,8 tys. mkw.) i inne.

Dla kogo te biura

Skąd tak duży optymizm u deweloperów? Renata Osiecka przyznaje, że we Wrocławiu jeszcze na początku ubiegłego roku brakowało dużych powierzchni biurowych do wynajęcia od zaraz.

– Główny najemca w mieście: centra usług dla biznesu – BPO/SSC, wykazywały duże zapotrzebowanie na powierzchnię w związku z szybką ekspansją. Sektor ten rośnie bowiem średnio 20 proc.rocznie. Był to, obok zainteresowania sektorem ze strony funduszy inwestycyjnych, główny motor napędowy nowej podaży we Wrocławiu – wyjaśnia Renata Osiecka.

Teraz jednak o najemców może nie być już tak łatwo. Tymczasem machina deweloperska jest już rozpędzona.

– Mechanizmy rynkowe działające na rynku wrocławskim są dziś podobne to tych, jakie obserwujemy na stołecznym rynku biurowym, tylko w mniejszej skali. Wysokie zapotrzebowanie na powierzchnie w ostatnich dwóch latach spowodowało wzmożoną aktywność deweloperską. Proces inwestycyjny na rynku biurowym trwa około 18 miesięcy, co powoduje, że elastyczność podaży względem popytu jest mniejsza niż np. na rynku magazynowym. Tam rynek deweloperski szybciej może dostosować się do zapotrzebowania ze strony najemców – opowiada Renata Osiecka. – Efektem tego jest rosnący poziom pustych biur w mieście, których wynajem będzie następował, ale wolniej.

Dlatego Wrocław będzie zmieniał się z rynku dewelopera – w rynek najemcy, w konsekwencji czego deweloperzy będą musieli wykazywać większą elastyczność w negocjacjach z potencjalnymi klientami oraz zwiększyć pakiet zachęt – twierdzą agenci pośredniczący w transakcjach.

– Zwłaszcza, że największe kontrakty, nowe umowy i przedłużenia umów, związane z sektorem BPO/SSC, miały już miejsce w ostatnich dwóch latach – dodaje Renata Osiecka.

AXI IMMO podaje, że czynsze za biura we Wrocławiu wynoszą dziś 12 – 16 euro za mkw. powierzchni klasy A (czyli najwyższej jakości) oraz 10 – 14 euro za mkw. w budynkach starszych, gorzej zlokalizowanych – czyli klasy B. Prognozy mówią, że w najbliższych miesiącach tzw. stawki efektywne najmu będą wykazywały tendencję spadkową.

– Po bardzo dobrym 2015 roku, pierwsza połowa roku 2016 przyniosła kontynuację dynamicznego rozwoju rynku biurowego we Wrocławiu – mówi Marcin Siewierski, starszy negocjator w dziale powierzchni biurowych, Cushman & Wakefield.

Dodaje, że utrzymująca się duża aktywność inwestorów na wrocławskim rynku biurowym nasila konkurencję wśród właścicieli budynków. Na koniec pierwszej połowy 2016 roku w fazie realizacji znajdowało się około 180 tys. mkw. powierzchni biurowej.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego