Mazowsze weźmie pożyczkę z Ministerstwa Finansów na janosikowe

Zarząd województwa mazowieckiego zdecydował, że sięgnie po kredyt z resortu finansów na spłatę janosikowego.

Publikacja: 14.08.2014 14:38

Adam Struzik, marszałek Mazowsza

Adam Struzik, marszałek Mazowsza

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Chodzi o pożyczkę z budżetu państwa, na której wzięcie przez region zgodzili się posłowie, a która ma umożliwić województwu zapłatę kolejnych rat janosikowego i tym samym częściowe wyjście z tarapatów finansowych.

Sejmik regionu w kwietniu br. zdecydował o wystąpieniu do Ministerstwa Finansów o dwie długoterminowe pożyczki na 246 mln zł i 153 mln zł. Mają one posłużyć do sfinansowania planowanego tegorocznego deficytu województwa i do zapłaty zaległych i bieżących rat janosikowego.

W maju władze Mazowsza skierowały pismo do ministra finansów, w którym postulowały, aby pożyczka na 246 mln zł była nieoprocentowana lub też z minimalnym oprocentowaniem, na poziomie 0,01 proc. Mateusz Szczurek, szef resortu, nie zgodził się na to, proponując 3 proc. w skali roku. Tyle też ostatecznie wyniesie oprocentowanie tej pożyczki, bo zarząd województwa mazowieckiego zdecydował we wtorek o jej wzięciu na warunkach wskazanych przez ministra.

Oznacza to, że borykające się z poważnymi kłopotami finansowymi województwo będzie musiało oddać nie 246 mln zł, ale o ponad 116 mln zł więcej z tytułu odsetek (pożyczkę zaciąga na 25 lat, z pięcioletnią karencja w spłacie).

Będą walczyć w sądzie

– Musimy podchodzić do sprawy racjonalnie i poważnie. Jeśli posłowie, rozumiejąc absurd złych przepisów, pomogli Mazowszu, należy z tej pomocy skorzystać. Przykro jednak, że Ministerstwo Finansów, które skonstruowało niekonstytucyjne przepisy, a następnie bezwzględnie je realizowało, nie uznało za stosowne zmniejszenia oprocentowania – mówi Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. I, jak dodaje, nie będzie to koniec tej sprawy.

– Dlatego, choć weźmiemy tę pożyczkę, już dziś zapowiadamy, że zamierzamy odzyskać te pieniądze na drodze sądowej. Skoro Trybunał Konstytucyjny dostrzegł problem i stanął po naszej stronie, to jest duża szansa, że sądy administracyjne pójdą jego śladem – zapowiada Struzik.

Tymczasem pieniądze z pożyczki pójdą na zaległe raty janosikowego za ubiegły i bieżący rok. Za 2013 r. Mazowsze zalega ok. 53 mln zł, a za rok bieżący – ok. 220 mln zł.

Trzy roczne budżety

Przez ostatnich dziesięć lat Mazowsze oddało pozostałym województw w formie janosikowego 6,4 mld zł, czyli równowartość trzech swoich rocznych budżetów.

Jednak 4 marca br. Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy dotyczące janosikowego za niezgodne z Konstytucją RP – zarówno algorytm jego naliczania dla województw, jak i sposób redystrybucji subwencji. Od tego czasu władze Mazowieckiego nie palą się do płacenia tej daniny. Ale Ministerstwo Finansów oczekuje, że region będzie ją płacił mimo swej kiepskiej sytuacji finansowej do czasu uchwalenia nowych przepisów.

Czas na ich uchwalenie to 18 miesięcy, bo po takim okresie przestaną obowiązywać przepisy zakwestionowane przez TK. Termin ten jest liczony od publikacji orzeczenia Trybunału, czyli od 19 marca 2014 r. Jednak w myśl zapowiedzi premiera Donalda Tuska nowe przepisy mają wejść w życie znacznie wcześniej, bo od nowego roku.

Prace nad nimi trwają. Ponad miesiąc temu resort finansów przedstawił projekt nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, który ma być odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Ministerstwo proponuje m.in., aby wymiar janosikowego nie przekraczał 35 proc. dochodów podatkowych oraz żeby w trakcie roku danina mogła być zmniejszona, jeśli dochody regionu znacząco spadną.

Ministerstwo zapewnia też, że województwa, które zyskują na janosikowym (de facto wszystkie poza Mazowszem i wyjątkowo w tym roku Dolnym Śląskiem, który po raz pierwszy jest płatnikiem netto i ma do zapłacenia 92 mln zł), nic na tej zmianie nie stracą, bo w najbliższych dwóch latach brakujące pieniądze dopłaci budżet państwa. Ta propozycja resortu dotyczy lat 2015–2016. Potem ma być zmieniony cały system.

Kontrpropozycja Mazowsza

Władze woj. mazowieckiego przedstawiły zaś swą własną propozycję zmian w systemie subwencji. W przeciwieństwie do projektu resortu finansów, który chce wprowadzić próg ograniczający wysokość wpłat daniny do 35 proc. dochodów podatkowych sprzed dwóch lat, Mazowsze chce ustanowienia progu w wys. 25 proc. bieżących dochodów podatkowych.

Ma też inny pomysł na możliwość obniżenia wpłat w trakcie roku budżetowego. Region proponuje odejście od równych miesięcznych rat na rzecz systemu zaliczek, rozliczanych po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego. Proponuje też zmiany we wskaźnikach i algorytmach, a ponadto zmianę traktowania janosikowego z wydatku bieżącego, na korektę dochodów samorządu.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora, a.osiecki@rp.pl

Chodzi o pożyczkę z budżetu państwa, na której wzięcie przez region zgodzili się posłowie, a która ma umożliwić województwu zapłatę kolejnych rat janosikowego i tym samym częściowe wyjście z tarapatów finansowych.

Sejmik regionu w kwietniu br. zdecydował o wystąpieniu do Ministerstwa Finansów o dwie długoterminowe pożyczki na 246 mln zł i 153 mln zł. Mają one posłużyć do sfinansowania planowanego tegorocznego deficytu województwa i do zapłaty zaległych i bieżących rat janosikowego.

Pozostało 88% artykułu
Regiony
Odważne decyzje w trudnych czasach
Materiał partnera
Kraków – stolica kultury i nowoczesna metropolia
Regiony
Gdynia Sailing Days już po raz 25.
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego