Katarzyna Lubas, dyrektor Muzeum Dobranocek: Wyprawa w świat dziecięcych bohaterów

Najpiękniejsze chwile to te, kiedy do gablot trafiają takie perełki, jak rękopis scenariusza czy emisyjne pacynki „Jacka i Agatki", kadry z dobranocki „Gąska Balbinka" – opowiada Katarzyna Lubas, dyrektor Muzeum Dobranocek w Rzeszowie.

Publikacja: 17.07.2017 00:01

Katarzyna Lubas, dyrektor Muzeum Dobranocek w Rzeszowie.

Katarzyna Lubas, dyrektor Muzeum Dobranocek w Rzeszowie.

Foto: Rzeczpospolita, Wojciech Pawłowski

Rz: Kim jest Wojciech Jama, kolekcjoner, którego zbiory zapoczątkowały działalność muzeum w 2009 r.?

Katarzyna Lubas: Pomysłodawca Muzeum Dobranocek to osoba o niezwykle rozległych zainteresowaniach i zbieracz pamiątek z wielu dziedzin: komiksu, historii animacji, twórczości Juliusza Verne'a, zabawek, walorów filatelistycznych i numizmatów, a także przedmiotów z bakelitu. Aktualnie prowadzi starania zmierzające do utworzenia muzeum komiksu.

Od jak dawna jest pani związana z muzeum i co sprawia pani największą frajdę, a co jest największym wyzwaniem?

Miałam przyjemność i zaszczyt współtworzyć Muzeum Dobranocek w Rzeszowie od podstaw, prowadzić działalność merytoryczną jako kierownik, a od kilku lat pełnię obowiązki dyrektora. Bezsprzecznie najwięcej radości daje mi rozwój kolekcji, kiedy do zbiorów uda się pozyskać unikatowe eksponaty z realizacji dobranocek, zwłaszcza tych najstarszych. Najpiękniejsze chwile to te, kiedy do gablot trafiają takie perełki jak rękopis scenariusza czy emisyjne pacynki „Jacka i Agatki", lalki filmowe z „Misia Uszatka", scenopisy obrazowe „Reksia", „Przygód Misia Colargola" czy kadry z dobranocki „Gąska Balbinka". Świętem jest każdy wernisaż wystawy, spotkanie autorskie i urodziny bajkowych bohaterów. Cieszy mnie niesłabnące zainteresowanie działalnością muzeum małych i dużych zwiedzających oraz mediów.

Wyzwaniem jest zdobywanie środków na realizację projektów oraz dostosowanie oferty do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Jak ułożona jest ekspozycja?

W muzeum znajdują się trzy sale ekspozycyjne: animacji lalkowych, rysunkowych oraz sala wystaw czasowych. Zwiedzający mogą poznać historię i tajniki powstawania animacji. W zbiorach znajdują się bezcenne eksponaty z filmów animowanych dla dzieci, a także różnorodne pamiątki z wizerunkami bohaterów dobranocek. W muzeum oprócz eksponatów związanych ze światem animacji: lalek, celuloidów, projektów postaci, dekoracji, scenopisów obrazowych i scenariuszy, można obejrzeć pamiątki z życia codziennego, ozdobione podobiznami bajkowych postaci. Są to obrazy, ceramika, gry planszowe i zręcznościowe, zabawki mechaniczne i przytulanki, opakowania po słodkościach, artykuły spożywcze i kosmetyczne – niektóre sprzed wielu lat. Można spotkać dawne modele telewizorów, filmy, przezrocza, slajdy, a także wiele modeli projektorów. Są też książki, komiksy, roczniki czasopism, plakaty kinowe, programy i afisze teatralne, walory filatelistyczne, proporczyki, odznaki, plakietki, przywieszki oraz kolekcja numizmatów. Te z pozoru zwyczajne przedmioty budzą wiele emocji i wspomnień, przypominając najmilsze chwile z dzieciństwa.

Kogo możemy podziwiać na wystawie?

Można tu spotkać prawdziwe gwiazdy filmowe. Na przykład z serialu „Miś Uszatek" aż pięć lalek głównego bohatera, Prosiaczka, Ciocię Chrum-Chrum, Króliczki, Zajączka, Pieska Kruczka, i całą gromadkę innych przyjaciół misia z oklapniętym uszkiem. Są też postaci z seriali „Mały Pingwin Pik-Pok", „Przygody Misia Colargola", „Trzy misie", „Kolorowy świat Pacyka", „Plastusiowy pamiętnik", „Maurycy i Hawranek" i innych. Ozdobą kolekcji są oryginalne, emisyjne pacynki z pierwszej polskiej dobranocki „Jacek i Agatka", o których już wspomniałam, ale dodam teraz, że posiadają certyfikat autentyczności podpisany przez samego twórcę, czyli Adama Kiliana. W kolekcji posiadamy też liczne celuloidy z filmów rysunkowych z postaciami z popularnych kreskówek: „Bolek i Lolek", „Reksio", „Dziwne przygody Koziołka Matołka", „Porwanie Baltazara Gąbki", „Smerfy" i wielu innych.

Co można zobaczyć w sali projekcyjnej?

W sali projekcyjnej wszyscy zwiedzający mogą obejrzeć najstarsze polskie dobranocki: „Jacek i Agatka" i „Gąska Balbinka", a także miło spędzić czas oglądając przygody bohaterów najpopularniejszych animacji dla dzieci: Reksia, Bolka i Lolka, Uszatka, Małego Pingwina Pik-Poka, Koziołka Matołka czy Kota Filemona.

Oprócz tradycyjnych projekcji można uczestniczyć w pokazie slajdów i przezroczy na starych projektorach. W sali tej odbywają się także spotkania autorskie z twórcami dobranocek oraz pokazy filmowe w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu Polskiej Animacji O!PLA czy Festiwalu Filmów dla Dzieci i Młodzieży KINOLUB. Zwiedzających, szczególnie tych najmłodszych, cieszy znajdujący się tu ogromny pluszowy Krecik oraz teatrzyk-telewizor, w którym można się sfotografować jako gwiazda telewizyjna.

Ekspozycja i projekcje to nie wszystko. Jakiego rodzaju warsztaty zajęcia edukacyjne i dla kogo organizuje pani w muzeum?

Muzeum łączy edukację z twórczą aktywnością. Organizowane są różnorodne zajęcia edukacyjne, prezentacje i warsztaty twórcze dla różnych grup wiekowych. Uczestnicy warsztatów animacji mają możliwość praktycznej nauki realizacji filmów animowanych, począwszy od pomysłu, poprzez przygotowanie scenariusza, wykonanie postaci, scenografii, animacji, aż po montaż i udźwiękowienie filmu.

Zajęcia uatrakcyjniają interaktywne pomoce dydaktyczne, zabawy i konkursy: plastyczne, filmowe, fotograficzne. Najpopularniejszy konkurs organizowany od początku działalności to „Dobranocki z dawnych lat" – na najpiękniejsze prace plastyczne przedstawiające bajkowych bohaterów. Aktualnie muzeum realizuje projekt „Dostępne migane dobranocki" z programu „Kultura dostępna" dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego we współpracy ze Stowarzyszeniem Kulturalno-Sportowym dla Niesłyszących Surdostal w Stalowej Woli oraz Lubelską Szkołą Sztuki i Projektowania. W ramach przedsięwzięcia we wrześniu i październiku w Muzeum Dobranocek, ale i poza jego siedzibą, odbędzie się cykl twórczych spotkań oraz warsztatów integracyjnych ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb osób głuchych, oraz słabosłyszących. Realizujemy też „Przewodnik dla małych i dużych wielbicieli dobranocek. Muzeum oczyma niesłyszącego" w formie nagrania audio-wideo z napisami oraz w języku migowym, którego zadaniem jest zachęcenie osób z dysfunkcją słuchu do uczestnictwa w kulturze, twórczej aktywności oraz poznania zbiorów muzeum i historii animacji.

Muzeum Narodowe w Gdańsku organizuje nową wystawę z państwa zbiorów. Czego możemy się spodziewać?

Wystawa „Dobranocka. Historia animacji" będzie poświęcona historii filmów animowanych i fenomenowi wieczorynek. Będzie można obejrzeć najbardziej intrygujące eksponaty z kolekcji rzeszowskiego muzeum, poznać techniki realizacji popularnych seriali i kulisy ich produkcji. Wystawie towarzyszyć będą pokazy filmowe.

Wernisaż odbędzie się 20 lipca o godz. 19 w Oddziale Etnografii przy ul. Cystersów 19. Gościem specjalnym będzie wybitny twórca, reżyser, scenarzysta i scenograf Tadeusz Wilkosz. Wystawa będzie prezentowana do 31 grudnia.

Kto i jak finansuje działalność muzeum?

Muzeum Dobranocek jest samorządową instytucją kultury, której organizatorem jest Gmina Miasto Rzeszów. Działamy w oparciu o dotację podmiotową, ale pozyskujemy też środki na realizację projektów ze źródeł zewnętrznych. Muzeum prowadzi również sklepik, w którym można nabyć zabawki, filmy, wydawnictwa, gry, numizmaty oraz liczne pamiątki związane z dobranockami. Serdecznie zapraszam!

CV

Katarzyna Lubas, wielbicielka Reksia i Misia Uszatka, dyrektor Muzeum Dobranocek ze zbiorów Wojciecha Jamy w Rzeszowie. Z zawodu animator kultury, socjolog i pedagog, z zamiłowania muzealnik. Absolwentka Podyplomowych Studiów Muzeologicznych oraz zarządzania kulturą Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Edukator muzealny, pomysłodawca i koordynator projektu „Obcuję ze sztuką. Integruję się społecznie" z programu Kultura Dostępna, w ramach którego zrealizowano cykl integracyjnych warsztatów animacji dla osób niepełnosprawnych prowadzonych przez wybitnych twórców filmów animowanych, a także termoformowane repliki eksponatów umożliwiające poznawanie bajkowych bohaterów przez dotyk. Autorka „Przewodnika dla małych i dużych wielbicieli dobranocek. Muzeum oczyma niewidomego" w druku brajlowskim i transparentnym z dotykowymi ilustracjami.

Rz: Kim jest Wojciech Jama, kolekcjoner, którego zbiory zapoczątkowały działalność muzeum w 2009 r.?

Katarzyna Lubas: Pomysłodawca Muzeum Dobranocek to osoba o niezwykle rozległych zainteresowaniach i zbieracz pamiątek z wielu dziedzin: komiksu, historii animacji, twórczości Juliusza Verne'a, zabawek, walorów filatelistycznych i numizmatów, a także przedmiotów z bakelitu. Aktualnie prowadzi starania zmierzające do utworzenia muzeum komiksu.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy