Wannolot trzech słynnych bohaterów w zajezdni

Centrum Historii Zajezdnia zaprasza na ekspozycję „Świat Tytusa, Romka i A'Tomka".

Publikacja: 25.01.2018 19:30

Znaczną część ekspozycji stanowi świat fantastycznych wehikułów

Znaczną część ekspozycji stanowi świat fantastycznych wehikułów

Foto: materiały prasowe

Mechaniczny koń Rozalia, wannolot, wkrętacz... Fani komiksu już wiedzą, o co chodzi – to niektóre z prototypowych pojazdów narysowanych przez Henryka Jerzego Chmielewskiego dla trójki bohaterów.

Znaczną część ekspozycji w Zajezdni stanowi właśnie świat fantastycznych wehikułów konstruowanych przez komiksowego profesora T. Alenta w Instytucie Wszechzbytków. Na wystawie zaparkowały modele w skali 1:1 – co znaczy, że wannolot jest wielkości prawdziwej wanny. Warto wejść i sprawdzić, jak steruje się takimi urządzeniami (w końcu kto wie, jaka będzie przyszłość przemysłu motoryzacyjnego?).

Ekspozycję uzupełniają plansze przypominające kolejne księgi przygód T., R. i A. – do tej pory powstało ich 31, nie licząc wydawnictw okolicznościowych (w których bohaterowie trafiają np. w wir wydarzeń historycznych – bitwy pod Grunwaldem, odsieczy wiedeńskiej, wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, Bitwy Warszawskiej). Zajezdnię ozdobiły też powiększone kadry, do których można dobrać dymki, tworząc własny komiks, a także przybory z pracowni Henryka Jerzego Chmielewskiego (dla przypomnienia: rocznik 1923).

Komiks zazwyczaj przyciąga młodych, jednak trzeba pamiętać, że pierwsza księga przygód Tytusa, Romka i A'Tomka ukazała się w roku 1966, co oznacza, że jej premierę pamiętają ludzie bardzo dorośli. Wrocławska wystawa może więc połączyć kilka pokoleń.

W pierwszym odcinku Tytus zostawał harcerzem i nie miał jeszcze do dyspozycji żadnego z pojazdów, ale już w księdze drugiej pojawiła się Rozalia – mechaniczny koń. Od tego czasu wyobraźnia prof. T. Alenta (i autora) podsuwała bohaterom a to trąbolot, a to slajdolot, wreszcie prasolot czy młynkolot. Wrocławską Zajezdnię wypełniają te dziwne maszyny.

Ekspozycja jest dziełem Wojciecha Łowickiego, kuratora Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi (wcześniej wystawa była pokazywana w łódzkim EC1).

We Wrocławiu postacie stworzone przez Papcia Chmiela pozostaną do 25 marca.

Mechaniczny koń Rozalia, wannolot, wkrętacz... Fani komiksu już wiedzą, o co chodzi – to niektóre z prototypowych pojazdów narysowanych przez Henryka Jerzego Chmielewskiego dla trójki bohaterów.

Znaczną część ekspozycji w Zajezdni stanowi właśnie świat fantastycznych wehikułów konstruowanych przez komiksowego profesora T. Alenta w Instytucie Wszechzbytków. Na wystawie zaparkowały modele w skali 1:1 – co znaczy, że wannolot jest wielkości prawdziwej wanny. Warto wejść i sprawdzić, jak steruje się takimi urządzeniami (w końcu kto wie, jaka będzie przyszłość przemysłu motoryzacyjnego?).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony