Najwcześniej – w 1992 roku – podpisano umowę ze Lwowem, Iwano-Frankiwsk i Łuck dołączyły w roku 2000 i 2001 r. Przyczyny współpracy – bliskość geograficzna i historyczna – nie budzą wątpliwości, podobnie zresztą jak jej cele: poprawa stosunków dwustronnych, realizacja wspólnych przedsięwzięć gospodarczych, naukowych, edukacyjnych i kulturalnych, poprawa dostępności infrastruktury turystycznej.
Barwy pogranicza
Szczególnie bliskie kontakty Rzeszów utrzymuje z Iwano-Frankiwskiem i Łuckiem – w latach 2013–2015, trzy miasta stworzyły realizowane z funduszy unijnych przedsięwzięcie Barwy Pogranicza (cele: zwiększenie aktywności kulturowej terenów przygranicznych i umocnienie więzi społecznych).
Widocznym efektem programu był internetowy serwis informacyjny przedstawiający ofertę kulturalną zaangażowanych miast.
Następcą Barw Pogranicza może stać się planowana na lata 2018–2019 inicjatywa pt. „Spuścizna Wschodu", realizowana w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina 2014–2020.
Tu również partnerami Rzeszowa będą Iwano-Frankiwsk i Łuck, a wspólne przedsięwzięcie ma skupić się na dziedzictwie regionu jako kluczu do oferty turystycznej. W efekcie goście, którzy coraz liczniej odwiedzają miasta partnerskie, mogą liczyć na spotkanie z „duchem Wschodu".
„Dzięki temu, że zasoby dziedzictwa znajdują się we wszystkich trzech miastach, a jednocześnie są różnorodne, wspólna oferta będzie bogatsza i bardziej różnorodna. I będzie stanowiła alternatywę dla dobrze rozpoznawalnej oferty miast Europy Zachodniej" – zakładają przedstawiciele rzeszowskiego Urzędu Miasta.
Festiwal w duchu partnerstwa
Przejawem współpracy Rzeszowa z trzecim partnerem na Ukrainie jest lwowski Festiwal Partnerstwa – w tym roku odbyła się piąta edycja, w której brały udział także inne polskie miasta partnerskie Lwowa: Kraków, Lublin, Łódź, Przemyśl czy Wrocław. Przed rokiem Rzeszów, wraz z całym województwem podkarpackim promował tam swoją ofertę turystyczną, podczas zaś tegorocznej edycji lwowski festiwal odwiedzili m.in. przedstawiciele rzeszowskich uczelni. Podpisano też protokół wykonawczy do Porozumienia o współpracy międzyregionalnej pomiędzy województwem podkarpackim i obwodem lwowskim.
Także przedstawiciele ukraińskich partnerów regularnie odwiedzają Rzeszów. Od 2011 roku w mieście organizowane są wydarzenia wchodzące w skład Europejskiego Stadionu Kultury. Nazwa przedsięwzięcia, zainicjowanego w Rzeszowie, nawiązuje do piłkarskiego Euro 2012 organizowanego na stadionach Polski i Ukrainy. Jednak zamiast meczów obejmuje koncerty, wystawy, spektakle, pokazy filmowe, warsztaty i spotkania autorskie.
Przedsięwzięcie szybko nabrało rozmachu. Nazwa zmieniła się na Wschód Kultury – Europejski Stadion Kultury, do Rzeszowa dołączyły Lublin i Białystok, po drugiej stronie zaś obok Ukrainy znalazły się kraje Partnerstwa Wschodniego: Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzja i Mołdawia.
– Chociaż nie tylko, bo w tym roku gościliśmy holenderską grupę Within Temptation, która wykonała jeden z utworów z Piotrem Roguckim. Takie „dwuczłonowe" kolektywy z udziałem polskich i zagranicznych artystów są jednym z założeń imprezy – mówi Kamil Czyż z Wydziału Promocji i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta.
– To wyróżnik festiwalu, chodzi nam nie tylko o zaproszenie gości, ale o faktyczną współpracę, partnerstwo – dodaje Marcin Dziedzic, dyrektor rzeszowskiej Estrady.
Na sportowo
Część wydarzeń Wschodu Kultury ma miejsce – zgodnie z pierwotną nazwą – na Stadionie Miejskim. Natomiast sport w stanie czystym odnalazł się w Hali Widowiskowo-Sportowej Podpromie, gdzie przez kilka lat organizowano Międzynarodowy turniej miast partnerskich w piłce nożnej halowej. Jednak ostatnio futbol musiał ustąpić miejsca innej, nie mniej popularnej dyscyplinie.
– Teraz, zamiast na turniej, zapraszamy reprezentantów Ukrainy do uczestnictwa w rzeszowskich imprezach biegowych. Podczas tegorocznego maratonu i półmaratonu, startowały m.in. sztafety reprezentujące Iwano-Frankiwsk i Łuck – informuje Kamil Czyż. Zamiast rywalizować, miasta biegną w jednym kierunku.