Zielony rower, to szansa także dla firm

Przy szlaku rowerowym Green Velo na Podkarpaciu tworzą się małe biznesy nastawione na obsługiwanie rowerzystów. Ministerstwo Rozwoju i Bank Gospodarstwa Krajowego szykują dla nich program pożyczek

Publikacja: 19.02.2017 22:00

Zielony rower, to szansa także dla firm

Foto: 123RF

Trasa Green Velo, prawie 2000 kilometrów, przebiega przez pięć województw wschodniej Polski – podkarpackie, warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie i świętokrzyskie. Jest już w pełni przygotowana i można nią jeździć od 2016 roku. Na szlaku widać rowerzystów nawet zimą, ale sezon na dobre zacznie się od majowego weekendu i potrwa do końca września.

– Informacje o dużym zainteresowaniu mamy od naszych partnerów, miejsc przyjaznych rowerzystom – hoteli, stanic, restauracji, operatorów parkingów i wypożyczalni rowerów – mówi Kinga Aleksandrowicz-Kostępska z Departamentu Promocji i Współpracy Gospodarczej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego.

Od lutego 2017 ruszył kolejny nabór chętnych do udziału w Green Velo. – Chodzi o to, żeby w naszym województwie zaczęła się rozwijać mikroprzedsiębiorczość. Zainteresowanie jest olbrzymie, zwłaszcza obiektów noclegowych, gastronomicznych i gospodarstw agroturystycznych – dodaje.

Na Podkarpaciu do programu Green Velo weszły również stacje benzynowe, które wyznaczyły u siebie miejsca do parkowania rowerów.

Ministerstwo Rozwoju i Bank Gospodarstwa Krajowego przygotowują program rozwoju turystyki w Polsce wschodniej. Chodzi o wsparcie mikroprzedsiębiorstw z branży turystycznej. Będą one mogły uzyskać nisko oprocentowane kredyty na rozwój. Łatwiej będzie tym, które zechcą być miejscami przyjaznymi rowerzystom. Wysokość kredytu, który można uzyskać, mieści się w przedziale od 5 tysięcy do 500 tysięcy złotych. Program dofinansowania zostanie uruchomiony we wrześniu 2017.

Ile można zarobić

Do kogo ma być skierowana promocja Green Velo? – Oczywiście do rowerowych pasjonatów i ludzi zainteresowanych aktywnym wypoczynkiem, ale również do osób, które okazjonalnie chcą przejechać taką trasę. Tak z kraju, jak i z zagranicy – wyjaśnia Aleksandrowicz-Kostępska.

Jakie są oczekiwania wobec tego projektu? Wcale nie takie skromne, bo na podstawie modelu opracowanego przez Europejską Federację Cyklistów (EFC) wyliczono, że Green Velo wygeneruje 260 tys. noclegów, co przyniesie ok. 40 mln złotych wpływów. 332 tysięcy ludzi ma wybrać się w tę trasę na jeden dzień i zostawić tam przynajmniej 25 złotych, turysta wielodniowy wyda 79 złotych dziennie przy przejeździe krótkim i 109 złotych przy dłuższym. Turystyka weekendowa powinna natomiast przynieść 3,4 mln złotych wpływów.

Kto skorzysta

Kto powinien skorzystać na tym projekcie? Oprócz hotelarzy i restauratorów, także producenci żywności, firmy zajmujące się wynajmowaniem samochodów, transportowe, lotniska, opieka zdrowotna, wypożyczalnie sprzętu rekreacyjnego, rybołówstwo śródlądowe, muzea i wiele innych, jak na przykład branża usług fryzjerskich i kosmetycznych.

Zagraniczny turysta przyjeżdżający do Polski wschodniej pochodzi przede wszystkim z krajów niemieckojęzycznych, czyli z Niemiec i Austrii. – Na tych rynkach właśnie intensywnie się promujemy, między innymi na targach turystycznych, chociażby takich jak berlińskie ITB, bądź wiedeńskich – informuje Kinga Aleksandrowicz-Kostępska. Jej zdaniem nie potwierdza się opinia, że odchodzi się już od promocji na targach. – W naszym wypadku zainteresowanie jest ogromne – mówi.

Dwucyfrowy wzrost

Także Holendrzy są zainteresowani Polską wschodnią, pociąga ich dzika natura, o którą na zachodzie Europy jest już coraz trudniej. Do Polski przyjeżdżają samochodem lub pociągiem a dalej wyruszają szlakiem Green Velo, robiąc nawet po sto kilometrów dziennie. Szczególnie zainteresowani są Roztoczem, bo słyszeli o Green Velo, który jest mocno promowany przez Zagraniczny ośrodek Polskiej Organizacji Turystycznej w Amsterdamie.

Podkarpacie jest już regionem znanym turystom. W ubiegłym roku z noclegów skorzystało tam prawie 900 tys. przyjezdnych, w porównaniu z rokiem 2015 to o 13,3 procent więcej. Z danych Urzędu Statystycznego w Rzeszowie wynika także, że wśród nich było 105 tys. cudzoziemców. Od początku 2016 do końca września skorzystano z 2,4 miliona noclegów.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego