Artyści mogą być solidarni

Ewa Ewart, Agnieszka Odorowicz i Paweł Mykietyn otrzymają nagrody Prezydenta Miasta Gdańska – Neptuny 2016. Ceremonia, będąca częścią Festiwalu Solidarity of Arts, odbędzie się 19 sierpnia w Dworze Artusa.

Publikacja: 15.08.2016 23:00

Foto: materiały prasowe / Jacek Poremba

Solidarity of Arts, czyli sierpniowe święto sztuki wysokiej jakości w Gdańsku, już od 2009 roku prezentuje artystów o światowej sławie w formie, która jest komunikatywna, uniwersalna i przystępna nawet dla osób nie orientujących się w meandrach wysokiej sztuki.

Rap, jazz, klasyka

Dyrektor artystyczny festiwalu, Krzysztof Materna otworzył tegoroczną edycję wielkimi dwoma wydarzeniami. W sobotę 13 sierpnia na scenie plenerowej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na Ołowiance odbyło się widowisko „JIMEK+" z udziałem Radzimira Dębskiego, Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR), The Kenny Garrett Quintet. Wzięli udział również Miuosh, Naturally 7, Kaliber 44, Łona i Webber, Alune Wade Quintet, Kapela Maliszów. Podczas koncertu usłyszeliśmy między innymi wykonanie „Hip-Hop History Orchestrated by JIMEK" oraz utwory z płyty „JIMEK/MIUOSH/NOSPR 2015". Wydarzeniem były wyjątkowe duety największych legend polskiej sceny hip-hopowej w oprawie symfonicznej oraz jazzowej.

W niedzielę 14 sierpnia w tej samej przestrzeni zaprezentowano widowisko „KILAR+". Wystąpili Beata Bilińska, Kuba Stankiewicz, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej oraz Polska Filharmonia Kameralna Sopot Wojciecha Rajskiego. Koncert poświęcony był muzyce wielkiego polskiego kompozytora. Stanowił przekrój twórczości Wojciecha Kilara: usłyszeliśmy największe jego dzieła obejmujące muzykę klasyczną, filmową i jazzową.

Kolejnym wydarzeniem będzie cykl „Podwójne życie Kieślowskiego", na który organizatorzy zapraszają w dniach 17-18 sierpnia do Europejskiego Centrum Solidarności. Pierwszego dnia odbędą się pokazy filmów dokumentalnych „Pierwsza miłość", „Z punktu widzenia nocnego portiera", „Szpital", czy „Gadające głowy". Spointuje je spotkanie z Krzysztofem Wierzbickim, w latach 70. asystentem i drugim reżyserem Kieślowskiego oraz Małgorzatą Hendrykowską, historyczką filmu i Witoldem Stokiem, operatorem filmowym. Wieczór zamknie projekcja „Przypadku".

18 sierpnia cykl prezentacji rozpocznie „Podwójne życie Weroniki", zaś spotkanie z Krzysztofem Piesiewiczem poprowadzi Łukasz Maciejewski. Po „Krótkim filmie o zabijaniu" gośćmi Solidarity Of Arts będą Krzysztof Zanussi, Mirosław Baka i Jacek Szumlas. Na zakończenie zaplanowano pokaz filmu „Trzy kolory. Czerwony". Przypomnijmy, że cykl poświęcony Krzysztofowi Kieślowskiemu rozpoczął m. in. wykład mistrzowski Jerzego Stuhra w sobotę 13 sierpnia.

Neptuny

Jak co roku wydarzeniem będzie ceremonia wręczenia Nagród Prezydenta Miasta Gdańska - Neptuny 2016, która odbędzie się w piątek 19 sierpnia w Dworze Artusa.

Wśród nagrodzonych jest Ewa Ewart, dokumentalistka, reżyserka, producentka, dziennikarka - trzykrotna laureatka Brytyjskiego Oscara – Royal Television Society, zdobywczyni nagrody im. Andrzeja Woyciechowskiego, dwukrotnie nominowana do Emmy. Gdańsk jest dla niej miejscem specjalnym. W trakcie dziewiątej edycji Gdańsk DocFestiwal zaprezentowała przegląd swoich filmów i przewodniczyła jury festiwalu.

Każdy, kto przeczytał jej autobiografię, zapamiętał na zawsze rozdział zatytułowany „Gdańsk – podróż sentymentalna", bo opowiedziała w nim historię dziennikarskich wypraw do Gdańska na początku lat 80. Wspominała wtedy o realizacji dla BBC filmu „Gdańsk – droga do wolności". „Kiedy stanęłam przed historyczną bramą Stoczni Gdańskiej – przyznała po latach – nie miałam wątpliwości, że to stocznia musi być główną bohaterką filmu..."

Ewa Ewart zaczynała pracę po warszawskiej iberystyce jako tłumaczka i dziennikarka dla hiszpańskiej agencji prasowej EFE, potem związała się z redakcją dokumentu społeczno-politycznego telewizji BBC. Z Waszyngtonu przeniosła się do Moskwy, gdzie nadawała relacje dla CBS News. Ale też zrealizowała filmy o korupcji w czasach Borysa Jelcyna, o Putinie, o szkole zaatakowanej przez terrorystów w Biesłanie. Filmy Ewy Ewart zmieniały też rzeczywistość. „Zabicie historii", czyli próbę wyjaśnienia zagadki morderstwa znanego ukraińskiego dziennikarza zaprezentowano na specjalnym pokazie w Capitol Hill w Waszyngtonie i Komisji UE ds. Praw Człowieka w Strasburgu. Z Polski wyjechała na trzydzieści lat. Wróciła i obecnie prowadzi autorski przegląd filmów dokumentalnych w TVN 24.

Agnieszka Odorowicz, w latach 2005-2015 dyrektor Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej, tegoroczna laureatka Neptuna - również ma specjalne zasługi dla kultury w Gdańsku. Dała się tu poznać dzięki działaniom w Radzie Programowej Festiwalu Solidarity Of Arts, którego jest  współtwórczynią.

Kiedy w 2005 roku obejmowała dyrekcję Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, na polskie filmy poszło do kin ledwie 700 tysięcy widzów. Kiedy zaś kończyła drugą kadencję w 2015 roku – rodzime produkcje wspierane Polski Instytut Sztuki Filmowej, obejrzało 11 mln widzów. To dzięki stworzonym przez nią warunkom organizacyjno-finansowym mogły powstać takie filmy jak „Katyń" i „Wałęsa. Człowiek z nadziei" Andrzeja Wajdy, „Essential Killing" Jerzego Skolimowskiego oraz „Miasto'44" Jana Komasy. Pośrednio jej należą się brawa za Oscara i Nagrodę BAFTA dla „Idy" Pawła Pawlikowskiego oraz za Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale dla Małgorzaty Szumowskiej za „Body/Ciało". Dzięki kierowanemu przez Agnieszkę Odorowicz PISF-owi powstał „Popiełuszko. Wolność jest w nas", „Jack Strong", „Czarny czwartek", „Generał Nil".

Tegoroczna laureatka Neptuna jest absolwentką Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Obecnie jest członkiem zarządu Cyfrowego Polsatu, największej grupy medialno-telekomunikacyjnej w Polsce.

Mykietyn i Kronos

Paweł Mykietyn, jeden z najważniejszych kompozytorów muzyki współczesnej, również ma piękną gdańską kartę. Europejskie Centrum Solidarności zamówiło u niego wykonaną na festiwalu Solidarity of Arts premierę  „VIVO XXX".na chór, wielką orkiestrę symfoniczną i dyskretnie użyte środki elektroniczne. W Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku miało też miejsce prawykonanie Koncertu na dwa flety i orkiestrę Pawła Mykietyna. Całkiem niedawno otrzymał nagrodę ZAiKS, m. in. za skomponowanie opery „Czarodziejska góra" według powieści Tomasza Manna. W ubiegłym roku za ten utwór zdobył Nagrodę Specjalną miesięcznika „Teatr" oraz nagrodę Koryfeusza Muzyki Polskiej.

W 1993 roku zadebiutował utworem „La Strada" na festiwalu Warszawska Jesień. Miał wtedy zaledwie 22 lata. Pisał muzykę dla Teatru Wielkiego-Opery Narodowej oraz dla zespołów The Belcea Quartet, de Ereprijs, Icebreaker. Jego pierwszą operę „Ignorant i szaleniec" wg Thomasa Bernhardta wyreżyserował Krzysztof Warlikowski, dla którego skomponował muzykę do spektakli „Hamlet", „Bachantki", „Oczyszczeni", „Anioły w Ameryce", „(A)pollonia". Napisał również muzykę do filmów Andzreja Wajdy – „Tatarak" i „Wałęsa. Człowiek z nadziei" i Małgorzaty Szumowskiej – „Ono", „33 sceny z życia", „W imię...", a także do „Essential Killing" Jerzego Skolimowskiego.

Paweł Mykietyn komponował też dla słynnego amerykańskiego zespołu Kronos Quartet, który 27 sierpnia zagra w Audytorium, Europejskie Centrum Solidarności. Wcześniej, bo 21 sierpnia w gdańskiej Filharmonii na Ołowiance odbędzie się koncert „Solidarność kultur - kultura solidarności". Wezmą w nim udział Lena Chamayan, David Ezra Okonsar, Solar Wind / Alevtina Polyakova, The Teofilović Twins, Anahit Mktrchyan, Olga Pasiecznik, Jarosław Bręk oraz orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.

Więcej informacji www.ecs.gda.pl/sofa

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego