Wielki skok rowerowy

Największy w kraju system rowerów miejskich połączy Trójmiasto oraz pomorskie gminy i miasta od Pojezierza Kaszubskiego po Mierzeję Helską.

Publikacja: 11.12.2017 21:30

Wielki skok rowerowy

Foto: Rzeczpospolita, Tomasz Ziółkowski

W niedzielny poranek 11 czerwca br. – w 200. rocznicę pierwszej 8-km wycieczki rowerowej, na którą wybrał się w 1817 r. wynalazca pierwowzoru roweru Karl Dreis – z Wejherowa, Tczewa, Kartuz oraz spod stadionu Energa w Gdańsku wyruszyły w kierunku Sopotu cztery peletony uczestników dorocznego Wielkiego Przejazdu Rowerowego. Przez kilka godzin na pomorskich szosach i ulicach Trójmiasta królowały rowery. Na pikniku wieńczącym Wielki Przejazd spotkało się w parku Sopockie Błonia ponad 10 tys. osób.

WPR, który odbył się w tym roku po raz 21., to najstarsza i największa w kraju impreza dla miłośników dwóch kółek – a także swego rodzaju manifestacja ich siły na Pomorzu. A zwłaszcza w Gdańsku, znanym jako „rowerowa stolica Polski". Owa gdańska stołeczność ma jednak istotną skazę. Trójmiasto to, paradoksalnie, jedyna obecnie aglomeracja w kraju, gdzie nie można wypożyczyć roweru miejskiego. W efekcie konsekwentnie rozwijana w pomorskich miastach i gminach jako alternatywa dla transportu publicznego i samochodów infrastruktura rowerowa nie jest w pełni wykorzystywana. Ten stan rzeczy wkrótce jednak zasadniczo się zmieni. W 2018 i 2019 r. w Trójmieście i 11 okolicznych miastach i gminach powstanie system rowerów miejskich – Rower Metropolitalny – obejmujący największy obszar w kraju, drugi za Warszawą pod względem liczby rowerów i, obok Krakowa, najnowocześniejszy w Polsce. W połowie listopada br. między pomorskim urzędem marszałkowskim a inwestorem, Stowarzyszeniem Obszaru Metropolitalnego Gdańsk – Gdynia – Sopot, podpisano umowę o dofinansowanie projektu ze środków unijnych kwotą 17 mln zł. Łączny koszt stworzenia systemu to 22 mln zł.

W ubiegłym roku w rankingu miast przyjaznych dla rowerów („Miasto dla rowerów" miesięcznika „Rowertour") Gdańsk zajął, podobnie jak w poprzednich dwóch edycjach konkursu w 2014 i 2012, pierwsze miejsce, wyprzedzając Toruń i Wrocław. Gdynia była ósma w konkursie, w którym wzięło udział 41 miast liczących ponad 100 tys. mieszkańców. Trójmiejskie samorządy, a także władze wielu innych gmin pomorskich deklarują i na ogół realizują politykę transportową korzystną dla rowerzystów. Natomiast idea rowerów miejskich nie mogła się tu długo przebić. Pierwszy i jedyny dotychczas system rowerowy, należący do firmy Nextbike, działał na zasadach komercyjnych w 2013–2015 r. w Sopocie. Zainteresowanie, z uwagi na małą liczbę rowerów (80) i stacji (8) oraz ceny – bez wsparcia z budżetu miejskiego siłą rzeczy wysokie – było znikome. W ostatnim sezonie działalności odnotowano w Sopocie tylko 4,9 tys. wypożyczeń.

Rower Metropolitalny, jeden z najrozleglejszych i najbardziej zaawansowanych technologicznie systemów w Europie (IV generacji), obejmie Trójmiasto oraz miasta i gminy Tczew, Reda, Kartuzy, Pruszcz Gdański, Puck, Rumia, Sierakowice, Somonino, Stężyca, Władysławowo i Żukowo – a zatem tereny od miejscowości położonych w sercu Kaszub po Mierzeję Helską. Stowarzyszenie zakupi 3,9 tys. rowerów – większość, ponad 2 tys., trafi na ulice Gdańska – z czego ok. 10 proc., z myślą o mieszkańcach dzielnic położonych na wzgórzach, jak gdański Chełm czy Morena, będzie wyposażonych w silniki elektryczne. Ustalono już liczbę i lokalizację stacji rowerowych – ma ich powstać 682. Nie będą to jednak znane z innych miast kosztowne stacje dokowania, pochłaniające 70 proc. koszów budowy infrastruktury systemów III generacji. Ich funkcje – we współpracy z aplikacją zainstalowaną w smartfonie – przejmą „inteligentne rowery" z panelem elektronicznym, GPS i elektrycznym zamkiem. Umożliwi to użytkownikom identyfikację i zlokalizowanie najbliższego wolnego roweru oraz jego wypożyczenie i zwrot („zamknięcie") w dowolnym miejscu, a operatorowi systemu zapewni stały, w czasie rzeczywistym nadzór nad całą flotą miejskich jednośladów. Nadmiernemu jej rozproszeniu mają przeciwdziałać premie finansowe dla osób, które pozostawią rower w wyposażonym w standardowe stojaki „miejscu grupowania".

Rowery miejskie będzie można wypożyczyć w Trójmieście już za rok, z chwilą pilotażowego rozruchu systemu. Oficjalnie ma on zostać oddany do użytku latem 2019 r., w pełni sezonu turystycznego. Wielu z wczasowiczów i turystów z innych miast z pewnością uzna wycieczkę rowerową za najbardziej atrakcyjny, wygodny i efektywny sposób zwiedzania Gdyni czy Gdańska – w samym Gdańsku jest obecnie 670 km dróg rowerowych. Ale ścieżki przeznaczone wyłącznie dla rowerów to tylko niewiele ponad 100 km. Większość sieci (480 km) stanowią ulice z ruchem uspokojonym, gdzie prędkość ograniczona jest do 30 km/h. Jak się przekonano, gdy prędkość roweru i samochodu jest zbliżona, rowerzyści i kierowcy rozumieją się lepiej.

Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego