Dzikie zwierzęta głodne chodzić nie będą

W lasach Podkarpacia jest przeszło tysiąc miejsc dokarmiania. Bywa, że przy takich „stołówkach" pojawiają się też niedźwiedzie.

Aktualizacja: 23.01.2018 08:10 Publikacja: 21.01.2018 19:30

Przy paśnikach najczęściej pojawiają się jelenie, sarny i dziki

Przy paśnikach najczęściej pojawiają się jelenie, sarny i dziki

Foto: AdobeStock

– Nie zachęcamy osób prywatnych do dokarmiania zwierząt leśnych, bowiem grozi to oswajaniem się zwierza z ludźmi, czyli tzw. zjawiskiem synatropizacji – tłumaczy Edward Marszałek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) w Krośnie.

Lasy zajmują ponad 38 proc. powierzchni Podkarpacia, o jedną trzecią więcej niż w latach 40. ubiegłego wieku. Jest w nich ponad tysiąc zimowych miejsc dokarmiania zwierzyny. A tej w tym regionie nie brakuje.

Według szacunków RDLP w Krośnie, w lasach Podkarpacia żyje m.in. 400 żubrów, 200 niedźwiedzi, około 500 wilków i ponad 10 tys. bobrów. W południowo-wschodniej Polsce bytuje także m.in. 38 tys. saren, ponad 10 tys. jeleni, 9 tys. dzików oraz prawie 300 łosi. Dość licznie występują także mniejsze drapieżniki: kuny – 5,4 tys., borsuki – 2,5 tys., i tchórze – 3 tys. Doliczono się także ponad 20 tys. bażantów oraz 9 tys. kuropatw.

Trwa doroczne dożywianie zwierząt. Wystawiane są też baloty siana i sianokiszonki, warzywa, mieszanki ziaren oraz sól w lizawkach. W sumie leśnicy oraz leśnicy i zarządcy obwodów łowieckich przygotowali dla zwierząt ok. 200 ton siana, 3 tys. ton tzw. karmy soczystej, czyli buraków, marchwi i sianokiszonki, oraz 500 ton ziarna i 240 ton soli z mikroelementami. Ponad 100 ton pożywienia zakupiono dla żubrów bytujących w nadleśnictwach Baligród, Komańcza, Lutowiska i Stuposiany w Bieszczadach. Tylko dla ptaków Lasy Państwowe w Krośnie zakupią w tym sezonie 19 ton karmy, głównie pyz tłuszczowych i ziaren słonecznika.

Poza tym w okresie letnim dla zwierzyny uprawia się również ok. 500 ha poletek żerowych, na których wysiewa się zboża ozime, rzepaki; uprawia się też rośliny wielosezonowe, np. topinambur, a dodatkowo każdej zimy leśnicy ścinają i pozostawiają w lasach kilka tysięcy wierzb i osik. – Zwierzęta, zamiast żerować w uprawach, obgryzają pędy i korę z gałęzi tych drzew. Na wiosnę ogołocone z pędów drewno jest wyrabiane na papierówkę lub pozostawiane do naturalnego rozkładu – opowiada Edward Marszałek.

Zwierzyna jest w bardzo dobrej kondycji. Przy paśnikach najczęściej pojawiają się jelenie, sarny i dziki. – Dokarmienie prowadzone jest wtedy, gdy warunki pogodowe uniemożliwiają zwierzynie zdobycie żeru naturalnego. Takie postępowanie jest nie tylko humanitarnym gestem leśników, ale też zapobiega szkodom w uprawach leśnych, które mogłyby mocno ucierpieć – wyjaśnia Edward Marszałek. Podkreśla, że zimowego dokarmiania zwierzyny nie należy traktować jak zadawania karmy bydłu. – Takie postępowanie może prowadzić do powolnego oswajania i zaniku naturalnego instynktu, który zmusza je do poszukiwania pożywienia– podkreśla przedstawiciel Lasów Państwowych. Dokarmianiem zajmują się leśnicy na obszarach zarządzanych przez LP i myśliwi na terenach dzierżawionych obwodów łowieckich. Raczej nie powinny robić tego osoby prywatne. Zwierzęta powinny jeść produkty naturalne, sprawdzone pod względem weterynaryjnym – tłumaczy Edward Marszałek. Dodaje, że chodzi też o zagrożenie przenoszenia chorób zwierzęcych do lasu i odwrotnie. – Karmy nie gromadzi się obecnie w nadmiarze, gdyż wykładana ilość zależy od warunków pogodowych. Na pewno jej nie zabraknie, gdyż w razie potrzeby łatwo ją kupić od producentów – tłumaczy przedstawiciel Lasów Państwowych.

– Nie zachęcamy osób prywatnych do dokarmiania zwierząt leśnych, bowiem grozi to oswajaniem się zwierza z ludźmi, czyli tzw. zjawiskiem synatropizacji – tłumaczy Edward Marszałek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) w Krośnie.

Lasy zajmują ponad 38 proc. powierzchni Podkarpacia, o jedną trzecią więcej niż w latach 40. ubiegłego wieku. Jest w nich ponad tysiąc zimowych miejsc dokarmiania zwierzyny. A tej w tym regionie nie brakuje.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony