Reklama
Rozwiń
Reklama

Polacy stają się coraz hojniejsi

Na zbiórkach internetowych królują drobne kwoty, ale coraz częściej przekazywane sumy sięgają kilkuset złotych.

Foto: Rzeczpospolita

Eksperci przekonują, że ciekawe projekty, które starają się o wsparcie finansowe za pośrednictwem internetu, mają spore szanse na sukces. Użytkownicy sieci w Polsce lubią bowiem pomagać. Grono takich fundatorów rośnie z roku na rok, podobnie jak kwoty, którymi są w stanie wesprzeć ciekawe inicjatywy. Choć dominują datki rzędu 40 zł, to przybywa wpłat na poziomie 100–300 zł. Zdarzają się i większe.

– Nie ma co ukrywać, że najbardziej zaangażowana w zbiórkę z reguły jest rodzina zbierającego. Ona swoimi wpłatami uwiarygadnia projekt i nadaje efekt kuli śnieżnej. Ale pomoc najbliższych nie jest jedynym składnikiem recepty na sukces – mówi Karol Król, współzałożyciel Centrum Gospodarki Społecznościowej (CGS). Jak zaznacza, kluczowy jest sam projekt, przyświecająca mu idea i sposób komunikacji twórcy ze społecznością crowdfundingową.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama