Teleopieką, czyli całodobową usługą monitoringu i systemem przywoławczym objętych zostanie 135 osób starszych, powyżej 65. roku życia, samotnych, schorowanych i niepełnosprawnych z dziewięciu gmin powiatu kraśnickiego (bez Kraśnika).

Uczestników wytypują gminne i miejskie ośrodki pomocy społecznej. Osoby zakwalifikowane do projektu otrzymają na dwa lata tzw. bransoletki życia, skomunikowane z Centrum Zdalnej Opieki Medycznej. Opaski przypominające wyglądem zegarek posiadają przycisk alarmowy, który pozwala pacjentowi wezwać pomoc w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia. Nadto czujnik umieszczony w bransoletce sam wykrywa utratę przytomności lub upadek i automatycznie łączy się z CZOM, aby wezwać pomoc. Operatorzy systemu zgromadzą także niezbędne dane na temat seniorów uczestniczących w projekcie: wiek, grupę krwi, uczulenia, zdiagnozowane choroby, przyjmowane leki czy dane kontaktowe najbliższych osób. Wszystko po to, aby jak najlepiej i najszybciej można było im pomóc.

Projekt przewiduje również powołanie opiekunów sąsiedzkich, jednego dla dziesięciu seniorów, którzy mają pomagać osobom samotnym. Osoby objęte projektem wezmą udział w zajęciach aktywizujących, warsztatach z psychologiem, szkoleniach z zakresu rehabilitacji, udzielania pierwszej pomocy, przeciwdziałania udarom, zdrowego żywienia i obsługi komputera.

Projekt kosztować będzie 884 tys. zł, z czego 840 tys. zł pochodzi ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego przeznaczonych na działania związane z usługami społecznymi i zdrowotnymi. Seniorzy z powiatu kraśnickiego opaski mają otrzymać na początku 2018 roku.

Marszałek województwa Sławomir Sosnowski podkreśla, że „opaska życia" jest projektem pilotażowym w województwie lubelskim.

– Dziś nikt nie wymyślił szybszego urządzenia powiadamiającego o potrzebie pomocy. Z demografii i prognoz wynika, że potrzebujących pomocy będzie przybywało. Mam nadzieję, że inne samorządy również podejmą się realizacji takiej inicjatywy – mówi Sławomir Sosnowski.