Potrzeba więcej zaufania i konstruktywnych rozwiązań

Przed samorządami wielkie wyzwania. Dlatego jeśli rząd nie może im pomóc, zwiększając ich dochody, powinien zacząć traktować lokalne władze jak partnerów – apelowali eksperci w trakcie Kongresu Samorządów Gmina 2012

Publikacja: 05.12.2012 00:30

Andrzej Jakubowski (z prawej), wicemarszałek woj. zachodniopomorskiego, Tadeusz Truskolaski, prezyde

Andrzej Jakubowski (z prawej), wicemarszałek woj. zachodniopomorskiego, Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku, Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego, Mirosław Kruszyński, wiceprezydent Poznania, prof. Michał Kulesza i Paweł Jabłoński, zastępca red. naczelnego „Rz” w trakcie sesji plenarnej zastanawiali się, jak ratować finanse samorządów

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Kongres Samorządów Gmina 2012 był inicjatywą „Rzeczpospolitej" i Międzynarodowych Targów Poznańskich na rzecz stworzenia platformy dyskusji o najbardziej palących problemach, z którymi na co dzień borykają się wszystkie samorządy.

Kongres został zorganizowany w dniach 21–22 listopada, podczas Targów Produktów i Usług dla Samorządów Lokalnych GMINA. Imprezy przyciągnęły setki zwiedzających, w panelach dyskusyjnych Kongresu brali udział znani samorządowcy, przedstawiciele administracji publicznej oraz sektora prywatnego.

Skąd kapitał

Podczas kongresu rozmawiano przede wszystkim o finansach samorządów. Ich budżety, podobnie jak kasa państwa, cierpią przez spowolnienie gospodarcze. Do tego dochodzi długotrwała polityka przerzucania na samorządy coraz większej liczby zadań bez odpowiedniego finansowania z jednej strony, a z drugiej – coraz ostrzejsze wymagania dotyczące ich dyscypliny finansowej.

Tymczasem wkrótce rozpocznie się nowe rozdanie funduszy UE (z budżetu na lata 2014–2020). Skąd samorządy będą mogły pożyczać pieniądze na kolejne inwestycje, w szczególności właśnie na te współfinansowane z nowego budżetu Unii Europejskiej? Niestety, dyskusja podczas Kongresu nie nastrajała optymistycznie.

Lesław Fijał, skarbnik Krakowa, wyraził poważne obawy, czy samorządy w ogóle będą mogły aplikować o pieniądze unijne i realizować nowe inwestycje, zaciągając nowe kredyty czy emitując obligacje. – To, że samorządy chcą się rozwijać, jest oczywiste. Jednak aby się rozwijać, trzeba mieć pieniądze swoje lub pożyczone. Problem polega na tym, że nie wiadomo, czy w latach 2014–2020 samorządy będą mogły aplikować o jakikolwiek kapitał – mówił.

Nowe limity

Wynika to z zacieśniających się limitów zadłużenia dotyczących samorządów. – Art. 243 ustawy o finansach publicznych rzeczywiście komplikuje działalność samorządów. Budżety samorządów się kurczą i jest to groźne dla inwestycji. Władze lokalne muszą wybierać jak najniżej oprocentowane instrumenty finansowe – mówił Andrzej Jakubowski, wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego.

Zmagając się z rosnącym zadłużeniem, władze lokalne szukają nowych źródeł finansowania, ale i same pieniądze unijne mogą stanowić pewien problem i czasowe odcięcie ich dopływu może spowodować przestój inwestycji, co z kolei może się odbić na kondycji firm prosperujących głównie z kontraktów finansowanych pieniędzmi z Brukseli.

Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania, informował, że wkrótce wydatki na inwestycje w mieście wynosić będą tylko 150 mln zł wobec 1 mld zł jeszcze rok temu.

Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego, ostrzegał zaś, że przeciągające się rozmowy o nowym budżecie redukują prawie do zera szanse na to, że nowe programy operacyjne ruszą z początkiem 2014 roku.

Trudne negocjacje

Samorządowcy alarmowali też, że gminom mogą zaszkodzić propozycje Komisji Europejskiej dotyczące obniżenia poziomu dofinansowania z 85 do 75 proc. oraz nieujmowania podatku VAT jako kosztu kwalifikowanego, co de facto oznacza, że nie będzie go można pokryć z pieniędzy unijnych.

Zdziebło przypomniał, że VAT tylko w Polsce jest kwalifikowany. Zapowiedział jednak, że polscy negocjatorzy będą robili wszystko, aby ten stan utrzymać. – Jeśli dofinansowanie zostanie procentowo obniżone, a podatek VAT przestanie być kosztem kwalifikowanym, to „dociśnie" to samorządy – stwierdził Leszek Wojtasiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego.

W nowej perspektywie więcej pieniędzy dla samorządów będzie dostępne także w postaci instrumentów zwrotnych – decyzja Ministerstwa Rozwoju, aby więcej pieniędzy oddać w gestię województw i część z nich przeznaczyć na finansową pomoc zwrotną, oceniamy jako korzystną – podkreślał Marek Szczepański, dyrektor zarządzający pionem funduszy europejskich w Banku Gospodarstwa Krajowego.

Więcej partnerstwa

– Samorząd to nie przedsiębiorstwo, które ma całą paletę działań w reakcji na kryzys – podkreślał prof. Michał Kulesza, społeczny doradca prezydenta RP, partner w Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka. – Gmina, samorząd, ma określone ustawowo zadania do wykonania, i nie może tak po prostu zrezygnować z części z nich, by dostosować się do sytuacji spowolnienia gospodarczego. Miasta i gminy jako partner na rzecz wspólnego sukcesu polskiego państwa powinny oczekiwać przede wszystkim wsparcia i konstruktywnych rozwiązań – podkreślał.

Na kongresie poruszono też m. in. temat partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślano, że to dobry sposób na zwiększenie efektywności samorządowych inwestycji, jednak nie należy stosować tej formuły, jeśli najważniejszą przesłanką wyboru miałoby być ominięcie limitów zadłużenia. Ważnym wątkiem w dyskusjach była także gospodarka odpadami komunalnymi. Samorządy stają się właścicielami śmieci, co w wielu przypadkach oznacza rewolucję w systemie zarządzania nimi. Do tego czeka je wypełnienie unijnych, coraz ostrzejszych norm. Ideałem byłoby, aby tak jak w Szwajcarii – o czym opowiadał Alex Bukowiecki ze szwajcarskich organizacji samorządowych – 97 proc. śmieci było zagospodarowywanych.

Kongresowe spotkania to także okazja do rozmowy na temat roli samorządów w walce z wykluczeniem cyfrowym czy w kreowaniu społecznej gospodarki rynkowej.

Podczas Kongresu w Poznaniu ogłosiliśmy także wyniki konkursu Mała Ojczyzna. Główną nagrodę – kampanię promocyjną w tytułach wydawnictwa Presspublica o wartości 200 tys. zł – otrzymała gmina Połaniec. – Wykorzystamy ją na pokazanie tego, co w gminie najpiękniejsze oraz zaproszenia do nas inwestorów – mówił Jacek Tarnowski, burmistrz gminy Połaniec.

Kongres Samorządów Gmina 2012 był inicjatywą „Rzeczpospolitej" i Międzynarodowych Targów Poznańskich na rzecz stworzenia platformy dyskusji o najbardziej palących problemach, z którymi na co dzień borykają się wszystkie samorządy.

Kongres został zorganizowany w dniach 21–22 listopada, podczas Targów Produktów i Usług dla Samorządów Lokalnych GMINA. Imprezy przyciągnęły setki zwiedzających, w panelach dyskusyjnych Kongresu brali udział znani samorządowcy, przedstawiciele administracji publicznej oraz sektora prywatnego.

Pozostało 91% artykułu
Materiał partnera
Dolny Śląsk mocno stawia na turystykę
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Regiony
Samorządy na celowniku hakerów
Materiał partnera
Niezależność Energetyczna Miast i Gmin 2024 - Energia Miasta Szczecin
Regiony
Nie tylko infrastruktura, ale też kultura rozwijają regiony
Regiony
Tychy: Rządy w mieście przejmuje komisarz wybrany przez Mateusza Morawieckiego